Najgorszy kawałek na AMOLAD
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Zdecydowanie i oczywiscie Brighter Than a Thousand Suns
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Different World jakos mi nie podchodzi, podobny jest to Wildest Dreams ktory rowniez mi sie nie podobal za bardzo
-
God Of Thunder
- -#Prodigal son

- Posty: 33
- Rejestracja: sob sie 12, 2006 5:46 pm
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Wybaczcie
Najbardziej "Brighter That A 1000 Suns" mi nie podchodzi. Jakies takie za dziwne dla mnie 
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
a mi własnie sie bardzo podobaWybaczcie Exclamation Najbardziej "Brighter That A 1000 Suns" mi nie podchodzi. Jakies takie za dziwne dla mnie Embarassed
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Gdy usłyszałem go przed premierą, byłem niemal pewien, że będzie minimum 3 najlepszych kawałków... ale chyba nawet w 5 się nie mieściElevatorman pisze:a mi własnie sie bardzo podoba
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Najmniej to ja lubię chyba "Out Of The Shadows", mimo tego, że ten utwór naprawdę przypadł mi do gustu.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
czyli tak samo jak jaArtur pisze:Najmniej to ja lubię chyba "Out Of The Shadows", mimo tego, że ten utwór naprawdę przypadł mi do gustu.
a umnie bedzie gdzies na 5-6syzygy pisze:Elevatorman napisał:
a mi własnie sie bardzo podoba
Gdy usłyszałem go przed premierą, byłem niemal pewien, że będzie minimum 3 najlepszych kawałków... ale chyba nawet w 5 się nie mieści Laughing Czyli jest świetnie.
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
U mnie jest zdecydowanie zaElevatorman pisze:a umnie bedzie gdzies na 5-6
Lord Of Light
For The Greater Good Of God
Legancy
minimalnie za Pilgrim i Kolorkami
Chociaż tu jest równo dość... sam już nie wiem... gdyby Bruce śpiewał refreny tak jak 2 i3 powtórzenie w pierwszym refrenie to kawałek byłby boski. A tak jest tylko fantastyczny
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Mi jakoś nie przypadło na razie "These colours don't run". 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
I jaElevatorman pisze:Artur napisał:
Najmniej to ja lubię chyba "Out Of The Shadows", mimo tego, że ten utwór naprawdę przypadł mi do gustu.
czyli tak samo jak ja
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Bendziaminko, jasna sprawa.
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
mialem zaznaczyc out of the shadows a zaznaczylem longest day 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Jak mogłeś?Urchin pisze:zaznaczylem longest day
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
nie odzywaj sie do nas :beerUrchin pisze:zaznaczylem longest day
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
na tej płycie nie ma słąbego kawałka.
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Lord of light, bo nie przekonuje mnie ten utwór 
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
O nareszcie ktoś mnie nie opierniczy z lola 
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Chyba DW. Taka już jest dola openera - ma być łatwy i przyjemny, w przeciwieństwie do pozostałych kompozycji. Kto wie, czy nie zagrają go w studiu MTV - tak, jak grali Wildest Dreams :solo
Aces High cpt. Dickinson!
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Przedostatni do mnie nie przemawia za bardzo...

