Lao Che
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Lao Che
a ja jak teraz patrze na trzeźwo już po otrząśnięciu się po Powstaniu i bardzo słabym koncercie na PW 2008 to mnie ten zespół zawodzi.
A z perspektywy czasu nie wiem czy nawet nie wolę Guseł od PW
A z perspektywy czasu nie wiem czy nawet nie wolę Guseł od PW
Re: Lao Che
slyszalem jeden numer do tej pory i się zniechęciłem. Ale może kiedyśpanzerschreck pisze:Koniecznie muszę posłuchać nowego projektu Spiętego, ale czasu jakoś brakuje
Jazz is not dead, it just smells funny.
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 524
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: Lao Che
Nic mi nie przychodzi do głowy, ale to chyba najlepsza polska muza na rynku.
Re: Lao Che
Jazz is not dead, it just smells funny.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Lao Che
strasznie słaby, jak dla mnie asłuchalny...
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Lao Che
www.youtube.com/watch?v=L8cxHoNads4
Trąci banałem, sztampą, Kultem i turbofolkiem.
Klientela juwenaliów będzie wniebowzięta.
Trąci banałem, sztampą, Kultem i turbofolkiem.
Re: Lao Che
Oj tam, oj tam, takie tam narzekanie
Jak dla mnie nagrali jeden z najlepszych rockowych albumów w Polsce (Powstanie) i mają pełne prawo wymyślać sobie teraz co chcą. Tym bardziej, że każda kolejna płyta jest inna i wyjątkowa, więc raz może "trafić się nietrafiony raz", co, tu się jednak zgodzę, ten singiel na razie zwiastuje.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9596
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Lao Che
I jak podoba Wam się najnowszy album? Dla mnie - znów miazga. Panowie z Lao Che ani razu mnie jeszcze nie zawiedli. Każda kolejna płyta zaskakuje, ale w żadnym wypadku nie powoduje, że obniżają przez to loty. Jak już pisałem w innym temacie - dla mnie na równi z "Soundtrack" (choć ze wskazaniem na ten drugi krążek, nieznacznie lepszy). Ogólna ocena - 9/10.
Re: Lao Che
Nie wiem, dwa pierwsze albumy rewelacyjne, kolejne dwa coraz slabiej, nastepnych juz nawet nie sluchalem w calosci... Mowisz ze warto sprobowac?
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9596
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Lao Che
No jak już pisałem wcześniej - dla mnie to oni nie nagrali jeszcze słabej płyty. Wszystkie łykam bez popity. Warto spróbować, bo jest czego posłuchać.voivod' pisze:Nie wiem, dwa pierwsze albumy rewelacyjne, kolejne dwa coraz slabiej, nastepnych juz nawet nie sluchalem w calosci... Mowisz ze warto sprobowac?