Strona 3 z 13
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 9:43 am
autor: iEvE
mimski pisze:Mod jednak to też człowiek i czesto puszcza parę bluzgów. Ale opiera się to tylko na jego dobrej woli. Generalnie umieszczając w poście kilka niecenzuralnych słów liczymy się z tym, że łamiemy regulamin i moderator/administrator w zupełności ma prawo wlepić warna.
No własnie. Niby teraz jest zakaz przeklinania ale i tak czasami jakie urwy czy uje przejdą. A dlaczego? Bo nie chcemy sie wygłupiać, boczasem takie przekleństwo jest albo potrzebne albo po prostu aż tak nie razi. No i dlaczego takie osoby nie maja warną? Bo juz od dawną tą kwestię pozostawiliśmy subkietywnej opinii moda/admina. Było w zasadzie teraz caly czas tak, ale nie ogłoszone oficjalnie.
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 10:45 am
autor: Kro
mimski pisze:Propozycja Piwo na dobrą sprawę niczego nie rozwiązuje, bo nadal będzie to subiektywna opinia moderatora/admina, a ci niczym sędziowie będą orzekać: "tak moim zdaniem nadużył, albo nie... to jeszcze przejdzie."
Na wrodzoną kulturę bym nie liczył. Nie bez kozery powstało przysłowie daj palec, a Ci rękę urwą.
Rozwiązanie obecne jest moim zdaniem najlepsze. Jest jasny zakaz przklinania. Jeśli przeklniesz dostaniesz ostrzeżenie. Mod jednak to też człowiek i czesto puszcza parę bluzgów. Ale opiera się to tylko na jego dobrej woli. Generalnie umieszczając w poście kilka niecenzuralnych słów liczymy się z tym, że łamiemy regulamin i moderator/administrator w zupełności ma prawo wlepić warna. A jeśli przyjmiemy zasadę subiektywnej decyzji moda/admina zmienia się całkowicie sytuacja. To władza będzie decydować, że raz za jedno niecenzuralne słowo będzie warn, a innym razem cała wiązanka przejdzie. I potem zaczną się dyskusje, a dlaczego on nie dostał, choć pół posta to bluzgi, a ja dostałem choć tylko dwa przekleństwa były. Ci którzy mają fory będą mieć możliwość bluzgania na lewo i prawo, a nielubiany dostanie od razu warna. Po co wpuszczać ferment na forum? Nie dość że wzrośnie liczba bluzgów, to jeszcze ludzie wzajemnie będą sie kłucić, że ten ma fory, to może więcej.
Moim zdaniem taka zmiana to błąd, ale ja tam jestem tylko szaraczkiem. Grupa trzymająca władzę zrobi jak uzna za stosowne.
Ew. dać zupełną wolność w tej kwestii. Nie ma tego puktu w regulaminie, piszemy jak chcemy. Oczywiście poziom merytoryczny drastycznie spadnie, ale sądzę że nie niżej niż gdyby to admin/mod oceniał czy jest za dużo przekleństw, a przynajmniej nikt nikogo nie bedzie oskarżał o niesprwiedliwe traktowanie. Po prostu subiektywna decyzja moda/admina to najgorsze możliwe rozwiązanie. Średnim jest zupełna wolność, a najlepszym zakaz bluzgów. Tyle ode mnie.
Można jeszcze przyjąć rozwiązanie że generalnie zasadą jest zakaz bluzgów, ale np. na działy Rotfl'n'Lol i Offtopowania zakaz jest zniesiony i tam piszemy jak chcemy. Choć jak mówię, forum na pewno nie traci na tym, że dba się w nim o kulturę i merytoryczność wypowiedzi i mnie osobiście bardzo się podoba i w zupełności popieram obecny zakaz przklinania.
A ja chce cos powiedziec
Mimski ch.uj :laugh
PS czemu jest cenzura na chuj?
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 11:07 am
autor: balcerek
Na forum zespołu Coma jest cenzura. Bardzo fajna cenzura. Możesz pisać jak chcesz (oczywiście w granicach rozsądku), natomiast przekleństwa wyglądają mniej więcej tak:
- ku#$%
-ch#$
A część słów, którymi można radykalnie wyrazić emocje nie jest ocenzurowana, ale ich używanie jest jeszcze bardziej ograniczone. Może tu dałoby się coś takiego wprowadzić.
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 11:18 am
autor: Matek
no to kurwa pozwolić przeklinać a kto kto będzie bluzgał ten chuuj

Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 12:28 pm
autor: herki
balcerek pisze:Na forum zespołu Coma jest cenzura. Bardzo fajna cenzura. Możesz pisać jak chcesz (oczywiście w granicach rozsądku), natomiast przekleństwa wyglądają mniej więcej tak:
- ku#$%
-ch#$
A część słów, którymi można radykalnie wyrazić emocje nie jest ocenzurowana, ale ich używanie jest jeszcze bardziej ograniczone. Może tu dałoby się coś takiego wprowadzić.
No i bez sensu, bo teraz sam sobie możesz tak pisać k*&#@( jego mać.
mimski -> co ma przeklinanie do poziomu merytorycznego wypowiedzi?
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 12:33 pm
autor: balcerek
Ja mogę sobie tak pisać. Ale ktoś się rozpędzi, to go ocenzuruje.
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 12:36 pm
autor: Chudy
Sanktuarium to jedyne miejsce gdzie nie przeklinam to niech będa warny za przekleństwa

Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 9:46 pm
autor: Opra
A ja powiem tylko, ze calkowitego zakazu nie powinno byc, bo są rzeczy, ktorych inaczej sie nie da okreslic nieuzywajac przeklenstw. Ale wiadomo, ze nie wolno naduzywac,to sie przeciez wyczuwa. Wszystko dla ludzi, ale wszystko w umiarze. A jak bedzie dalej zakaz to nie bede plakac.tyle
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 9:57 pm
autor: syzygy
Opra pisze:A ja powiem tylko, ze calkowitego zakazu nie powinno byc,
powinien.
Kultura kurwa ma być!
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 10:09 pm
autor: Deleted User 1309
Jak już pisałem , to jest fajna tradycja tego forum . Po co zrywać z czymś co w pewnym sensie wyróżnia te forum od multum pozostałych .
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 10:14 pm
autor: Piwowarus
Przekleństwa wymyślono po to, żeby pokazywać skrajne stany emocjonalne. Co z tego, że zamiast rzeczonej "kurwy" wstawię "niech to dunder świśnie" skoro nie odda to tego co chciałem przekazać. A do tego wygląda tak nieco głupio. No a czasami no niestety dzieje się coś czego inaczej nazwać nie można. Oczywiście w tematach o zespołach to wulgaryzmy są wysoce nie wskazane, bo teksty typu "ale ten perkusista zaiwania" nią są nie na miejscu, ale w tematach traktujących np. o piłce nożnej czasem były by wskazane, bo oglądając czasem poczynania niektórych zawodników aż samo się to ciśnie na usta bądź klawiaturę.
Re: Kwestia przeklinania
: pt lis 02, 2007 10:35 pm
autor: Opra
Piwowarus pisze:Przekleństwa wymyślono po to, żeby pokazywać skrajne stany emocjonalne. Co z tego, że zamiast rzeczonej "kurwy" wstawię "niech to dunder świśnie" skoro nie odda to tego co chciałem przekazać.
no wlasnie to mam na mysli
Re: Kwestia przeklinania
: sob lis 03, 2007 8:21 am
autor: Clans
Mareq555 pisze:Jak już pisałem , to jest fajna tradycja tego forum . Po co zrywać z czymś co w pewnym sensie wyróżnia te forum od multum pozostałych .
Moim zdaniem nie wyróżnia. Przed powstaniem tego tematu widziałem wieeeele przekleństw w wykonaniu naszych forumowiczów. Wcale się z tym nie kryli.
Teraz kwestia jest w tym czy dalej olewamy czy zwracamy na to uwagę.
Re: Kwestia przeklinania
: ndz lis 04, 2007 1:46 pm
autor: Deleted User 622
Olewamy częściowo... jeśli ktoś przegina to upominamy... a jeśli się nie poprawi to dostaje warna

motyla noga

Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 6:24 pm
autor: Brand
Wyzerowana ankieta/
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 6:28 pm
autor: Szajba
nie sprawdziło sie...zaorac
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 6:33 pm
autor: Deleted User 357
Przeklinanie,przeklinaniem,ale akurat to wcale nie jest największym problemem
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 6:43 pm
autor: Deleted User 2868
Dokładnie, kilku userów za przeproszeniem pieprzy takie pierdoły, że zabronienie przeklinania nic tu nie da.
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 6:45 pm
autor: aces high
Nie! Kurwa! Nie! :angry
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 6:48 pm
autor: Abstract
Ja jestem za wprowadzeniem zakazu przeklinania (oczywiście w ramach normy i bez przesady

)
PS Witam po feriach
