Strona 3 z 3
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: śr sty 13, 2010 10:03 pm
autor: Wuja
Tak.
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: śr sty 13, 2010 11:43 pm
autor: slayer
wolałbym Echoes of Yul;)
W sumie gdzieś się przyjęło, aby te zespoły zestawiać razem, pomimo, że to różne granie. Niewątpliwie dzwięki bardziej doświadczonych kolegów z EOY bardziej do mnie przemawiają. Ale to supporciki, dobrze. będzie może czas żeby złapać wszystkich znajomych;)
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: pt lut 12, 2010 5:16 pm
autor: Deleted User 2868
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: sob lut 13, 2010 10:12 am
autor: slayer
wiemy wiemy

Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: pt lut 19, 2010 10:57 am
autor: Michcio
Oto harmonogram koncertów:
19:00 - otwarcie drzwi
19:45 - 20:20 - Tides From Nebula
20:40 - 21:10 - Void Ov Voices
21:40 - Ulver
Wejściówki w cenie 85 złotych (przedsprzedaż), dostępne są w następujących punktach sprzedaży:
Warszawa: Shortcut "Traffic" ul. Bracka 25
Kraków: Sklep "Metal Shop" ul. Długa 17A, Sklep "Ebola" ul. Floriańska 13, Klub "Studio" ul. Budryka 4
Katowice: Sklep "All" ul. Mickiewicza 14
Rzeszów: Zebra Rock Shop - CH Europa
Łódź: "Strefa Biletów" ul. Piotrkowska 59
Wrocław: Sklep "Maksel" SDH Feniks V piętro, Rynek 31/32
Bilety będą również dostępne w punktach Sprzeda
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: wt lut 23, 2010 3:01 pm
autor: yankes
Jak było?
EDIT: taką reckę znalazłem na innym forum:
Ok, to najpierw setlista:
Eos
Let the Children Go
Little Blue Bird
Rock Massif
For the Love of God
In the Red
Operator
Funebre
Silence Teaches You How To Sing
Plates 16-17
Hallways of Always
Porn Piece or the Scars of Cold Kisses
Like Music
Not Saved
Cytując pana z kolejki do szatni: 'Ulver rozk...wił kosmos'.
Koncert krótki, bo trwający trochę ponad godzinę, ale niesamowicie intensywny. Dużą w tym rolę odegrały wizualizacje ( niektóre z nich były naprawdę kontrowersyjne, mało tego, zespół ze względu 'historic ground which we stand' ocenzurował wizualizację z 'Rock Massiff', przedstawiającą sceny z obozów koncentracyjnych)
Tłum ludzi, Garm w dobrej formie wokalnej, transowy wręcz w wesji live Hallways of Always wbił w ziemię. W porównaniu z pierwszymi koncertami trasy widać było, że zespół ograł się już koncertowo ( wszak to ich pierwsza taka trasa w 16-letniej karierze).
Jeśli chodzi o supporty, to TFN na swoim stałym poziomie, dużo energii, podobało mi się także Void of Voices czyli projekt Attyli Csihara z Sunn O))) i Mayhem, w niektórych momentach bardzo przypominający zresztą Słoneczka))).
Trochę zdjęć :
http://www.rockmetal.pl/galeria/ulver-krakow.10.html
http://www.rockmetal.pl/galeria/ulver-z ... ow.10.html
The Rest Is Silence.

Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: wt lut 23, 2010 4:17 pm
autor: Artur
Nie było idealnie, przynajmniej jak dla mnie i jakoś lepiej sprawdza mi się ta muzyka w "domowym zaciszu"

ale i tak mi się podobało. Najsłabiej, wg mnie, wypadł materiał z "Shadows Of The Sun", troszkę kłócił mi się charakter tej muzyki, ten ascetyzm z tym wszystkim co na scenie (laptopy itd. )

może to dziwne, ale tak odbieram. Za to utwory z "Perdition City" rewelacja, tam wszystko grało jak należy dlatego żałuję, że nie poszło coś jeszcze ("Future Sound Of Music" ! ), utwory z "Blood Inside" też na plus. A i tak najlepsze zaserwowali na sam koniec - "Not Saved", którego nie znałem, zniszczył mnie doszczętnie. Przepiękne to było po prostu.
Koniec końców naprawdę udany wieczór.
Attila dosyć mnie zaciekawił, ale takie coś z kolei chyba właśnie preferowałbym na koncercie, nie wiem czy w domu dałbym radę
Tides From Nebula tym razem odpuściłem
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: wt lut 23, 2010 4:36 pm
autor: slayer
ARTUR ma oczywiście racje!
Koncert tylko potwierdził fakt, jak WIELKIMI płytami są Perdition City i Blood Inside (In the Red jezusie, ten swing co tam jest w środku mnie zawsze poraża, wyszło zajbiście:)) . Numery z tych albumów są nie do ruszenia i w sumie chętnie zobaczyłbym występ wilków oparty na którymś z tych albumów (np. szpitalny BI, pielęgniarki, telefony, puste sale, doktor lubicz, byłoby super

) Zresztą fajniej było jak sekcja grała, niż jak G. śpiewał - dlatego też:
Wyszło, że Shadows jest zdecydowanie słabszą płyta i w domowym zaciszu lepiej się sprawdza. Co do jeszcze marudzenia nad setem, szkoda, że nie dali jakiegoś bisu. Z Themes wybrałbym jednak inny numer. Zaś Little Blue Bird , Rock Massif , Not Saved wkomponowały się super. OGÓLNIE TO ZA KRÓTKO !
co do VoV, to drugi fragment był transowym walcem głowy. Mogło być tylko głośniej
TFN - szału nie ma
Ogólnie hiper wypad, pozdrowienia dla ultrasów!
Re: 22/02/2010 - Ulver - Kraków
: wt lut 23, 2010 5:02 pm
autor: Artur
Widzę, że bezpiecznie dotarłeś Szymuś :>
zgoda, że za krótko. Szkoda, że nie wrzucili jeszcze jednego kawałka z "Quick Fix...", najlepiej "Vowels". A z "Blood Inside" to dużo bym dał za "Blinded By Blood" lub "Your Call", bo na ten moment to te mi najbardziej leżą.