Strona 3 z 5
Re: Akustycznie
: sob paź 28, 2006 11:08 pm
autor: M@ti
Fear pisze:Kat na trasie Romek The End zagrał Mag-Sex akustycznie. Nie wyszlo to jakoś powalająco. Ale np. jakby zagrali takie Odi profanum vulgus... Mrrr ^^
Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.
Re: Akustycznie
: sob paź 28, 2006 11:34 pm
autor: Deleted User 622
M@ti pisze:mówi choć trochę po polsku
M@ti pisze:na Śląsku się urodził
wiec pewnie nie mówi ino godo

Re: Akustycznie
: sob paź 28, 2006 11:38 pm
autor: M@ti
O to pewnie mógłby zośpiewoć cuś ze starszych płyt, chyba że już śpiewał. nie orientuję się.

Re: Akustycznie
: sob paź 28, 2006 11:38 pm
autor: slayer
Byl podobny temat nawet sam zakladalem ;]
heh. Wstawki na mornigrise to geniusz
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:09 am
autor: Stormshield
Lubię czasami posłuchać. Fajnie wychodzą piosenki Bad Religion na akustyku, no ale wiadomo, że nie wszystkim to wychodzi. Nie lubię za bardzo koncertów akustycznych z akompaniamentem orkiestry, nie wchodzi mi to.
Natomiast jeżeli chodzi o akustyczne wstawki w utworach to nic nie pobije Vital Remains (np. w "Entwined by vengence")
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:10 am
autor: Szajba
mnie sie podoba to przejscie w Out of the Shadows. tam sa w gitary grajace to samo - akustyk i elektryk. to brzmi bombowo

Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:21 am
autor: herki
M@ti pisze:Fear pisze:Kat na trasie Romek The End zagrał Mag-Sex akustycznie. Nie wyszlo to jakoś powalająco. Ale np. jakby zagrali takie Odi profanum vulgus... Mrrr ^^
Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.
Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali, wszak Luczyk na łatwy piniądz pójdzie szybko. A tak można liczyć tylko na Kata z RK.
A co do akustycznych to ni to mnie ziębi, ni to grzeje...
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:34 am
autor: M@ti
herki pisze:Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali,
I właśnie do tego zmierzam, że już chyba nie ma szans zobaczyć Romka z Katem. Już nie mówię tu o koncercie akustycznym ale w ogóle.
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:35 am
autor: Szajba
M@ti pisze:I właśnie do tego zmierzam, że już chyba nie ma szans zobaczyć ich razem. Już nie mówię tu o koncercie akustycznym ale w ogóle.
ja sie juz nauczyłem... i tobie tez radze sie tego nauczyc: z kAtem NIC nie jest pewne

Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:37 am
autor: M@ti
Szajba pisze:ja sie juz nauczyłem... i tobie tez radze sie tego nauczyc: z kAtem NIC nie jest pewne
A kiedy Kat Cię tak zaskoczył że tak mówisz? Może być jakiś reunion ale to raczej mało prawdopodobne.
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:38 am
autor: Szajba
M@ti pisze:Może być jakiś reunion ale to raczej mało prawdopodobne.
pol roku temu bylo cotam mowione, ze sie zejsc mają... ale EOT, zaloz temat o Kacie:P
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 12:40 am
autor: Stormshield
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 6:23 am
autor: slayer
Veil... i Room Death Angela z Actu to wymioty akustyczne, ze hej :]
Tez Legacy na dodatkach z Live at Fillmore mi sie bardzo podobalo
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 9:47 am
autor: Fear
M@ti pisze:Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie.
To jedna kwestia a druga jest taka, że oni nie za bardzo przygotowali ( takie miałem wrażenie. Zresztą nie tylko ja. ).
herki pisze:M@ti pisze:Fear pisze:Kat na trasie Romek The End zagrał Mag-Sex akustycznie. Nie wyszlo to jakoś powalająco. Ale np. jakby zagrali takie Odi profanum vulgus... Mrrr ^^
Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.
Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali, wszak Luczyk na łatwy piniądz pójdzie szybko. A tak można liczyć tylko na Kata z RK.
Ten wokalista to chyba bardzo kulawo mówi po polsku. Ale uważam, że prędzej coś takiego może zrobić Kat z Romanem niż Kat z Luczykiem.
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 1:03 pm
autor: miki
CO?! Dlaczego ja tego nie słyszałem/nie mam/nic o tym nie wiem? Kurde, kcę!
to jest beczka w sumie, nie robili tego na serio
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 1:07 pm
autor: herki
Fear pisze:herki pisze:M@ti pisze:
Nie wszystkie kawałki muszą wyjść "powalająco" ale jestem przekonany że znalazło by się conajmniej kilka utworów które wypadły by genialnie. Tyle że teraz to nawet nie ma co o tym myśleć. A właśnie, ten Henry Beck mówi choć trochę po polsku? Bo on chyba polskie korzenie ma i na Śląsku się urodził.
Jakby Kat jeszcze działał to może by i takie coś wydali, wszak Luczyk na łatwy piniądz pójdzie szybko. A tak można liczyć tylko na Kata z RK.
Ten wokalista to chyba bardzo kulawo mówi po polsku. Ale uważam, że prędzej coś takiego może zrobić Kat z Romanem niż Kat z Luczykiem.
Henry mówi normalnie po Polsku, tak jakby był Polakiem.
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 1:08 pm
autor: Korzeń
miki pisze:to jest beczka w sumie, nie robili tego na serio
Aha, no to luz. Ale i tak bym posłuchał.
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 1:10 pm
autor: miki
jak to znajde to dam znać
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 1:11 pm
autor: Korzeń
miki pisze:jak to znajde to dam znać
Miluchno, dzięki.
Re: Akustycznie
: ndz paź 29, 2006 4:48 pm
autor: Fear
herki pisze:Henry mówi normalnie po Polsku, tak jakby był Polakiem.
Nie wiem, nie słyszałem. Ale to dobrze, bo licze,że następna płyta będzie właśnie polskojęzyczna.