When The Wild Wind Blows - opinie

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: IM_Power »

za mało dramatyzmu jak na epik, za dużo elementów balladowych, gdyby nie był ostatni na płycie to by tak nie rzucało się w oczy, to nie jest dla mnie utwór epicki ,nie jest zły jako utwór środka ,ale to nie jest epik! długość nie czyni epika, epiki to dla mnie Rime ,Alexander ,Sign czy Nomad ,tam było spinanie ,majestat ,tu są tylko ładne melodie
Maczup
-#Invader
-#Invader
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 29, 2009 6:33 pm

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Maczup »

dla mnie również najlepszy kawałek na tej płycie.
NIE DLA CZARNEGO ROBOCOPA!
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3889
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Emilio »

IM_Power pisze:za mało dramatyzmu
Myśle, że po Brighter Than a Thousand Suns, chłopaki nie chcieli popełnic juz niczego w tym stylu. Tematyka podobna ale podejscie do tematu zupełnie inne, mysle, że to dobrze. (Choć osobiście wole numer z AMOLAD :P)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Totengott
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: wt sie 10, 2010 10:14 pm
Skąd: Poznań

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Totengott »

Wprowadzenie po raz kolejny bardzo dobre (co nieco mnie zaskakuje, zważywszy na to, że pierwsza połowa płyty jest w większości męcząca), pasuje do utworu. Gdy wchodzą gitarki, robi się już naprawdę miło. Zwrotki bardzo ciekawe jeśli idzie o melodykę, solówki z kolei mniut.
Razem z "El Dorado" najlepszy kawałek na płycie.

9/10
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 10055
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Budziol »

bardzo dobry utwór! wręcz znakomity!
daje tak potrzebną mi obecnie dawkę optymizmu, dawno zespół nie nagrał tak lekkiego i na luzie utworu. A równocześnie to 11min kolos. Bardzo fajne rozwiązania, urozmaicenia i smaczki!

obok AVALONu i STARBLIND mój zdecydowany faworyt, więc fajnie że plotki krążą że w 2011 go zagrają na trasie
Awatar użytkownika
Rafaello
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 06, 2006 3:28 pm
Skąd: Opole

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Rafaello »

Góra potencjału, który się marnuje. Live będzie lepiej, bo dostanie kopa. Jak dla mnie za subtelny, chociaż melodia wpada w ucho i fajne wokale. Się Bruce naśpiewa jak przyspieszą na koncercie.
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Borys1978 »

Jest piekny, jest fajny.... jest już mój!
Kocham Go jak całe IM
Aczkolwiek wolę wygolone cipki!

Bardzo mi się podoba. Nr 1 na tej nęsdznej, kindermandejkowej płycie.

PS
Gdybym w 1991 roku uslyszał taką płytę, powiedziałbym... spadaj!

PS2
Piję starego dobrego Jacka Danielsa
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: dostoevsky »

PIJESZ - NIE PISZ
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2082
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: ttomasz »

IM_Power pisze:za mało dramatyzmu jak na epik, za dużo elementów balladowych, gdyby nie był ostatni na płycie to by tak nie rzucało się w oczy, to nie jest dla mnie utwór epicki ,nie jest zły jako utwór środka ,ale to nie jest epik! długość nie czyni epika, epiki to dla mnie Rime ,Alexander ,Sign czy Nomad ,tam było spinanie ,majestat ,tu są tylko ładne melodie
Racja, do standardowego Harrisowego epika trudno go zaliczyć, ale i tak świetny utwór.
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3404
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Siwy »

Też jak na razie najbardziej mi się podoba na płycie. Bruce śpiewa normalnie i idzie mu to świetnie, jest melodyjnie, w solówki dobrze się jeszcze nie wsłuchałem, ale na razie niestety mnie nie porywają. Generalnie zarówno w tym utworze, jak i na całej płycie słyszę podobne zagrywki jak na AMOLADzie, co troszkę jednak mało mnie cieszy.

Tak w podsumowaniu napiszę, że jest to pierwszy utwór, który od razu najlepiej wpadł mi w ucho.
Panda
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 2
Rejestracja: pt sie 13, 2010 1:34 am

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Panda »

Z góry dodam, że dopóki się porządnie nie nasłucham wszystkie utwory na płycie mają u mnie -50% do oceny :)

Bardzo lubię takie szeptane, nastrojowe utwory, ale po kilku (trzech? :D) odsłuchaniach stwierdzam, iż temu jakoś jakby rozpędu. Ale może go docenię z czasem, u mnie zawsze ocena dojrzewa. Ale czuć klimat, nawet mi się ostatnio śnił nad ranem :D
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3889
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Emilio »

Dopiero teraz przeczytałem i przetłumaczyłem sobie tekst "When The Wild Wind Blows" Ze słuchu jednak wszystkiego w 100% nie wyłapałem :oops: Rewelacyjny tekst, podnosi wartość utworu.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
agrippina
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 7:15 pm
Skąd: Wrocław

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: agrippina »

Jak dla mnie też jest to najlepszy utwór na nowej płycie, najbardziej wchodzi w ucho a do tego tekst - też pierwsza klasa :)
6-6-6 the Number of the Beast!
ironlukasz
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 19
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 10:18 pm
Skąd: Chodzież

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: ironlukasz »

Dla mnie też chyna najlepszy utwór na płycie, troche dalej jescze Coming Home. A na marginesie, czy ktoś mógłby wstawic teksty utwórów, bo ja nie mam na razie oryginału.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11022
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: krusejder »

Po ok. 10 przesłuchaniach płyty powiem, że to mój bezapelacyjny faworyt na płycie. Za pomysł ale także za tekst. No i linja melodyjna - wreszcie jest coś innego niż w innych piosenkach z TFF
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11022
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: krusejder »

ironlukasz pisze:Dla mnie też chyna najlepszy utwór na płycie, troche dalej jescze Coming Home. A na marginesie, czy ktoś mógłby wstawic teksty utwórów, bo ja nie mam na razie oryginału.
a czy masz google w komputerze ?
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
Deleted User 1309

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Deleted User 1309 »

Według mnie kawałek można spokojnie wrzucić do panteonu utworów IM.
Co za tym idzie , uważam , że jest to najlepszy kawałek na płycie.
Bruce śpiewa normalnie i idzie mu to świetnie
To jest niewątpliwie jeden z ważnych pozytywów tego kawałka :)
Praktycznie zero możliwości do ,,piania'' :P
Gomber
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 68
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:53 pm

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Gomber »

IM_Power pisze:za mało dramatyzmu jak na epik, za dużo elementów balladowych, gdyby nie był ostatni na płycie to by tak nie rzucało się w oczy, to nie jest dla mnie utwór epicki ,nie jest zły jako utwór środka ,ale to nie jest epik! długość nie czyni epika, epiki to dla mnie Rime ,Alexander ,Sign czy Nomad ,tam było spinanie ,majestat ,tu są tylko ładne melodie
i w 100% popieram. Utwór ten nie jest epicki. Nie ma monumentalności, podniosłości.

Co nie zmienia faktu że kawałek najlepszy na tym longu.
Blase
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 99
Rejestracja: śr cze 13, 2007 9:24 pm

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: Blase »

na pewno najlepiej zaśpiewany na płycie ale czy najlepszy? Harris moim zdaniem się nie postarał, nie jest to wcale lepsze od FTGGOG czy The Legacy. utwór dobry, ale nic poza tym.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: When The Wild Wind Blows - opinie

Post autor: IgorW »

Dwa przesłuchania albumu i.... nie będę tu oryginalny, dla mnie też chyba najlepszy kawałek na płycie. Wczułem się w utwór niesamowicie. Kolejne, które się mi bardzo spodobały - Mother of mercy i Coming Home. Z całej płyty jestem zadowolony, ale na porównania z innymi przyjdzie czas.
ODPOWIEDZ