Strona 3 z 5
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: wt wrz 12, 2006 9:46 pm
autor: Xanathos
Głos na McMózga.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: śr wrz 13, 2006 9:05 pm
autor: JohnTheKillmaster
Zdecydowanie Nicko ze względu na jego wokal na AMOLAD

. A tak na serio to jest naprawde dobrym perkusistą.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pt wrz 15, 2006 10:25 pm
autor: Clans
Nicko. Bo ma fajny nos, dobry technik z niego i bardziej wszechstronny jest od Burra.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: wt paź 31, 2006 11:54 pm
autor: Gocha
Ja głosowałam jakieś 2 miesiące temu i postawiłam na Nicko, ale trochę żałuję, bo obaj bębniarze świetnie brzmią. A nie znam się na grze na perkusji na tyle, żeby ją oceniać...

No ale Nicko można zapamiętać dzięki jego nietypowej refrenowej partii w "Childhood's End" :rocx Czegoś takiego u Clive'a nie słyszałam, co nie oznacza, ze nie zagrałby tego równie dobrze

A tak prywatnie, to mam sentyment do obu Maidenowych bębniarzy...
________________
"I only dream in black and white, I only dream 'cause I'm alive..."
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: śr lis 01, 2006 12:01 am
autor: Deleted User 1499
Zdecydowanie Nikco za :
- Swietne opanowanie 1 stopki
- swietna gre na Hi-hacie
- Umiejetnosc tehcnicznego grania
Burr byl dobrym palkarzem jednak gral bardziej podstawowo , zadnych skomplikowanych zagran dlatego jest slabszy.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: śr lis 01, 2006 8:47 am
autor: Lord Of The Flies
Clive Burr...jego rytm bardziej do mnie przemawia.Szczególny plus dla niego to za solówke na bębnach w Another Life z Maiden Japan

:D
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: czw lis 30, 2006 11:54 pm
autor: Jack87
oczywiście , że Nicko McBrain , Burr to był tylko pomiot jakiś tam

Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pt gru 01, 2006 12:12 am
autor: Mr.Hankey
Zagłosowałem na Nicko, ale głównie za ostry dowcip. Na perkusji się nie znam za bardzo, ale partie Burra są bardziej monotonne moim zdaniem.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pt gru 01, 2006 4:53 pm
autor: GREGORMAN
Nick dobry mieszacz ma trochę pojęcia na gary.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pt gru 29, 2006 1:01 pm
autor: Zygmunt
Hm trudny wybór, ale jakoś chybać ciut bardziej podoba mi się gra Burr'a. Co prawda nagrał tylko 3 albumy z Maiden, ale ma on w swojej grze to coś. Jakoś gra dla mnie trochę więcej i pełniej, jeśli można to tak określić.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pt gru 29, 2006 6:28 pm
autor: Siwy
kurde ile tu jest tematow, o ktorych nawet nie wiedzialem...
glosuje na Nicka, bo ma fajny nos
a tak serio, to sie nie znam na perkusji i nie wiem, ktory moze byc lepszy technicznie, ale z tego co wiem, to Nicko jest lepszy

Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pt gru 29, 2006 7:19 pm
autor: Lucy Phere
Nico to miszcz :rocx
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pt gru 29, 2006 8:19 pm
autor: Freeze
Nicko, na ostatnim albumie nieźle się popisał.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: sob gru 30, 2006 10:45 am
autor: ironek_48
Nicko, bo jego gra bardziej do mnie przemawia...jeszcze za Sea Of Madness i BNW z RiR... :rocx
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: pn sty 01, 2007 1:19 am
autor: jArO
Clive na tych trzech albumach, które nagrał z Maiden wykazal się niesamowicie ale o Nicku raczej już można więcej napisać i to jaki postęp w swej grze uczynił myśle że o głowę przebija Clive'a. Jemu widocznie nie było dane się jeszcze rozwijać w grze na perce. Nicko zaś "nie tylko wystukuje rytm ale GRA na perkusji" jak to ktos kiedys napisał. Także chyle temu czoła. :beer Niech nam żyje stary, dobry Nicko McBrain

Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: wt sty 02, 2007 6:48 pm
autor: Iznogoud
Freeze pisze:Nicko, na ostatnim albumie nieźle się popisał.
Dlatego głos na Nicka

Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: śr mar 28, 2007 7:45 pm
autor: widman
clive
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: śr mar 28, 2007 8:02 pm
autor: Dziku
Glos poszedl juz wczesniej na Nicko i tak zostaje:) ale nie zapominajmy jak clive zagral Genghis Khana cudownie

Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: czw mar 29, 2007 2:26 pm
autor: widman
Clive napier**** ile wlazlo, gral moze mniej technicznie ale pasowal do klimatu Killers czy The Number... Nicko z kolei ma wspanialy warsztat, podkreslal to kilkakrotnie, jest taki fragment w biografii "Byłem muzyczna dziwka" tak powiedzial o sobie Nicko. Gral wszystko i ze wszystkimi... jak na maiden, i w ogole w heavy metalu, jest w pierwszej 10 perkmenów, ale wymieka przy panu Mikkey Dee (Motorhead) czy Vinniem Appicem (Black Sabbath, Dio)... porzadny perkusista, ale bez jakichkolwiek wyzyn... ale fakt, jego gra w "Hallowed Be Thy Name" z Death On The Road, czy "Fear Of The Dark" z Donington 1992, powoduje ze rece same skladaja sie do braw. Fajne przejscia, pomysl na gre, i przede wszystkim, podejscie do grania. Wesoly chlopok. Clive tez, ale moze i za bardzo... przez pijanstwo go wywalili... Harris nie mogl zniesc ze chlopok gra na kacu, i rzyga do wiaderka kolo perki. Bo jak wiadomo Harris nigdy, przenigdy nie pije alkoholu, pije tylko sok marchewkowy przed koncertem i uczy sie na pamiec tabulatorow utworow

hehe... Oczywiscie troche ironizuje, i zartuje, ale fakt, ze 'Arry jest i byl wyczulony na zawalanie dyscypliny w kapeli - DiAnno tak skonczyl i Clive. Na Smitha tez sie denerwowal ze nie przyklada sie do gry pod koniec trasy Seventh Tour.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
: ndz kwie 01, 2007 5:32 pm
autor: Satil Devan
Nicko jest świetny technicznie, gra jak mało kto... no i potrafi naprawdę ciekawie improwizować. Głos na niego.