Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.Fear pisze:Kat na trasie Romek The End zagrał Mag-Sex akustycznie. Nie wyszlo to jakoś powalająco. Ale np. jakby zagrali takie Odi profanum vulgus... Mrrr ^^
Akustycznie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Akustycznie
-
Deleted User 622
Re: Akustycznie
M@ti pisze:mówi choć trochę po polsku
wiec pewnie nie mówi ino godoM@ti pisze:na Śląsku się urodził
Re: Akustycznie
O to pewnie mógłby zośpiewoć cuś ze starszych płyt, chyba że już śpiewał. nie orientuję się. 
Re: Akustycznie
Byl podobny temat nawet sam zakladalem ;]
heh. Wstawki na mornigrise to geniusz
heh. Wstawki na mornigrise to geniusz
Jazz is not dead, it just smells funny.
-
Stormshield
- -#Moonchild

- Posty: 1908
- Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
- Skąd: Tychy/Katowice
Re: Akustycznie
Lubię czasami posłuchać. Fajnie wychodzą piosenki Bad Religion na akustyku, no ale wiadomo, że nie wszystkim to wychodzi. Nie lubię za bardzo koncertów akustycznych z akompaniamentem orkiestry, nie wchodzi mi to.
Natomiast jeżeli chodzi o akustyczne wstawki w utworach to nic nie pobije Vital Remains (np. w "Entwined by vengence")
Natomiast jeżeli chodzi o akustyczne wstawki w utworach to nic nie pobije Vital Remains (np. w "Entwined by vengence")
Re: Akustycznie
mnie sie podoba to przejscie w Out of the Shadows. tam sa w gitary grajace to samo - akustyk i elektryk. to brzmi bombowo 
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Akustycznie
Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali, wszak Luczyk na łatwy piniądz pójdzie szybko. A tak można liczyć tylko na Kata z RK.M@ti pisze:Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.Fear pisze:Kat na trasie Romek The End zagrał Mag-Sex akustycznie. Nie wyszlo to jakoś powalająco. Ale np. jakby zagrali takie Odi profanum vulgus... Mrrr ^^
A co do akustycznych to ni to mnie ziębi, ni to grzeje...
Re: Akustycznie
I właśnie do tego zmierzam, że już chyba nie ma szans zobaczyć Romka z Katem. Już nie mówię tu o koncercie akustycznym ale w ogóle.herki pisze:Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali,
Re: Akustycznie
ja sie juz nauczyłem... i tobie tez radze sie tego nauczyc: z kAtem NIC nie jest pewneM@ti pisze:I właśnie do tego zmierzam, że już chyba nie ma szans zobaczyć ich razem. Już nie mówię tu o koncercie akustycznym ale w ogóle.
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Akustycznie
A kiedy Kat Cię tak zaskoczył że tak mówisz? Może być jakiś reunion ale to raczej mało prawdopodobne.Szajba pisze:ja sie juz nauczyłem... i tobie tez radze sie tego nauczyc: z kAtem NIC nie jest pewne
Re: Akustycznie
pol roku temu bylo cotam mowione, ze sie zejsc mają... ale EOT, zaloz temat o Kacie:PM@ti pisze:Może być jakiś reunion ale to raczej mało prawdopodobne.
już nie mam tu najwięcej postów

-
Stormshield
- -#Moonchild

- Posty: 1908
- Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
- Skąd: Tychy/Katowice
Re: Akustycznie
Veil... i Room Death Angela z Actu to wymioty akustyczne, ze hej :]
Tez Legacy na dodatkach z Live at Fillmore mi sie bardzo podobalo
Tez Legacy na dodatkach z Live at Fillmore mi sie bardzo podobalo
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Akustycznie
To jedna kwestia a druga jest taka, że oni nie za bardzo przygotowali ( takie miałem wrażenie. Zresztą nie tylko ja. ).M@ti pisze:Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie.
Ten wokalista to chyba bardzo kulawo mówi po polsku. Ale uważam, że prędzej coś takiego może zrobić Kat z Romanem niż Kat z Luczykiem.herki pisze:Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali, wszak Luczyk na łatwy piniądz pójdzie szybko. A tak można liczyć tylko na Kata z RK.M@ti pisze:Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.Fear pisze:Kat na trasie Romek The End zagrał Mag-Sex akustycznie. Nie wyszlo to jakoś powalająco. Ale np. jakby zagrali takie Odi profanum vulgus... Mrrr ^^
Re: Akustycznie
to jest beczka w sumie, nie robili tego na serioCO?! Dlaczego ja tego nie słyszałem/nie mam/nic o tym nie wiem? Kurde, kcę!
Re: Akustycznie
Henry mówi normalnie po Polsku, tak jakby był Polakiem.Fear pisze:Ten wokalista to chyba bardzo kulawo mówi po polsku. Ale uważam, że prędzej coś takiego może zrobić Kat z Romanem niż Kat z Luczykiem.herki pisze:Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali, wszak Luczyk na łatwy piniądz pójdzie szybko. A tak można liczyć tylko na Kata z RK.M@ti pisze: Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.
Re: Akustycznie
Aha, no to luz. Ale i tak bym posłuchał.miki pisze:to jest beczka w sumie, nie robili tego na serio
Re: Akustycznie
jak to znajde to dam znać
Re: Akustycznie
Miluchno, dzięki.miki pisze:jak to znajde to dam znać
Re: Akustycznie
Nie wiem, nie słyszałem. Ale to dobrze, bo licze,że następna płyta będzie właśnie polskojęzyczna.herki pisze:Henry mówi normalnie po Polsku, tak jakby był Polakiem.
