Strona 3 z 4

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 3:40 pm
autor: herki
Vader 19:00 - 19:45
Virgin Snatch 20:00 - 20:45
Frontside 21:05 - 21:50
Behemoth 22:10 - 22:55

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 8:10 pm
autor: Dani Filth
Jednak Virgin Snatch grało pierwsze :mrgreen: Wiedziałem, że to jakięś chłit był ;-)

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 8:30 pm
autor: herki
No jednak, ale nawet Mystic taką informację rozsyłał.

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 8:54 pm
autor: Dani Filth
A Ty czemu nie pojechałeś???? O_o

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 9:01 pm
autor: herki
Bo za drogo, a że to koncert charytatywny to nie było żadnych konkursów. Za dużo ostatnio kasy na płyty przejebałem. Zdecydowanie za dużo xd

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 9:01 pm
autor: Szajba
no własnie...ktoś sie tam wybrał ?

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 9:03 pm
autor: herki
Na pewno Wicker, archaon, Grzędi jeśli chodzi o Sankt. Kto jeszcze to nie wiem xd

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 9:03 pm
autor: El Dorado
herki pisze:Bo za drogo, a że to koncert charytatywny to nie było żadnych konkursów. Za dużo ostatnio kasy na płyty przejebałem. Zdecydowanie za dużo xd
na sylwestra? :D

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 9:05 pm
autor: herki
Tak na płyty, na sylwestra xd

A sylwester to swoją drogą, że mnie już doprowadził do bankructwa na najbliższe 25 dni :(

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 9:13 pm
autor: El Dorado
herki pisze:A sylwester to swoją drogą, że mnie już doprowadził do bankructwa na najbliższe 25 dni :(
ale warto było.

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: pn sty 07, 2008 9:15 pm
autor: herki
Obrazek

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: wt sty 08, 2008 12:06 am
autor: dostoevsky
Wróciłem. Wyszedłem w połowie Vadera, bo po 3 godzinach snu nie miałem siły.

Virgin Srach wypas, co tu dużo będę mówić. Nie znam dobrze ich twórczości, ale zaprezentowali się super i z pewnością sięgnę po ich nagrania. Ładnie uczcili pamięć Vitka, Hiro i wokalista założyli okolicznościowe koszulki, zagrali balladę z ostatniej płyty. Wszystko było ładnie słychać, dobre brzmienie, fajne songi.

Frontside - na ich koncert szczególnie czekałem, bo ostatnio widziałem ich w Chorzowie na stadionie w 2005. Z tego co mi kumpel mówił, to Auman nie dawał dupy jak ostatnio i dobrze wyrabiał partie wokalne. Prymitywne stojaki z FS nie popsuły całokształtu, publika znała teksty, fajnie się śpiewało i skakało. Była Droga Krzyżowa i ściana śmierci. Ponadto zagrali z Wackiem z Decap "Davidiana" z repertuaru Machine Head, Demon i Auman na wokalach. Super show.

Behemoth - przyjęcie super zgotowane, widać, że większość przyszła na nich. Poleciał standardzik, czyli opener z nowej płyty, Demigod, Scuplting, Conquer, Christgriding, Decade Of Therion (wersja alternatywna :P ), As Above. Trochę byłem zawiedziony, Nergal jakiś nabuzowany jak po dragach (pluł, kopał wszystko co mu weszło pod nogę - superkopniak w wiatrak Oriona zniszczył...). Nie powiedzieli nic o Vitku, dodatkowo brzmienie zajebiście się zlewało, trochę z dupy.

Vader - Peter to facet z klasą. Wygłosił ładną mowę o Vitku i zapowiedział, że jego czarny RAN będzie do kupienia w licytacji charytatywnej. Był Sothis, Carnal, Black To The Blind, God Is Dead. Na więcej nie miałem siły...

Pozdro 600

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: wt sty 08, 2008 12:28 am
autor: S1MON
Davidian....kurwa...

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: wt sty 08, 2008 1:02 am
autor: slayer
Grzędi pisze: Nergal jakiś nabuzowany jak po dragach
dobrze, ze sie nie calowal z Orionem ;)

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: wt sty 08, 2008 8:17 am
autor: Evil
dobrze, ze sie nie calowal z Orionem ;)
albo ze zbychem xD

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: wt sty 08, 2008 9:51 am
autor: tomtomala
Także byłem.

Pierwszy komentarz - masa ludzi. Pełen respect ile osób wybrało się w poniedziałek na koncert. Zresztą skład i cel zacny.

Teraz troszkę o kapelach:

Virgin Snatch - tradycyjnie doskonały występ. Bardzo dobrze nagłośnieni i zmiksowani. Jak zwykle dali czadu (o setliste pytajcie kogoś bardziej obcykanego. Ja znam kawałki, nawet teksty, ale tytułów utworów ni hu hu).

Frontside - najsłabszy występ. Bardzo źle nagłośnieni. Auman fałszuję jak nieboskie stworzenie (w Naszym Przesznaczeniem jest płonąć). Nie zrozumcie mnie źle. Dali czadu, ludziom się podobało, był ogień, cover Machine Head z Wackiem z Decap, generalnie wypas. Ale na tle innych kapel najsłabiej.

Behemoth - najlepszy występ. Ogień, zło, szatan, agresja, nienawiść. Wszyscy nawalali jakby się apokalipsa zbliżała, naładowani jak by się czegoś nawąchali przed koncertem. Zerowy kontakt z publiką, a także ni słowa o Decap. Ale mnie się podobało.

Vader - trudno mi ocenić ich występ. Na tle Behemotha jednak wypadli słabiej, mimo, iż technicznie muzykami są lepszymi. Drobne kłopoty z perkusją, Peter jak zwykle gadki ładne walił (jak ksiądz z ambony nie przymierzając), cover Black Sabbath. Jednakże coś było takiego, że Behemoth lepiej wypadł.

Mnie osobiście zabrakło jednego akcentu na koniec. Wyjścia wszystkich kapel i zagrania jakiegoś wspólnego utworu ku pamięci Decap. Ale może za dużo żądam..???

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: wt sty 08, 2008 2:35 pm
autor: slayer
to jest metal smierci panie ;)

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: śr sty 09, 2008 12:02 am
autor: dostoevsky
tomtomala pisze:Frontside Auman fałszuję jak nieboskie stworzenie (w Naszym Przesznaczeniem jest płonąć). (...) Ale na tle innych kapel najsłabiej.
A tu się nie zgodzę, bo wokalnie wyrabiał. Zresztą, moi znajomi, którzy słyszeli ich po raz pierwszy (a przynajmniej wybiórczo znali twórczość) byli zachwyceni.

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: śr sty 09, 2008 9:34 am
autor: tomtomala
Grzędi pisze:A tu się nie zgodzę, bo wokalnie wyrabiał
Proszę Cię. Ja uwielbiam Frontside, ale Auman w tych partiach wokalnych gdzie nie ma growlu fałszował strasznie. Generalnie i tak krok do przodu, bo ostatnio w Łodzi stracił głos po 3 utworze.

Re: 07/01/2008 - Vader, Behemoth, Frontside - Warszawa @ Stodoła

: ndz sty 13, 2008 1:10 am
autor: WICKER MAN
Jaki kawalek Virgin Snatch zadedykowali Vitkowi?

Ktos z Was ma przyblizone setlisty zespolow? Z gory thx. :beer