22/02/2010 - Ulver - Kraków
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
wolałbym Echoes of Yul;)
W sumie gdzieś się przyjęło, aby te zespoły zestawiać razem, pomimo, że to różne granie. Niewątpliwie dzwięki bardziej doświadczonych kolegów z EOY bardziej do mnie przemawiają. Ale to supporciki, dobrze. będzie może czas żeby złapać wszystkich znajomych;)
W sumie gdzieś się przyjęło, aby te zespoły zestawiać razem, pomimo, że to różne granie. Niewątpliwie dzwięki bardziej doświadczonych kolegów z EOY bardziej do mnie przemawiają. Ale to supporciki, dobrze. będzie może czas żeby złapać wszystkich znajomych;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
Oto harmonogram koncertów:
19:00 - otwarcie drzwi
19:45 - 20:20 - Tides From Nebula
20:40 - 21:10 - Void Ov Voices
21:40 - Ulver
Wejściówki w cenie 85 złotych (przedsprzedaż), dostępne są w następujących punktach sprzedaży:
Warszawa: Shortcut "Traffic" ul. Bracka 25
Kraków: Sklep "Metal Shop" ul. Długa 17A, Sklep "Ebola" ul. Floriańska 13, Klub "Studio" ul. Budryka 4
Katowice: Sklep "All" ul. Mickiewicza 14
Rzeszów: Zebra Rock Shop - CH Europa
Łódź: "Strefa Biletów" ul. Piotrkowska 59
Wrocław: Sklep "Maksel" SDH Feniks V piętro, Rynek 31/32
Bilety będą również dostępne w punktach Sprzeda
19:00 - otwarcie drzwi
19:45 - 20:20 - Tides From Nebula
20:40 - 21:10 - Void Ov Voices
21:40 - Ulver
Wejściówki w cenie 85 złotych (przedsprzedaż), dostępne są w następujących punktach sprzedaży:
Warszawa: Shortcut "Traffic" ul. Bracka 25
Kraków: Sklep "Metal Shop" ul. Długa 17A, Sklep "Ebola" ul. Floriańska 13, Klub "Studio" ul. Budryka 4
Katowice: Sklep "All" ul. Mickiewicza 14
Rzeszów: Zebra Rock Shop - CH Europa
Łódź: "Strefa Biletów" ul. Piotrkowska 59
Wrocław: Sklep "Maksel" SDH Feniks V piętro, Rynek 31/32
Bilety będą również dostępne w punktach Sprzeda
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
Jak było?
EDIT: taką reckę znalazłem na innym forum:
EDIT: taką reckę znalazłem na innym forum:
Ok, to najpierw setlista:
Eos
Let the Children Go
Little Blue Bird
Rock Massif
For the Love of God
In the Red
Operator
Funebre
Silence Teaches You How To Sing
Plates 16-17
Hallways of Always
Porn Piece or the Scars of Cold Kisses
Like Music
Not Saved
Cytując pana z kolejki do szatni: 'Ulver rozk...wił kosmos'.
Koncert krótki, bo trwający trochę ponad godzinę, ale niesamowicie intensywny. Dużą w tym rolę odegrały wizualizacje ( niektóre z nich były naprawdę kontrowersyjne, mało tego, zespół ze względu 'historic ground which we stand' ocenzurował wizualizację z 'Rock Massiff', przedstawiającą sceny z obozów koncentracyjnych)
Tłum ludzi, Garm w dobrej formie wokalnej, transowy wręcz w wesji live Hallways of Always wbił w ziemię. W porównaniu z pierwszymi koncertami trasy widać było, że zespół ograł się już koncertowo ( wszak to ich pierwsza taka trasa w 16-letniej karierze).
Jeśli chodzi o supporty, to TFN na swoim stałym poziomie, dużo energii, podobało mi się także Void of Voices czyli projekt Attyli Csihara z Sunn O))) i Mayhem, w niektórych momentach bardzo przypominający zresztą Słoneczka))).
Trochę zdjęć : http://www.rockmetal.pl/galeria/ulver-krakow.10.html
http://www.rockmetal.pl/galeria/ulver-z ... ow.10.html
The Rest Is Silence.
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
Nie było idealnie, przynajmniej jak dla mnie i jakoś lepiej sprawdza mi się ta muzyka w "domowym zaciszu"
ale i tak mi się podobało. Najsłabiej, wg mnie, wypadł materiał z "Shadows Of The Sun", troszkę kłócił mi się charakter tej muzyki, ten ascetyzm z tym wszystkim co na scenie (laptopy itd. )
może to dziwne, ale tak odbieram. Za to utwory z "Perdition City" rewelacja, tam wszystko grało jak należy dlatego żałuję, że nie poszło coś jeszcze ("Future Sound Of Music" ! ), utwory z "Blood Inside" też na plus. A i tak najlepsze zaserwowali na sam koniec - "Not Saved", którego nie znałem, zniszczył mnie doszczętnie. Przepiękne to było po prostu.
Koniec końców naprawdę udany wieczór.
Attila dosyć mnie zaciekawił, ale takie coś z kolei chyba właśnie preferowałbym na koncercie, nie wiem czy w domu dałbym radę
Tides From Nebula tym razem odpuściłem
Koniec końców naprawdę udany wieczór.
Attila dosyć mnie zaciekawił, ale takie coś z kolei chyba właśnie preferowałbym na koncercie, nie wiem czy w domu dałbym radę
Tides From Nebula tym razem odpuściłem
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
ARTUR ma oczywiście racje!
Koncert tylko potwierdził fakt, jak WIELKIMI płytami są Perdition City i Blood Inside (In the Red jezusie, ten swing co tam jest w środku mnie zawsze poraża, wyszło zajbiście:)) . Numery z tych albumów są nie do ruszenia i w sumie chętnie zobaczyłbym występ wilków oparty na którymś z tych albumów (np. szpitalny BI, pielęgniarki, telefony, puste sale, doktor lubicz, byłoby super
) Zresztą fajniej było jak sekcja grała, niż jak G. śpiewał - dlatego też:
Wyszło, że Shadows jest zdecydowanie słabszą płyta i w domowym zaciszu lepiej się sprawdza. Co do jeszcze marudzenia nad setem, szkoda, że nie dali jakiegoś bisu. Z Themes wybrałbym jednak inny numer. Zaś Little Blue Bird , Rock Massif , Not Saved wkomponowały się super. OGÓLNIE TO ZA KRÓTKO !
co do VoV, to drugi fragment był transowym walcem głowy. Mogło być tylko głośniej
TFN - szału nie ma
Ogólnie hiper wypad, pozdrowienia dla ultrasów!
Koncert tylko potwierdził fakt, jak WIELKIMI płytami są Perdition City i Blood Inside (In the Red jezusie, ten swing co tam jest w środku mnie zawsze poraża, wyszło zajbiście:)) . Numery z tych albumów są nie do ruszenia i w sumie chętnie zobaczyłbym występ wilków oparty na którymś z tych albumów (np. szpitalny BI, pielęgniarki, telefony, puste sale, doktor lubicz, byłoby super
Wyszło, że Shadows jest zdecydowanie słabszą płyta i w domowym zaciszu lepiej się sprawdza. Co do jeszcze marudzenia nad setem, szkoda, że nie dali jakiegoś bisu. Z Themes wybrałbym jednak inny numer. Zaś Little Blue Bird , Rock Massif , Not Saved wkomponowały się super. OGÓLNIE TO ZA KRÓTKO !
co do VoV, to drugi fragment był transowym walcem głowy. Mogło być tylko głośniej
TFN - szału nie ma
Ogólnie hiper wypad, pozdrowienia dla ultrasów!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
Widzę, że bezpiecznie dotarłeś Szymuś :>
zgoda, że za krótko. Szkoda, że nie wrzucili jeszcze jednego kawałka z "Quick Fix...", najlepiej "Vowels". A z "Blood Inside" to dużo bym dał za "Blinded By Blood" lub "Your Call", bo na ten moment to te mi najbardziej leżą.
zgoda, że za krótko. Szkoda, że nie wrzucili jeszcze jednego kawałka z "Quick Fix...", najlepiej "Vowels". A z "Blood Inside" to dużo bym dał za "Blinded By Blood" lub "Your Call", bo na ten moment to te mi najbardziej leżą.

