Re: 27/07/2008 - Apocalyptica - Warszawa @ Plac Wolności
: pn lip 28, 2008 11:16 pm
czy ktos moze podac pelen set?
ja mieszkam dwa kroki od tego muzeum i wlasnie tak od 18.30 z kolegami zaczeli walic browarki pod moim blokiem, pozniej poszlismy pod muzeum, ale tylko 4 utworow wysluchalismy i chyba po One wrocilismy pod moj blok walic wode, a pozniej spotkailsmy sie z kolezanka, ktora byla na herbercie chyba na pl. krasinskich i tak sie szwendalismy po Wawie pijac rozne alkohole i jedzac kebaba [ktory notabene okazal sie zlym pomyslem, bo chyba wszyscy rowno zesmy sie struli tym gownem
]
takze generalnie skonczylo sie tak jak przewidywalem, czyli o 3 nad ranem, kompletnie nawalony wrocilem do domu. glowa juz dawno mnie tak nie bolala. ja mysle, ze to przez ten halas, ktorego doswiadczylem na koncercie
ja mieszkam dwa kroki od tego muzeum i wlasnie tak od 18.30 z kolegami zaczeli walic browarki pod moim blokiem, pozniej poszlismy pod muzeum, ale tylko 4 utworow wysluchalismy i chyba po One wrocilismy pod moj blok walic wode, a pozniej spotkailsmy sie z kolezanka, ktora byla na herbercie chyba na pl. krasinskich i tak sie szwendalismy po Wawie pijac rozne alkohole i jedzac kebaba [ktory notabene okazal sie zlym pomyslem, bo chyba wszyscy rowno zesmy sie struli tym gownem
takze generalnie skonczylo sie tak jak przewidywalem, czyli o 3 nad ranem, kompletnie nawalony wrocilem do domu. glowa juz dawno mnie tak nie bolala. ja mysle, ze to przez ten halas, ktorego doswiadczylem na koncercie