
Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

Ostatnio zmieniony pn gru 07, 2009 10:18 pm przez yankes, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
cmoknij mniemetal pisze:mnie też nie bedzie tak jak Szajby ;]
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
ten koncert nie jest już w ramach trasy; jest to koncert z okazji 10 lecia zespołu Thy DiseaseArtur pisze:Do tej styczniowej trasy doszedł jednak Kraków.
24.01.2010 - Rotunda
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Ta..według last.fm w sumie 8 zespołów ma zagrać..
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
o Raff, Ty żyjesz
będziesz w sobote?
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
No żyje zyje, piszę przecież regularnie co jakiś czas ;] będę w sobotę, pijemy!
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Ty stawiasz!Wrath pisze:będę w sobotę, pijemy!
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Ale jestescie żałośni mysiepysie

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
a pijemyyy:D
o 18:00 otwarcie bram, początek o 19
to na któą się umawiamy?
o 18:00 otwarcie bram, początek o 19
to na któą się umawiamy?
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Totem - fajnie, bardzo fajnie!
Virgin Snatch - zajebioza! głośno i mocno!
frotnisde? nie wiem nie było mnie hehehe
Virgin Snatch - zajebioza! głośno i mocno!
frotnisde? nie wiem nie było mnie hehehe
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
b. solidny występ Virgin Snatch, najdłuższy jaki widziałem swoją drogą
zagrali:
Trans For Mansions
State Of Fear
Horn Of Plenty
In The Name Of Blood
IV - Vote Of No Confidence
Walk The Line
Purge My Stain
Through Fight We Grow
Bred To Kill
Stop The Madness
It's Time
----------
Art Of Lying
swoją drogą zdziwiłem się, że basówkę 'obsługiwał' Anioł a nie Novy, nie wiem z czego to wynika.
Zielony nie byłby zadowolony, ale najsłabiej IMO wypadła ballada. Ja rozumiem, że numer dla Vitka, pięknie że pamiętają i grają to jakby dla niego ale nic nie poradzę na to, że wolę "Trust" i "You-Know-Where"
było głośno, metalowo czyli tak jak być powinno
Tylko tak sobie myślę, że mogą zabrnąć w ślepy zaułek jeśli nie zmienią nic w swoim graniu, "Act Of Grace" to w prostej lini kontynuacja tego co cały czas robią, ale wg mnie ustępująca "Art Of Lying" i "In The Name Of Blood". Pokombinować by coś chyba musieli, żeby nie zanudzić. Cóż, poczekamy zobaczymy.
Totem nie zachęcił mnie do sięgnięcia po studyjne nagrania.
a Frontside ?
powiem tylko że Real pokonał Valencię 3:2 po świetnym meczu 
Trans For Mansions
State Of Fear
Horn Of Plenty
In The Name Of Blood
IV - Vote Of No Confidence
Walk The Line
Purge My Stain
Through Fight We Grow
Bred To Kill
Stop The Madness
It's Time
----------
Art Of Lying
swoją drogą zdziwiłem się, że basówkę 'obsługiwał' Anioł a nie Novy, nie wiem z czego to wynika.
Zielony nie byłby zadowolony, ale najsłabiej IMO wypadła ballada. Ja rozumiem, że numer dla Vitka, pięknie że pamiętają i grają to jakby dla niego ale nic nie poradzę na to, że wolę "Trust" i "You-Know-Where"
było głośno, metalowo czyli tak jak być powinno
Totem nie zachęcił mnie do sięgnięcia po studyjne nagrania.
a Frontside ?
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Novy już z nimi nie gra. Nie wiem dlaczego nie podali tego jeszcze na stronie oficjalnej...Artur pisze:swoją drogą zdziwiłem się, że basówkę 'obsługiwał' Anioł a nie Novy, nie wiem z czego to wynika.
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
w skrócie:
ToTem - poprzednim razem widziałem ich jakieś 4-5 lat temu muszę powiedzieć, że poczynili niebywałe postępy. Jako dwa smaczki trzeba wspomnieć o wykonaniu kawałka Thrash the Soul wraz z Aumanem oraz cover Smooth Criminal.
Virgin Snatch - Koncert który mi się najmniej podobał. Jakoś tak mi czegoś brakowało ze sceny. Dopiero gdzieś tak od Walk the Line się zaczęło coś więcej dziać.
Frontside - miazga! Martwe Serca, Zapalnik i Nie ma chwały bez cierpienia zniszczyły wszystko! Szkoda tylko, że nie zagrali(znowu) Małego Sekretu, czego się duża część publiki domagała.
Godnie było i to bardzo. Arczi, Raff i Michcio, macie czego żałować, że nie zostaliście na FS
ToTem - poprzednim razem widziałem ich jakieś 4-5 lat temu muszę powiedzieć, że poczynili niebywałe postępy. Jako dwa smaczki trzeba wspomnieć o wykonaniu kawałka Thrash the Soul wraz z Aumanem oraz cover Smooth Criminal.
Virgin Snatch - Koncert który mi się najmniej podobał. Jakoś tak mi czegoś brakowało ze sceny. Dopiero gdzieś tak od Walk the Line się zaczęło coś więcej dziać.
Frontside - miazga! Martwe Serca, Zapalnik i Nie ma chwały bez cierpienia zniszczyły wszystko! Szkoda tylko, że nie zagrali(znowu) Małego Sekretu, czego się duża część publiki domagała.
Godnie było i to bardzo. Arczi, Raff i Michcio, macie czego żałować, że nie zostaliście na FS
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
nie sądzisz chyba że kiedykolwiek będę żałował odpuszczenia koncertu Frontside ?Szajba pisze:Arczi, Raff i Michcio, macie czego żałować, że nie zostaliście na FS
Ostatnio zmieniony ndz gru 13, 2009 7:58 pm przez Artur, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
tak, wiem, złudna ma nadziejaArtur pisze:nie sądzisz chyba że kiedykolwiek będę żalowal odpuszczenia koncertu Frontside ?
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Totem dał radę, szału nie było, ale momentami fajnie bujali. Smooth Crminal na koniec też ok.
Virgin Snatch - po raz kolejny nie zawiedli
mocarny występ, najlepszy i najdłuższy ich koncert jaki widziałem. Nagłośnienie również najlepsze. Bardzo możliwe, że wybiorę się na styczniowy koncert w Rotundzie 

Szajbka, zarzuć setem Frontside
albo chociaż orientacyjnie ile materiału było z ostatniej płyty a ile z Absolutusa? :>
Virgin Snatch - po raz kolejny nie zawiedli
Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że coś zmienią w swojej muzyce..no ale racja - czas pokażeArtur pisze:Pokombinować by coś chyba musieli, żeby nie zanudzić. Cóż, poczekamy zobaczymy.
Szajbka, zarzuć setem Frontside
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
heh, mnie w sumie teżWrath pisze:Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że coś zmienią w swojej muzyce..
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
hm... nie zapisuję setu jak Arczi, więc nie pamiętam całego ale na pewno było:Wrath pisze:Szajbka, zarzuć setem Frontside albo chociaż orientacyjnie ile materiału było z ostatniej płyty a ile z Absolutusa? :>
Moja Deklaracja płonie
Zapalnik
Stąd Do Przeszłości
Wspomnienia jak relikwie
Martwe Serca
Nie Ma Chwały Bez Cierpienia
Naszym Przeznaczeniem Jest Płonąć
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Totem - świetny występ, Wera ma zajebisty wokal i ogromna charyzmę, widziałem po raz pierwszy i się nie zawiodłem
Virgin Snatch - zaskoczyła mnie obecność Anioła, ale co z tego i tak skopali dupe. W przeciwieństwie do Artura moim zdaniem ważnym punktem było It's Time, zajebisty jest to numer, co z tego, że odbiega stylistycznie od reszty.
Frontside - Auman poćwiczył wokal w czystych partiach i wyciąga góry bez większych wpadek (duże i miłe zaskoczenie) ogólnie bardzo dobry koncert dla bardzo żywiołowo reagującej publiki. Sto lat dla Toma
Set FS wyglądał następująco:
Intro
Droga Krzyżowa
Apokalipsa Trwa
Brzemie Piekła
Początek Końca Nienawiści
Zapalnik
Nie Ma Chwały Bez Cierpienia
Wspomnienia Jak Relikwie
Moja Deklaracja Płonie
Martwe Serca
Świat Tyranów
Spłoniesz W Piekle
Bóg Stworzył Szatana
Naszym Przeznaczeniem Jest Płonąć
Stąd Do Przeszłości
Moje Ostatnie Tchnienie
Virgin Snatch - zaskoczyła mnie obecność Anioła, ale co z tego i tak skopali dupe. W przeciwieństwie do Artura moim zdaniem ważnym punktem było It's Time, zajebisty jest to numer, co z tego, że odbiega stylistycznie od reszty.
Frontside - Auman poćwiczył wokal w czystych partiach i wyciąga góry bez większych wpadek (duże i miłe zaskoczenie) ogólnie bardzo dobry koncert dla bardzo żywiołowo reagującej publiki. Sto lat dla Toma
Set FS wyglądał następująco:
Intro
Droga Krzyżowa
Apokalipsa Trwa
Brzemie Piekła
Początek Końca Nienawiści
Zapalnik
Nie Ma Chwały Bez Cierpienia
Wspomnienia Jak Relikwie
Moja Deklaracja Płonie
Martwe Serca
Świat Tyranów
Spłoniesz W Piekle
Bóg Stworzył Szatana
Naszym Przeznaczeniem Jest Płonąć
Stąd Do Przeszłości
Moje Ostatnie Tchnienie
Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010
Żeby była jasność - to że odbiega stylistycznie mi w ogóle nie przeszkadza, bo lubię ballady Virgin Snatch. Sęk w tym, że wg mnie zarówno "Trust" z "Art Of Lying" jak i "You-Know-Where" z "In The Name Of Blood" są lepsze i w zasadzie głównie o to mi chodzi. A inna sprawa to to, że wg mnie koncertowe wykonanie "It's Time" jednak ustąpiło studyjnemu, ale w sumie jak słyszałem "You-Know-Where" 2 lata temu w Rotundzie to tak samo miałem.jajco pisze:W przeciwieństwie do Artura moim zdaniem ważnym punktem było It's Time, zajebisty jest to numer, co z tego, że odbiega stylistycznie od reszty.


