The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Który lepszy ?

The X Factor
46
50%
A Matter Of Life And Death
46
50%
 
Liczba głosów: 92

Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Chudy »

syzygy pisze:jak dla mnie jeden z mocniejszych punktów albumu.
Rzeczywiscie numer jeden bo reszta to gówniane gnioty :)
Ostatnio zmieniony czw wrz 20, 2007 9:39 pm przez Chudy, łącznie zmieniany 1 raz.
Gov't Mule

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Gov't Mule »

Głos na The X Factor’a przede wszystkim za to, że jest to płyta równa, pozbawiona wzlotów i upadków, czego nie można powiedzieć o AMOLAD. Pierwszego krążka z Blazem słucham bardzo często od deski do deski i ciężko mi znaleźć utwór wyraźnie ustępujący pozostałym. A AMOLAD jest według mnie zmarnowaną szansą na naprawdę dobry album („aii” + DW rządzą :buahaha: )… No i klimat XF ma u mnie dużego plusa :)
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: jArO »

Postawiłem na AMOLAD dlatego że o wiele częściej go słucham i wg mnie bardziej "kopie dupsko" niż TXF. Duża zasługa tutaj dla Bruce'a dzięki któremu album wiele zyskuje. Ogólnie AMOLAD jest świetny a TXF zaledwie bardzo dobry;) TXF jest dobry do posłuchania przy jakichś głębszych rozmyślaniach itd i właściwie to porównywanie tych dwóch albumów jest nawet trochę dziwne bo to raczej dwie różne bajki :buahaha: :razz:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: slayer »

X >>>> kostka Steva Harrisa>>> duża łyżka tranu >>>> paznokieć Steve Harrisa >>>> psujący się komputer >>>> amolad
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: jArO »

slayer pisze:X >>>> kostka Steva Harrisa>>> duża łyżka tranu >>>> paznokieć Steve Harrisa >>>> psujący się komputer >>>> amolad
:beer x10000000000 za ten tekst :lol:
Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Chudy »

Gov't Mule pisze:Pierwszego krążka z Blazem słucham bardzo często od deski do deski
Gratuluje. Mi się nigdy to nie udało.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: cellman »

Hehehe, mi też .
Awatar użytkownika
Gary91
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: pt sie 04, 2006 9:07 pm
Skąd: Gdynia

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Gary91 »

tu było trudno, bo przesłuchałem obydwie płyty i są naprawdę świetne, ale jednak stawiam na X Factora, bo ma w sobie to coś (zreszta X Factor grzeje drugie miejsce w moich ulubionych płytach Ironów :razz: zaraz po BNW)
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
CardicalC
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 100
Rejestracja: wt lut 16, 2010 9:18 am

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: CardicalC »

Fajne porównanie bo oby dwa albumy są bardzo podobne. Głos na AMOLADA.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2082
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: ttomasz »

A Matter Of Life And Death zdecydowanie lepsza!
Awatar użytkownika
Stokrotka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 372
Rejestracja: czw mar 25, 2010 5:37 pm

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Stokrotka »

AMOLAD, chociaż cenię sobię X factor.
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Rainmaker. »

Myślę że Steve ma jakieś kompleksy na punkcie płyty The X Factor, wiele podobnych schematów np. "For the Greater Good of God", i to nie tylko w alumie "A Matter of Life and"...
Awatar użytkownika
karool
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 21
Rejestracja: sob kwie 09, 2011 7:15 pm
Skąd: Kraków

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: karool »

a ja oddaje głos na The X Factor
UP THE IRONS Keep f**king support METAL! \m/
Awatar użytkownika
michalhusta
-#Invader
-#Invader
Posty: 192
Rejestracja: śr kwie 13, 2011 10:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: michalhusta »

Dla mnie zdecydowanie AMOLAD.
Maiden England!
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3045
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Lando »

Tutaj nie mam nawet nad czym się zastanawiać - X-Factor :) genialny album Ironów, jeden z moich trzech ulubionych. Inne brzmienie niż na pozostałych płytach, wydaje się cięższe, zgniatające niczym młot (choćby The Aftermath). Ale nie brakuje takich typowych galopów w starym stylu (Man On The Edge czy też Lord of the Flies). Głos Blaze'a pasuje idealnie do tych kawałków...
Natomiast A Matter Of Life And Death... no niby słaby nie jest, ba, pierwsze siedem utworów jest naprawdę bardzo dobrych, ale o ostatnich trzech chciałbym w ogóle zapomnieć, bo dla mnie sa masakrą ;)
Night Mistress Fan Club Łódź
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1714
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: PanPrezes »

Oczywiście AMOLAD - jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza ich płyta. Choć bez X Factora z pewnością by nie powstała.
Awatar użytkownika
Kai.
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 306
Rejestracja: wt cze 01, 2010 5:53 pm
Skąd: Lublin

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Kai. »

Mimo, że X Factor posiada genialne "Sign Of The Cross" (które wspaniale wykonuje Bruce) AMOLAD jest lepsiejszyy!
You can't kill the metal, The metal will live on. Iron Maiden is my religion!
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: IronCezarek »

Lando pisze:Tutaj nie mam nawet nad czym się zastanawiać - X-Factor :) genialny album Ironów, jeden z moich trzech ulubionych. Inne brzmienie niż na pozostałych płytach, wydaje się cięższe, zgniatające niczym młot (choćby The Aftermath). Ale nie brakuje takich typowych galopów w starym stylu (Man On The Edge czy też Lord of the Flies). Głos Blaze'a pasuje idealnie do tych kawałków...
Bardzo ładnie ujęte ;)
Deleted User 2259

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Deleted User 2259 »

The X Factor
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4173
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: The X Factor vs A Matter Of Life And Death

Post autor: Felcio »

Według mnie wybór prosty - The X Factor :)
ODPOWIEDZ