Strona 3 z 32
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 9:46 pm
autor: kpt_nemo
Nomad pisze:Iron Maiden kona..
chrzanisz Nomad i tyle.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 9:46 pm
autor: freeforce
kpt_nemo pisze:Nomad pisze:Iron Maiden kona..
chrzanisz Nomad i tyle.
Popieram kolegę z łodzi podwodnej ;]
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 9:48 pm
autor: cellman
Nomad pisze:Iron Maiden kona..
...więc trzeba ich dobić...
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 9:54 pm
autor: iEvE
zygfryd pisze:a chwalić do urzygania, jak to Ewa rzekła?
obrzygania
Kratos pisze:Jest przecież nagranie (nie wiem skąd) na którym Dick jest chory i wyje niemiłosiernie a i tak grają jak gyby nigdy nic. Może powinni przełożyć koncert a nie grać na odwal.
A teraz Dick jest chory

Teraz teoretycznie powinnien być w perfekcyjnej formie wokalnej, wypoczety i w ogóle. A od drugiego utworu już słychać jego zmęczenie.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 9:54 pm
autor: kpt_nemo
cellman pisze:Nomad pisze:Iron Maiden kona..
...więc trzeba ich dobić...
w Bruca Bejzbolem ??albo w Adriana czy Janka ??wstydziłbyś sie
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 9:55 pm
autor: iEvE
nie robić od samego początku syfu

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 10:04 pm
autor: Clans
Bardzo fajnie się wypowiedziałeś Nomad. Zgadzam się z Tobą. Brutalna prawda to jest.
A co do wokalu Bruce'a to już od jakiegoś czasu w ogóle nie mogę słuchać jego wypocin na koncertach. Czasami tak strasznie śpiewa, że jak chce zawyć np. w Aces High to go po prostu nie słychać przez moment. Strasznie mi się to nie podoba i uważam, że powinien śpiewać piosenki, które gościły na jego solowych albumach czyli z cięzkimi riffami, troszeczke mroczne [np. z Chemical Wedding], gdzie wokalnie sprawdzał się bardzo dobrze śpiewając niskim głosem. No ale chyba nie doczekanie moje.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 10:15 pm
autor: kpt_nemo
Clans, bruce nie ma już 20 lat. Powinnismy sei cieszyc, ze zdecydowali sie nagrac jeszcze jeden album, a nie narzekac.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 10:23 pm
autor: Freeze
Niestety, metal łatwo zaszufladkować a potem są kłótnie o to że zespół odchodzi od danej "szufladki"...
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 10:41 pm
autor: Abstract
kpt_nemo pisze:Clans, bruce nie ma już 20 lat. Powinnismy sei cieszyc, ze zdecydowali sie nagrac jeszcze jeden album, a nie narzekac
Ja jakoś nie narzekam za bardzo na wokal Bruce'a ale jak mam być szczery jeżeli mamy się cieszyć ,że "wydali kolejny album" to ja naprawdę wolałbym się obejść bez takie krążka na siłe
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 10:45 pm
autor: iEvE
kpt_nemo pisze:Clans, bruce nie ma już 20 lat. Powinnismy sei cieszyc, ze zdecydowali sie nagrac jeszcze jeden album, a nie narzekac.
jak nie ma 20 lat to niech odejdzie z klasą, a nie odwala jakąś fuszerkę. Też mi przyjemność.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 10:46 pm
autor: Joker
Zróbmy casting na jego następcę. Może znajdzie się jakiś Zenek ze Złotopolskich

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 10:49 pm
autor: Clans
Tarja na jego miejsce niech przyjdzie. Ta jakby zawyła Aces High to byśmy z krzeseł pospadali

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 11:02 pm
autor: Szczur22
Lamki i noobaski! Zamiast Bruce'a- Manadaryna! Wyobraźcie sobie tą melodię w These Colours Don't Run

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 11:19 pm
autor: Elevatorman
Szczur22 pisze:Lamki i noobaski! Zamiast Bruce'a- Manadaryna! Wyobraźcie sobie tą melodię w These Colours Don't Run Razz
tak itego troopera i aces high

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 09, 2006 11:50 pm
autor: KaziorFukacz
Clans pisze:Tarja na jego miejsce niech przyjdzie. Ta jakby zawyła Aces High to byśmy z krzeseł pospadali

Faktycznie

puściliby z playbacku jak Nightwish w Chorzowie. Tylko, że w wykonaniu Bruce'a to by było (jakiś składak z różnych koncertówek)
Re: Iron Maiden kona...
: wt paź 10, 2006 12:14 am
autor: Mr.Hankey
kpt_nemo pisze:chrzanisz Nomad i tyle
Nie pisz tak bo są tacy, którzy stwierdzą, że nie pozwalasz im mieć swojego zdania i nażucasz swoje

Ja też nie zgadzam się z Nomadem.
Re: Iron Maiden kona...
: wt paź 10, 2006 7:12 am
autor: BartSmith
Borys1978 pisze:Niestety wszystko co napisałeś Krzysiu to święta prawda. Nic dodać nic ująć, zresztą przegadaliśmy o tym ostatnio pół nocy. Cóż mogę powiedzieć... smutne to ale prwdziwe.

Co, gdzie, jak? Dajcie mi swoje namiary, plis
Ja nawet nie czytałem tego tematu a już domyślam się jak się sprawy mają

Poczytam wieczorem...
A wy się kłócicie o pierdoły! Ludzie, jakby Ironi przestali koncertować to byście narzekali dlaczego nie grają itp, a jak już grają to gadacie, że cienko itd. Zdecydujcie się, bo wiele osób zmienia zdanie co tydzień nawet!
Zobaczymy jak wyszedł Boston. Jeżeli lepiej niż Hartford to wg mnie ten pierwszy był tylko rozgrzewką, a jak podobnie to niestety zgodzę się z niektórymi opiniami...
Re: Iron Maiden kona...
: wt paź 10, 2006 8:16 am
autor: Beltrametix
Boston wyszedł IMO znacznie lepiej. Zwłaszcza Evil czy Benek są wykonane bardzo dobrze. Polecam "maiden boston" na YouTube i pokaże się kilkanaście krótszych i dłuższych fragmentów (część się powtarza, ale np. jest cały Fear czy IM!)
Re: Iron Maiden kona...
: wt paź 10, 2006 8:40 am
autor: Mandrake
KaziorFukacz pisze:Clans pisze:Tarja na jego miejsce niech przyjdzie. Ta jakby zawyła Aces High to byśmy z krzeseł pospadali

Faktycznie

puściliby z playbacku jak Nightwish w Chorzowie.
Sam jesteś z playbacku puszczony.
Kona czy nie kona, mówi się trudno. Ja tam nie narzekam, wystarczy mi to co jest do tej pory.