Strona 3 z 8
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 02, 2011 1:10 am
autor: Mike Stanley
OO tak Led Zeppelin to klasa sama w sobie... Pionierzy, mistrze.
Denerwuje mnie jednak to całe pierdzielenie o tym że Stairway to Heaven puszczone od tyłu to o szatanie jest.. Kto normalny słucha utworów od tyłu??

No i jeszcze moja wspaniała babka od religi która usiłuje mi wmówić że to satanistyczna piosenka i w ogóle..
P.S. Podobno ma wyjść dvd z tego koncertu w Londynie z 2007 co się rekatywowali...

Re: Led Zeppelin
: ndz sty 02, 2011 11:52 am
autor: Pablo1919
Mike Stanley pisze:
P.S. Podobno ma wyjść dvd z tego koncertu w Londynie z 2007 co się rekatywowali...

Byłoby wspaniale.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 02, 2011 12:01 pm
autor: Son after sin
Raczej na pewno, bo to za dobra okazja, żeby nie wydać.
I artystyczna i finansowa przede wszystkim
Co do samego zespołu, to możecie mnie zjeść, ale nigdy do moich faworytów nie należyeli. Lubię niektóre kawałki, ale ogólnie moja bajka.
Zwłaszcza nie podchodzi mi osoba Planta. Jego śpiew jest dla mnei za dziewczęcy i pełny tej jemu tylko właściwej maniery wokalnej.
Niemniej wkład do historii muzyki mieli ogromny.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 02, 2011 1:20 pm
autor: PanPrezes
Żeby zrozumieć ich fenomen trzeba cofnąć się do samych korzeni bluesa i całej afrykańskiej muzyki, która nasiąknięta jest mistycyzmem i oddziałuje bezpośrednio na najgłębsze wręcz zwierzęce instynkty i podświadomość.
Znany wszystkim stary kolego pana Page'a, Aleister Crowley opierał swoje okultystyczne rytuały właśnie na tych godowych obrzędach murzynów i wszystkie łączyły się bezpośredni z seksualnością...
Właśnie w tym należy doszukiwać korzeni całego rock n rolla... Inna sprawa, że nie każdy jest w stanie to odczuć w taki sposób, próbuje racjonalnie zrozumieć tę muzykę, a racjonalność w istocie nie ma tu nic do rzeczy - sprawa tyczy się tylko podświadomości i ukrytych w niej emocji i instynktów.
Jak to mówią - po prostu nie każdy czuje bluesa

Re: Led Zeppelin
: ndz sty 02, 2011 1:21 pm
autor: PanPrezes
Żeby zrozumieć ich fenomen trzeba cofnąć się do samych korzeni bluesa i całej afrykańskiej muzyki, która nasiąknięta jest mistycyzmem i oddziałuje bezpośrednio na najgłębsze wręcz zwierzęce instynkty i podświadomość.
Znany wszystkim stary kolego pana Page'a, Aleister Crowley opierał swoje okultystyczne rytuały właśnie na tych godowych obrzędach murzynów i wszystkie łączyły się bezpośredni z seksualnością...
Właśnie w tym należy doszukiwać korzeni całego rock n rolla... Inna sprawa, że nie każdy jest w stanie to odczuć w taki sposób, próbuje racjonalnie zrozumieć tę muzykę, a racjonalność w istocie nie ma tu nic do rzeczy - sprawa tyczy się tylko podświadomości i ukrytych w niej emocji i instynktów.
Jak to mówią - po prostu nie każdy czuje bluesa

Re: Led Zeppelin
: ndz sty 02, 2011 6:41 pm
autor: paniron
ja z murzynskich rytulikow wole wpieprzanie bananow
Re: Led Zeppelin
: pn sty 03, 2011 9:24 am
autor: Son after sin
PanPrezes pisze:Żeby zrozumieć ich fenomen trzeba cofnąć się do samych korzeni bluesa i całej afrykańskiej muzyki, która nasiąknięta jest mistycyzmem i oddziałuje bezpośrednio na najgłębsze wręcz zwierzęce instynkty i podświadomość.
To mi przypomina przemowę Bena Stillera z "Tenacious D: pick of destiny"
Może nie czuję bluesa, ale uwielbiam Dżem i Blues Brothers

Re: Led Zeppelin
: sob sty 07, 2012 10:35 pm
autor: vinylator
Zeppsi , moim zdaniem wiecej wniesli do muzy niz The Beatles i Rolling stonsi
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 12:29 am
autor: cellman
vinylator pisze:Zeppsi , moim zdaniem wiecej wniesli do muzy niz The Beatles i Rolling stonsi
jasne, a fakt, że byli zwykłym cover bandem przemilczymy

Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 9:43 am
autor: RALF
Damian1993 pisze: Godne podziwu jest oczywiście że skończenie kariery zespołu po tragicznej śmierci perkusisty... Led Zeppelin pozostanie w moim sercu zawsze jako numer 1, na równi z Iron Maiden

No IM to "Progresywny hard & heavy" (cytuję Nicko) - natomiast LZ - hard rock najwyższej próby. Wszyscy muzycy DOSKONALI!!!
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 11:16 am
autor: PanPrezes
cellman pisze:jasne, a fakt, że byli zwykłym cover bandem przemilczymy
Na pewno nie zwykłym, a poza tym zrobić dobry cover jest nieraz ciężej niż samemu coś wymyślić. Kto by dziś pamiętał o większości z tych starych standardów, gdyby oni się za nie wzięli?
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 11:19 am
autor: Slaug
cellman pisze:vinylator pisze:Zeppsi , moim zdaniem wiecej wniesli do muzy niz The Beatles i Rolling stonsi
jasne, a fakt, że byli zwykłym cover bandem przemilczymy

Serio? Mógłbyś mi podać jakieś piosenki z których oni zrobili cover. Lubię muzykę LZ, ale nie wiedziałem, nie zagłębiałem się nawet w pochodzenie tej muzyki. Wzbudziłeś we mnie ciekawość i jeśli okaże się, że masz racje, stracę trochę szacunku wobec nich, poprzez świadomość tego, że byli odtwórczy.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 11:45 am
autor: MetallicaTruFan^^
Nie zapędzaj się tak, bo Led Zeppelin dużo coverowało, co jednak im nie ujmuje całkowicie... Bardzo poprzerabiali większość tych piosenek, a niektóre są nawet niepodobne do oryginałów.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 11:57 am
autor: Slaug
Tego się już dowiedziałem, chcę tylko usłyszeć przykłady tych utworów. Cellman napisał, że był ZWYKŁYM cover bandem, dlatego też mnie to zdziwiło. Chcę usłyszeć i porównać, by móc stwierdzić w jakim stopniu są te utwory przerobione.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 12:45 pm
autor: PanPrezes
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 2:26 pm
autor: cellman
polecam tą 23 minutową audycję z radia
http://www.hark.com/clips/qmqjfdsztg-ho ... as-a-farce
Wystarczy wejść na wikipedię i zobaczyć ile kawałków z ich płyt nie jest tak naprawdę ich, dla całkowitej jasności informacje te nie były w tamtych czasach do płyt zamieszczone, a Zeppelin rościł prawa do nie swoich numerów... I do dzisiaj w wielu przypadkach tak jest.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 10:03 pm
autor: Slaug
Po przesłuchaniu tego co wyżej:
1. Fakt, można się dopatrzyć podobieństw między tymi utworami i na pewno nie jest to żaden zbieg okoliczności, tylko plagiat. Ale z drugiej strony są to podobieństwa mało słyszalne.
2. Jednak nie straciłem szacunku do nich, bo są to faktycznie całkiem inaczej zaaranżowane utwory.
3. Z całą stanowczością mogę powiedzieć, że na pewno nie są ZWYKŁYM cover bandem.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 10:39 pm
autor: michi
W muzyce okołobluesowej własne interpretacje cudzych utworów są strasznie powszechne, więc nie bardzo wiem, czym tu się jarać

Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 10:43 pm
autor: cellman
Nie wiedziałem, że słowo 'zwykłym' wprowadzi takie porusznie. Sam lubię Zeppelin, ale trochę rżnęli z innych, aż zbytnio i nie zaprzeczycie. Michi, nikt się tu niczym nie jara. Fakty są faktami.
Re: Led Zeppelin
: ndz sty 08, 2012 11:56 pm
autor: IgorW
Racja, fakty są faktami. A faktem jest, że Led Zeppelini w swoim czasie byli porywającym i nowatorskim zespołem, którego świeżość inspiruje do dziś. Korzystali z cudzych utworów, co w blues-rocku jest standardem, a swój geniusz objawiali między innymi świetnymi aranżacjami tych kilku cudzych kawałków. Jakieś osobiste fochy czy "nie-lubienie" zespołu przez kilka osób, nie osłabia ich istotnej pozycji w historii rocka

.
A jak ktoś paranoicznie chce dalej wietrzyć spiski, to proszę sobie policzyć, ile tych dokładnie coverów jest na płytach i jaki stanowią procent całej twórczości Zeppelinów

..