Strona 3 z 8
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 11:53 am
autor: Elevatorman
Matek pisze:motorhead (który wybitny nigdy nie był..)
no własnie... ja nie rozumiem tej wszechobecnej fascynacji motorhead... i lemmym .... wszyscy sie podniecają że wypił x tys litrów alkocholu wypalił x tys fajek i przelciał kilkaset czy iles tam lasek?? nie wiem

bynajmniej ja wole AMOLAD ...
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 11:55 am
autor: Matek
Elevatorman pisze:no własnie... ja nie rozumiem tej wszechobecnej fascynacji motorhead... i lemmym .... wszyscy sie podniecają że wypił x tys litrów alkocholu wypalił x tys fajek i przelciał kilkaset czy iles tam lasek??
chyba nie o to chodzi. ta muzyka jest poprostu prawdziwa i albo ją kochasz albo nie

motorhead potrafi zachwycić właśnie takim prymitywnym, ale niesamowicie energicznym graniem
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 12:03 pm
autor: Nomad
Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple itd. pal licho gdyby oni znali tamte płyty,ale oni pewnie w życiu ich nie słyszeli,albo po dwie płyty każdego z tych zespołów,a są to kapele które poprostu wypada znać.
I to jest debilizm ...i myśle ze autor recenzji wyśmiewa takie zachowania, że młodzi metalowcy nie lubią Maiden dlatego że im sie podoba,tylko że to poprostu dośc modny zespół, młody metalowiec nie chce poznać historii cięzkiego grania,tylko pare modnych zespołów, które znają jego kumple, a właśnie taki Motorhead go już nie obchodzi po już nie jest modny i "mroczny"..zabawne że większośc z nich wogóle nie zna nazw nawet kapel które z Maiden tworzyły NWOBHM ,ani zespołów które młodych chłopaków z East-Endu brały na support umożliwiając im rozwój kariery.
Większośc histerycznych recenzji AMOLAD to właśnie recenzje takich ludzi, moze nie tyle na forum,ale na jakiś czatach, sratach, e-pulsach,blogach...a Maiden jest ulubionym zespołem obok Green Daya,Nirvany,Nightwisha i Cradle of Filth, a i tak pewnie nie znają całych dyskografii nawet tych zespołów, bo że Maiden nie to jasne.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 12:09 pm
autor: Matek
Nomad pisze:Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple itd.
nomad Ty byś zrobił identycznie gdyby sprawa się tyczyła porónywania z którąkolwiek kapelą newmetalową czy grunge'ową. w ciemno byś napisał że turbo judasów jest sto razy lepsze od wszystkich płyt zespołu xxx nawet go nie znając

bo...
Nomad pisze:młody metalowiec nie chce poznać historii cięzkiego grania,tylko pare modnych zespołów
oprócz poznania historii metalu warto też być na bieżąco

nie znać historii czy nie znać obecnych kapel- na jedno wychodzi

i widzisz, z Twojej strony tacy "młodzi metalowcy" wychodza na ignorantów i pozerów a tak w gruncie rzeczy pod tym względem nie wiele się od nich różnisz
dobra albo to przenieśmy gdzie indziej albo zakończmy już teraz bo będą groźić warnami zaraz

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 12:14 pm
autor: Elevatorman
tak ale nawet jesli znasz motorhead i nic ci sie z niego nie podoba to i tak dla ciebie najsłabsza plyta ulubionego zespolu bedzie lepsza od tego obojetnego...
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 12:47 pm
autor: herki
Matek pisze:motorhead (który wybitny nigdy nie był..)
Był, jest i proszę mi tu takich rzeczy nie pisać
Z resztą moim zdaniem samo porównanie "KoD" i "AMOLAD" jest z dupy, bo oba zespołu już dawno zaczęły kroczyć zupełnie innymi ścieżkami i uważanie, że Motorhead jest lepszy bo nie kombinuje i nie słuchają go nastolatkowie jest totalnym kwasiarstwem

Co najwyżej można napisać czyja muzyka bardziej do kogoś trafia, a nie pisać takie bezsensy o Maiden jak pan z Przekroju.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 1:03 pm
autor: Elevatorman
juras pisze:część argumentów przeciw maiden, mogłaby być równie dobrze argumentami przeciw motorhead (oni w ogóle nie grają schematycznie, ani wtórnie)
no własnie o to chodzi ...
herki pisze:e Motorhead jest lepszy bo nie kombinuje i nie słuchają go nastolatkowie jest totalnym kwasiarstwem Laughing
czemu nie słuchają ja mam kumpla który uwielbia motorhead i gra ze mną (on na basie)
herki pisze:Z resztą moim zdaniem samo porównanie "KoD" i "AMOLAD" jest z dupy,
jest .... i nie ma co gadac na ten temat bo sie mega offtop robi ...
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 1:31 pm
autor: herki
Elevatorman pisze:
herki pisze:e Motorhead jest lepszy bo nie kombinuje i nie słuchają go nastolatkowie jest totalnym kwasiarstwem Laughing
czemu nie słuchają ja mam kumpla który uwielbia motorhead i gra ze mną (on na basie)
Przecież wiem, ale Szubchryt napisał to że Maiden ma nastoletnich fanów jakby był to zarzut. Sam przecież słucham Motorhead i też gram na basie

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 1:37 pm
autor: cellman
Porównanie jest iście debilne, Iron Maiden - Motorhead to tak jakby porównać Madonnę i 50 Centa. Dwie kapele grające inną muzykę, prezentujący sobą coś zupełnie innego.
"Motorhead rżną jakby mieli po naście lat, za to Maiden ma nastoletnią publiczność" czy to źle, że mają nastoletnią publiczność?? Znaczy to że ich muzyka jest bardziej ponadczasowa od "rżnięcia" Motorhead, przyciągają młodych fanów a nie tylko 50 letnich weteranów.
Porównanie tekstów i głosów wokalistów mnie zabiło!!!! :laugh :laugh "Lemmy śpiewa równoważnikami zdań i mówi, że ma nas wszystkich gdzieś" a "Bruce wspina się na operowe górki dźwigając na plecach kilometrowe dywagacje na imponderabiliach, które dobrze świadczą o jego erudycji ale źle o umiejętności pisania tekstów." Wynika z tego, że Motorhead ma ambitniejsze teksty i lepszego wokalistę bo Lemmy rzuca równoważnikami zdań!
Solówki rozdymają utwory do 7 minut
Iron Maiden cieszy się popularnośćią gwiazd pop! Ale pytanie brzmi: czy oni o to zabiegali?? Czy widzieliście wideoklip w telewizji? Słyszeliście single w radiu?? Czy oni są medialni?? Pchają się do MTV??
Każdy koncert wygląda tak samo! A jak ma wyglądać? Mają zmieniać scenografie co koncert? Grać inne setlisy? Czy o co chodzi? A jak wygląda koncert Motorhead? Każdy jest inny? Może się mylę niech ktoś więc mnie uświadomi.
Nie mam nic do Motorhead bo lubię ich naprawdę (ostatnią płytę także) ale to porówanie jest nieodpowiednie, już lepiej by było gdyby tam Metalike władował

Mógł pojechać sobie po Maiden ale jakimiś bardziej wyrafinowanymi argumentami a nie 7 minutowymi solówkami, kiepskimi tekstami itd.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 5:05 pm
autor: Filik10
Wydaje mi się, ze zostało już wszystko w tym temacie powiedziane (z tego co ważne) więc napomnke tylko, że jak dla mnie bezesensowny artykuł i o tym, że straciłem szacunek do tego recenzjenta po takim czymyś

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 5:22 pm
autor: miki
Copycat pisze:Nie posikaj się przypadkiem.
on już sika i dzięki temu ma w majtach nowy album Maidenów
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 7:38 pm
autor: Beltrametix
Nomad pisze:Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple
JP znam "Defenders" i "Screaming" czyli podobno najlepsze i uważam, że AMOLAD jest lepszy od obu

AC/DC kompletnie mi nie podchodzi, z reszty lepiej znam tylko Deep Purple. Jest to na pewno świetny zespół, ale nigdy bym go nie porównywał z Maiden (zwłaszcza nowym) bo to zupełnie inny wymiar muzyki.
BTW : Uważam, że "Burn" (utwór) Purple zmiata wszystko co znam Priest i AC/DC

Może jedynie "Sentinel" dotrzyma mu kroku, bo to jest utwór naprawdę wyjątkowy

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: sob wrz 30, 2006 7:42 pm
autor: Filik10
Nomad pisze:Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple
JP mi w ogóle nie podchodzi - sorry ale czasem tak mam (z niektórymi zespołami). AC/DC wole troche bardziej, ale nie ma takiej płyty która w całości pobijałaby AMOLAD dla mnie. Podobnie Motorhead. Jeśli o 2 pozostałe zespoły chodzi to ich najlepsze albumy są mniej więcej na tym samym poziomieco AMOLAD dla mnie - a moze są nieco grosze. Taki mam gust.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: ndz paź 01, 2006 12:55 am
autor: Fetysz
"wystarczyłby jeden a jest ich trzech"
no ten jeden gitarzysta to może wystarczy ale chyba w studiu
z drugiej strony może jest w tym trochę prawdy... trochę mnie dziwi czemu gitarzysci maien nie wprowadzają podziałów i urozmaiceń? Fajnie wychodzi na koncertach kiedy jedna gitara gra rytm, druga jakąś frazę, a trzecia tosamo tylko o 2 dźwięki w gamie wyżej... Jednak są takie momenty kiedy gitary grają dosłownie tosamo, nie mówie że nowa płyta brzmi źle, ale jeżeli już się angażuje 3 gitare to myśle że powinno się to w jakiś sposób zakcentować.
widzę że pan, który napisał tą przeabsorbującą nas recenzję, nie spotyka się z afirmacją udzielających się tu użytkowników. No nic dziwnego, że jego altruistyczna chęć ocalenia nas przed muzyką maiden spotyka się także i z moją dezaprobatą:P

myśle tak wielkie nagromadzienie wyrazów obcego pochodzenia(które odrazu rzuca się w oczy) dobrze świadczy o jego "erudycji ale źle o umiejętności pisania tekstów" - pisałem z wielką ironią

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: ndz paź 01, 2006 6:58 am
autor: Matek
Nomad pisze:
Matek pisze: ot zwykły ignorant. tak jak nomad na przykładk

:
taa..aleś zagadał ,haha,nie ma jak wypowiedź poparta argumentami
a co nie jesteś?

może nie jeśli chodzi o heavy metal ale o całą muzykę po traszu to jak najbardziej

przypomnij sobie wiele swoich własnych wypowiedzi o grunge'u, new metalu itp. nie widzisz analogii?

on (autor tekstu) zachowuje się dokładnie tak samo w stosunku do maiden jak Ty w stosunku do ww gatunków

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: ndz paź 01, 2006 7:40 am
autor: Nomad
Matek pisze:Nomad pisze:
Matek pisze: ot zwykły ignorant. tak jak nomad na przykładk

:
taa..aleś zagadał ,haha,nie ma jak wypowiedź poparta argumentami
a co nie jesteś?

może nie jeśli chodzi o heavy metal ale o całą muzykę po traszu to jak najbardziej

przypomnij sobie wiele swoich własnych wypowiedzi o grunge'u, new metalu itp. nie widzisz analogii?

on (autor tekstu) zachowuje się dokładnie tak samo w stosunku do maiden jak Ty w stosunku do ww gatunków

w takim razie Ty też jesteś ignorantem jeśli chodzi o "pudel-metal" który tez dla ciebie jakby nie istnieje, tak jak dla mnie nie istnieje grunge...widzisz kazdy ma jakieś nurty ,których nie lubi,ja nie moge sie nadziwić jak ty np.możesz nie trawić KISS czy Judasów ,a ty jak ja moge nie lubić jakiś twoich kapel,kazdy dziad swoją torbę chwali,tak było jest i będzie.
Ale ignorancja to raczej nieznajomosc prostych faktów, podczas gdy ktoś mieni sie znawcą tematu,przykładowo ktoś kto twierdzi że jest znawcą Maiden nie zna składu pierwszej płyty,albo ktoś kto uważa sie za znawce heavy-metalu twierdzi że Judas Priest debiutowało British Steelem itd.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: ndz paź 01, 2006 9:30 am
autor: Matek
Nomad pisze:w takim razie Ty też jesteś ignorantem jeśli chodzi o "pudel-metal" który tez dla ciebie jakby nie istnieje, tak jak dla mnie nie istnieje grunge...widzisz kazdy ma jakieś nurty ,których nie lubi,ja nie moge sie nadziwić jak ty np.możesz nie trawić KISS czy Judasów ,a ty jak ja moge nie lubić jakiś twoich kapel,kazdy dziad swoją torbę chwali,tak było jest i będzie.
Ale ignorancja to raczej nieznajomosc prostych faktów, podczas gdy ktoś mieni sie znawcą tematu,przykładowo ktoś kto twierdzi że jest znawcą Maiden nie zna składu pierwszej płyty,albo ktoś kto uważa sie za znawce heavy-metalu twierdzi że Judas Priest debiutowało British Steelem itd.
tyle że ja znam kiss i pare kapel pudel metalowych

o judasach nie wspominając. i nigdzie nie napisłem że jakaś kapela grunge'owa rozwala całe te gatunki jednym riffem. co Tobie się zdarzało (może nie dosłownie). a to że ich nie lubie nie wynika z tego że nie podobaja mi się ich teksty czy ideologie tylko poprostu taka muzyka mi się przejadła. więc trochę inna ta sytuacja jest...
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: ndz paź 01, 2006 9:50 am
autor: Journeyman666
Ja powiem tak:
1. Widać że gość za Maidenami nie przepada
2. Chyba sie schlał jak pisał ten artykół
3. Motorhead jest przeciętnym zespołem a Lemmy jest kiepskim wokalistą
4. Wole nawet Blind Guardian od Motorhead
5. Jeśli dla tego gościa IM to pop to chyba naprawde nikt już mu sie może pomóc
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: ndz paź 01, 2006 11:02 am
autor: Dani Filth
Ten tekst to stereotyp pełną gębą. Piszę to nie tylko jako fan Maiden, ale jako cichy obserwator. Sekunda, co mają za długie solówki do całego tekstu. I jak to Ironi nie ewoluują? Porównajmy AMOLAD z TNOTB, albo z Killers.
Całe szczęście w Polsce nie ma kary śmierci, bo różnie mogłoby się to skończyć.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
: ndz paź 01, 2006 11:06 am
autor: Szczur22
Dla mnie Motorhead gra tak długo i jest takie znane tylko przez ten przepity głos Lemmyego. W ich muzyce ni ma nic ciekawego poza tym głosem :/