Strona 3 z 5

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 06, 2009 12:41 am
autor: yankes
Obrazek

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 06, 2009 2:52 pm
autor: Szajba
metal pisze:mnie też nie bedzie tak jak Szajby ;]
cmoknij mnie :P bilecik już jest :P

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: pn gru 07, 2009 6:34 pm
autor: jajco
Artur pisze:Do tej styczniowej trasy doszedł jednak Kraków.

24.01.2010 - Rotunda
ten koncert nie jest już w ramach trasy; jest to koncert z okazji 10 lecia zespołu Thy Disease

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: pn gru 07, 2009 10:57 pm
autor: Wrath
Ta..według last.fm w sumie 8 zespołów ma zagrać..

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: pn gru 07, 2009 11:37 pm
autor: Szajba
o Raff, Ty żyjesz :P będziesz w sobote?

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: pn gru 07, 2009 11:42 pm
autor: Wrath
No żyje zyje, piszę przecież regularnie co jakiś czas ;] będę w sobotę, pijemy!

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: pn gru 07, 2009 11:44 pm
autor: Szajba
Wrath pisze:będę w sobotę, pijemy!
Ty stawiasz!

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: wt gru 08, 2009 1:42 pm
autor: Opra
Ale jestescie żałośni mysiepysie :P :razz:

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: wt gru 08, 2009 5:46 pm
autor: Michcio
a pijemyyy:D

o 18:00 otwarcie bram, początek o 19
to na któą się umawiamy?

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 2:15 am
autor: Michcio
Totem - fajnie, bardzo fajnie!
Virgin Snatch - zajebioza! głośno i mocno!
frotnisde? nie wiem nie było mnie hehehe

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 3:20 am
autor: Artur
b. solidny występ Virgin Snatch, najdłuższy jaki widziałem swoją drogą ;) zagrali:

Trans For Mansions
State Of Fear
Horn Of Plenty
In The Name Of Blood
IV - Vote Of No Confidence
Walk The Line
Purge My Stain
Through Fight We Grow
Bred To Kill
Stop The Madness
It's Time
----------
Art Of Lying


swoją drogą zdziwiłem się, że basówkę 'obsługiwał' Anioł a nie Novy, nie wiem z czego to wynika.

Zielony nie byłby zadowolony, ale najsłabiej IMO wypadła ballada. Ja rozumiem, że numer dla Vitka, pięknie że pamiętają i grają to jakby dla niego ale nic nie poradzę na to, że wolę "Trust" i "You-Know-Where" :P

było głośno, metalowo czyli tak jak być powinno ;) Tylko tak sobie myślę, że mogą zabrnąć w ślepy zaułek jeśli nie zmienią nic w swoim graniu, "Act Of Grace" to w prostej lini kontynuacja tego co cały czas robią, ale wg mnie ustępująca "Art Of Lying" i "In The Name Of Blood". Pokombinować by coś chyba musieli, żeby nie zanudzić. Cóż, poczekamy zobaczymy.

Totem nie zachęcił mnie do sięgnięcia po studyjne nagrania.

a Frontside ? ;) powiem tylko że Real pokonał Valencię 3:2 po świetnym meczu :mrgreen:

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 9:22 am
autor: Simon
Artur pisze:swoją drogą zdziwiłem się, że basówkę 'obsługiwał' Anioł a nie Novy, nie wiem z czego to wynika.
Novy już z nimi nie gra. Nie wiem dlaczego nie podali tego jeszcze na stronie oficjalnej...

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 1:36 pm
autor: Szajba
w skrócie:
ToTem - poprzednim razem widziałem ich jakieś 4-5 lat temu muszę powiedzieć, że poczynili niebywałe postępy. Jako dwa smaczki trzeba wspomnieć o wykonaniu kawałka Thrash the Soul wraz z Aumanem oraz cover Smooth Criminal.

Virgin Snatch - Koncert który mi się najmniej podobał. Jakoś tak mi czegoś brakowało ze sceny. Dopiero gdzieś tak od Walk the Line się zaczęło coś więcej dziać.

Frontside - miazga! Martwe Serca, Zapalnik i Nie ma chwały bez cierpienia zniszczyły wszystko! Szkoda tylko, że nie zagrali(znowu) Małego Sekretu, czego się duża część publiki domagała.


Godnie było i to bardzo. Arczi, Raff i Michcio, macie czego żałować, że nie zostaliście na FS ;)

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 3:01 pm
autor: Artur
Szajba pisze:Arczi, Raff i Michcio, macie czego żałować, że nie zostaliście na FS ;)
nie sądzisz chyba że kiedykolwiek będę żałował odpuszczenia koncertu Frontside ? ;)

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 3:24 pm
autor: Szajba
Artur pisze:nie sądzisz chyba że kiedykolwiek będę żalowal odpuszczenia koncertu Frontside ?
tak, wiem, złudna ma nadzieja ;)

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 3:31 pm
autor: Wrath
Totem dał radę, szału nie było, ale momentami fajnie bujali. Smooth Crminal na koniec też ok.

Virgin Snatch - po raz kolejny nie zawiedli ;) mocarny występ, najlepszy i najdłuższy ich koncert jaki widziałem. Nagłośnienie również najlepsze. Bardzo możliwe, że wybiorę się na styczniowy koncert w Rotundzie :)
Artur pisze:Pokombinować by coś chyba musieli, żeby nie zanudzić. Cóż, poczekamy zobaczymy.
Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że coś zmienią w swojej muzyce..no ale racja - czas pokaże :)

Szajbka, zarzuć setem Frontside ;) albo chociaż orientacyjnie ile materiału było z ostatniej płyty a ile z Absolutusa? :>

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 3:33 pm
autor: Artur
Wrath pisze:Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że coś zmienią w swojej muzyce..
heh, mnie w sumie też :razz:

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 3:49 pm
autor: Szajba
Wrath pisze:Szajbka, zarzuć setem Frontside albo chociaż orientacyjnie ile materiału było z ostatniej płyty a ile z Absolutusa? :>
hm... nie zapisuję setu jak Arczi, więc nie pamiętam całego ale na pewno było:
Moja Deklaracja płonie
Zapalnik
Stąd Do Przeszłości

Wspomnienia jak relikwie
Martwe Serca
Nie Ma Chwały Bez Cierpienia

Naszym Przeznaczeniem Jest Płonąć

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 9:48 pm
autor: jajco
Totem - świetny występ, Wera ma zajebisty wokal i ogromna charyzmę, widziałem po raz pierwszy i się nie zawiodłem

Virgin Snatch - zaskoczyła mnie obecność Anioła, ale co z tego i tak skopali dupe. W przeciwieństwie do Artura moim zdaniem ważnym punktem było It's Time, zajebisty jest to numer, co z tego, że odbiega stylistycznie od reszty.

Frontside - Auman poćwiczył wokal w czystych partiach i wyciąga góry bez większych wpadek (duże i miłe zaskoczenie) ogólnie bardzo dobry koncert dla bardzo żywiołowo reagującej publiki. Sto lat dla Toma ;-)

Set FS wyglądał następująco:
Intro
Droga Krzyżowa
Apokalipsa Trwa
Brzemie Piekła
Początek Końca Nienawiści
Zapalnik
Nie Ma Chwały Bez Cierpienia
Wspomnienia Jak Relikwie
Moja Deklaracja Płonie
Martwe Serca
Świat Tyranów
Spłoniesz W Piekle
Bóg Stworzył Szatana
Naszym Przeznaczeniem Jest Płonąć
Stąd Do Przeszłości
Moje Ostatnie Tchnienie

Re: Virgin Snatch - Polska 2009/2010

: ndz gru 13, 2009 9:53 pm
autor: Artur
jajco pisze:W przeciwieństwie do Artura moim zdaniem ważnym punktem było It's Time, zajebisty jest to numer, co z tego, że odbiega stylistycznie od reszty.
Żeby była jasność - to że odbiega stylistycznie mi w ogóle nie przeszkadza, bo lubię ballady Virgin Snatch. Sęk w tym, że wg mnie zarówno "Trust" z "Art Of Lying" jak i "You-Know-Where" z "In The Name Of Blood" są lepsze i w zasadzie głównie o to mi chodzi. A inna sprawa to to, że wg mnie koncertowe wykonanie "It's Time" jednak ustąpiło studyjnemu, ale w sumie jak słyszałem "You-Know-Where" 2 lata temu w Rotundzie to tak samo miałem.