Strona 3 z 14

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 10:36 am
autor: Dziku
To musza byc dobrymi aktorami, skoro na chwile przed koncertem Nicko rzuca paleczki i biega z jednego konca na drugi.
Ja mam 20 lat i zaslablem w drodze do autokaru, czy oni tez nie sa ludzmi ?

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 10:37 am
autor: bisqp
KaziorFukacz pisze:Mnie wkurzyło kilku dziadków Czechów 'u podia' którzy stali jakieś 2m od barierki i uważali się za nietykalnych, a jak ktoś ich dotknął, to się z łapami rzucali... Mieli szczęście, że Maideni zaczęli grać i jakoś się rozeszło, bo wiele osób już chciało im wp***lić -.-
No... to ci, co tam potam jeden wylał 3 browary? :) Pojebani jacyś... sporo takich było niestety... ale walić ich... ;)

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 10:51 am
autor: Ghost Of The Navigator
Duzo sie nie będe rozpisywał. Byłem zobaczyłem i Absynt zakupiłem, że o czekoladzie Studentskiej nie wspomne. Koncert jaki był taki był, kazdy kto był to wie, tylko nastepny poprosze w naszym kraju bo ci Czesi to jacyś za poważni są i noszą na koncerty sandały :/

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 10:52 am
autor: Dziku
Czesi w wiekszosci mnie wkurzali. Ashka nie moglem sie do Ciebie przedostac bo grupa czechow zaczela sie do mnie przypieprzac, szczegolnie taka 'z metra cięta' dziewczynka - najbardziej upierdliwa, chyba by mnie zabila gdybym jej nie podal reki.
Akcje z 3 piwami widzialem, koles byl niesamowity :P

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 10:59 am
autor: Bonzo
pozdrawiam ekipe z topbilety.pl od pana Wojtka z katowic i wrocławia :mrgreen: :beer

Wroclaw dawac fotki z przejscia w chałupkach :B

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:03 am
autor: Nomad
A więc też tam byłem, pozdrowienia dla ekipy z Katowic (m.in dla Hellridera i Ironkosa) którą spotkaliśmy w Chałupkach, fajnie się razem straszyło czechów po ulicach miasta, atmosfera wjeżdżania do miasta przy dźwiękach Number of the Beast na pare godzin przed koncertem widząc tłumy nie do opisania :), Pod tym względem było świetnie, atmosfera tez świeta no i organizacja.
Co do zespołu to zdecydowanie najlepiej wyszły 3 ostatnie utwory i Reincarnation ,czyli tak jak przewidywałem, Troopera,Wratchilda,Children i zwłaszcza Fear,Numbera i Run jakoś tak trochę przespałem, chłopaki mogli by odświerzyć set troszkę jednak.
JEdnak wykonania The Evil that Man Do zrobiło naprawdę wielkie wrażenie, podobnie 2 Minutes..poprostu się świetne bawiłem na tych dwóch utworach.
Co do Czechów to są poprostu żałośni, jak ktoś wybiera sobie taki sektor pod sceną by wysyłać smsy,gadać z rękami w kieszeni przez telefon i uciszać ludzi to brak słów, trzeba być jełopem, dałem im do zrozumienia co myśle o nich bo nie dało się wytrzymać, dziwnie się troche czułem,ale na szczęscię większośc koncertu nie zwracałem na nich uwagi, Austriacy np.bawili się normalnie. Tych Argentyńczyków też spotkałem ,spoko goście.
Polaków było jakoś 2 tys. tak myślę ,nie więcej chyba. Nasza ekipa chyba "załatwiła" 10-15 osobom wejście na najlepszy sektor pod sceną.

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:07 am
autor: Budziol
A wie ktos moze co bylo napisane na jednej z naszych flag, bo Bruce komentowal ja cos o George Michaelu czy jakos tak :)

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:09 am
autor: Nomad
O właśnie Bruce tego dnia był strasznie małomówny, na takim Ullevi to gadał i gadał,a tu tak tylko to Happy Bitrhday i nic, szkoda,bo to zawsze miłe urozmaicenie, no i przerwa na to by odpocząć i przygotować siły na następny utwór.
Krótki set to inny minu,duży minus, jednak 90 min za 180 zł to trochę niefajna rzecz, ale co tam ,jak by była możliwość jechać znowu nie wachałbym się wogóle, ale do Czech już raczej nie.

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:10 am
autor: Michcio
powiem że jak jechalismy autem na koncert to padał grad, była ulewa, wiater mocno wiał i waliło piorunami na lewo i prawo, no ale doejchalismy i.. piekne słoneczko :)
Spotkało się kilku znajomych i mniej znajomych z Sanktuarium. Ogolnie wesolo i atmosfera piknikowa. Ophre tez sie wprowadziło pod scene bez żadnych problemów.

Co to samego koncertu:
+ super organizacja koncertu! dobre wejścia, telebimy, pifko i duzo tojtojek
+ Łatwośc dorycia się do 4 rzędu
+ Children Of a Damned
+ 1000 słońc :mrgreen:
+ beniek i For The Greater Good Of God
+ The Evil That Man Do
+ super nagłośnienie ( stałem 4-5 rząd na samym środku płyty)
+ masa znajomych
+ happy birthsday Nicko
+ duzo miejsca pod sceną

- RAFCZAJLD
- ran tu de hils
- fir of de ciemność
- ajron majdan
- liniowośc koncertu ( czyli jak zwykle)
- sztywośc czechów i ich sandałki :buahaha:
- długość setu, jakiś idiota z menagmentu nawet do pięciu liczyć nie umie....


Pozdrawiam wszystkich ktorych spotkałem ( Herki, Korzeń, Jajco, Vbrand, Michał)
no i ekipe krakowską :solo :rocx

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:10 am
autor: Szymon
Bruce cos komentowal?? Strasznie oszczedny w slowach byl tym razem.

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:11 am
autor: Dziku
Nomad pisze:JEdnak wykonania The Evil that Man Do zrobiło naprawdę wielkie wrażenie, podobnie 2 Minutes..poprostu się świetne bawiłem na tych dwóch utworach.
tez widziales jak swietnie sie zepsol bawil przy bisach ? Bruce po tym jak go janick potracil to caly czas spiewal z usmiechem na twarzy, swietne to bylo !

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:18 am
autor: Nomad
No tak to dało się zauważyć, jak sobie razem stanęli w 5-ciu to naprawdę wyszło super, mam nadzieje że Ironi na Golden Years pozdędą się z setu oklepanych utworów.
Jedynym klasykiem który wyszedł świetnie był Halloweed Be thy Name, Trooper pewnie też,ale niestety podczas jego grania miałem utarczkę słowną z Czechem i się tylko wkurzyłem.

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:20 am
autor: Dziku
Ja tam zawsze klasykow maidenowych chetnie poslucham, to dopiero trzeci koncert wiec do przejedzenia mi jeszcze daleko. Mam nadzieje ze na Golden Years beda TYLKO utwory z okresu 84-88.

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:23 am
autor: Nomad
No ja też,wiadomo ale jakby np.zamiast Run to the Hills był Prisoner, a zamiast Feara załóżmy Afraid ,to chyba byłoby przyjemniej ,a tak to trochę już takie mechaniczne wykonywanie, ale to każda kapela tak ma, wiadomo większośc chce tych utworów,poza tym przezwyczajenie.
Na GY mogą grać utwory z lat 1980-1983 ale jak będą to utwory dawno nie grane, np.Flight of Icarus,zresztą to dopiero za rok.

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:29 am
autor: Szymon
zebyscie sie z tym golden years nie przeliczyli, bo go moze nie byc w przyszlym roku.
Jest opcja ze zagraja Live After Death, a wtedy mozemy zapomniec o kawalkach z SIT czy SSOSS.....

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:38 am
autor: Dziku
nie zrobia mi tego ;)

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:53 am
autor: wowarz
Ma ktoś z Was zdjęcia z koncertu lub linki do jakiś?:)

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:54 am
autor: Dani Filth
Bonzo pisze:Wroclaw dawac fotki z przejscia w chałupkach
No właśnie :mrgreen:

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:55 am
autor: herki
wowarz pisze:Ma ktoś z Was zdjęcia z koncertu lub linki do jakiś?:)
Ja już uploadowałem kiepskiej jakości filmik na jutuba, czekam na autoryzację.

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

: czw cze 07, 2007 11:59 am
autor: Dziku
herki milo bylo poznac :beer , wkoncu dostales sie na sektor pod scene ? :D