Strona 3 z 8
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: śr sie 11, 2010 9:19 am
autor: IM_Power
za mało dramatyzmu jak na epik, za dużo elementów balladowych, gdyby nie był ostatni na płycie to by tak nie rzucało się w oczy, to nie jest dla mnie utwór epicki ,nie jest zły jako utwór środka ,ale to nie jest epik! długość nie czyni epika, epiki to dla mnie Rime ,Alexander ,Sign czy Nomad ,tam było spinanie ,majestat ,tu są tylko ładne melodie
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: śr sie 11, 2010 9:37 am
autor: Maczup
dla mnie również najlepszy kawałek na tej płycie.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: śr sie 11, 2010 11:37 am
autor: Emilio
IM_Power pisze:za mało dramatyzmu
Myśle, że po Brighter Than a Thousand Suns, chłopaki nie chcieli popełnic juz niczego w tym stylu. Tematyka podobna ale podejscie do tematu zupełnie inne, mysle, że to dobrze. (Choć osobiście wole numer z AMOLAD

)
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: śr sie 11, 2010 2:56 pm
autor: Totengott
Wprowadzenie po raz kolejny bardzo dobre (co nieco mnie zaskakuje, zważywszy na to, że pierwsza połowa płyty jest w większości męcząca), pasuje do utworu. Gdy wchodzą gitarki, robi się już naprawdę miło. Zwrotki bardzo ciekawe jeśli idzie o melodykę, solówki z kolei mniut.
Razem z "El Dorado" najlepszy kawałek na płycie.
9/10
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: śr sie 11, 2010 7:22 pm
autor: Budziol
bardzo dobry utwór! wręcz znakomity!
daje tak potrzebną mi obecnie dawkę optymizmu, dawno zespół nie nagrał tak lekkiego i na luzie utworu. A równocześnie to 11min kolos. Bardzo fajne rozwiązania, urozmaicenia i smaczki!
obok AVALONu i STARBLIND mój zdecydowany faworyt, więc fajnie że plotki krążą że w 2011 go zagrają na trasie
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: śr sie 11, 2010 10:44 pm
autor: Rafaello
Góra potencjału, który się marnuje. Live będzie lepiej, bo dostanie kopa. Jak dla mnie za subtelny, chociaż melodia wpada w ucho i fajne wokale. Się Bruce naśpiewa jak przyspieszą na koncercie.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: śr sie 11, 2010 11:55 pm
autor: Borys1978
Jest piekny, jest fajny.... jest już mój!
Kocham Go jak całe IM
Aczkolwiek wolę wygolone cipki!
Bardzo mi się podoba. Nr 1 na tej nęsdznej, kindermandejkowej płycie.
PS
Gdybym w 1991 roku uslyszał taką płytę, powiedziałbym... spadaj!
PS2
Piję starego dobrego Jacka Danielsa
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: czw sie 12, 2010 1:12 am
autor: dostoevsky
PIJESZ - NIE PISZ
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: czw sie 12, 2010 9:11 am
autor: ttomasz
IM_Power pisze:za mało dramatyzmu jak na epik, za dużo elementów balladowych, gdyby nie był ostatni na płycie to by tak nie rzucało się w oczy, to nie jest dla mnie utwór epicki ,nie jest zły jako utwór środka ,ale to nie jest epik! długość nie czyni epika, epiki to dla mnie Rime ,Alexander ,Sign czy Nomad ,tam było spinanie ,majestat ,tu są tylko ładne melodie
Racja, do standardowego Harrisowego epika trudno go zaliczyć, ale i tak świetny utwór.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: czw sie 12, 2010 1:38 pm
autor: Siwy
Też jak na razie najbardziej mi się podoba na płycie. Bruce śpiewa normalnie i idzie mu to świetnie, jest melodyjnie, w solówki dobrze się jeszcze nie wsłuchałem, ale na razie niestety mnie nie porywają. Generalnie zarówno w tym utworze, jak i na całej płycie słyszę podobne zagrywki jak na AMOLADzie, co troszkę jednak mało mnie cieszy.
Tak w podsumowaniu napiszę, że jest to pierwszy utwór, który od razu najlepiej wpadł mi w ucho.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: pt sie 13, 2010 1:42 am
autor: Panda
Z góry dodam, że dopóki się porządnie nie nasłucham wszystkie utwory na płycie mają u mnie -50% do oceny
Bardzo lubię takie szeptane, nastrojowe utwory, ale po kilku (trzech?

) odsłuchaniach stwierdzam, iż temu jakoś jakby rozpędu. Ale może go docenię z czasem, u mnie zawsze ocena dojrzewa. Ale czuć klimat, nawet mi się ostatnio śnił nad ranem

Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: pn sie 16, 2010 12:12 am
autor: Emilio
Dopiero teraz przeczytałem i przetłumaczyłem sobie tekst "When The Wild Wind Blows" Ze słuchu jednak wszystkiego w 100% nie wyłapałem

Rewelacyjny tekst, podnosi wartość utworu.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: pn sie 16, 2010 2:59 pm
autor: agrippina
Jak dla mnie też jest to najlepszy utwór na nowej płycie, najbardziej wchodzi w ucho a do tego tekst - też pierwsza klasa

Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: pn sie 16, 2010 6:37 pm
autor: ironlukasz
Dla mnie też chyna najlepszy utwór na płycie, troche dalej jescze Coming Home. A na marginesie, czy ktoś mógłby wstawic teksty utwórów, bo ja nie mam na razie oryginału.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: pn sie 16, 2010 7:52 pm
autor: krusejder
Po ok. 10 przesłuchaniach płyty powiem, że to mój bezapelacyjny faworyt na płycie. Za pomysł ale także za tekst. No i linja melodyjna - wreszcie jest coś innego niż w innych piosenkach z TFF
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: pn sie 16, 2010 7:53 pm
autor: krusejder
ironlukasz pisze:Dla mnie też chyna najlepszy utwór na płycie, troche dalej jescze Coming Home. A na marginesie, czy ktoś mógłby wstawic teksty utwórów, bo ja nie mam na razie oryginału.
a czy masz google w komputerze ?
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: wt sie 17, 2010 4:49 pm
autor: Deleted User 1309
Według mnie kawałek można spokojnie wrzucić do panteonu utworów IM.
Co za tym idzie , uważam , że jest to najlepszy kawałek na płycie.
Bruce śpiewa normalnie i idzie mu to świetnie
To jest niewątpliwie jeden z ważnych pozytywów tego kawałka

Praktycznie zero możliwości do ,,piania''

Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: wt sie 17, 2010 5:30 pm
autor: Gomber
IM_Power pisze:za mało dramatyzmu jak na epik, za dużo elementów balladowych, gdyby nie był ostatni na płycie to by tak nie rzucało się w oczy, to nie jest dla mnie utwór epicki ,nie jest zły jako utwór środka ,ale to nie jest epik! długość nie czyni epika, epiki to dla mnie Rime ,Alexander ,Sign czy Nomad ,tam było spinanie ,majestat ,tu są tylko ładne melodie
i w 100% popieram. Utwór ten nie jest epicki. Nie ma monumentalności, podniosłości.
Co nie zmienia faktu że kawałek najlepszy na tym longu.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: wt sie 17, 2010 5:31 pm
autor: Blase
na pewno najlepiej zaśpiewany na płycie ale czy najlepszy? Harris moim zdaniem się nie postarał, nie jest to wcale lepsze od FTGGOG czy The Legacy. utwór dobry, ale nic poza tym.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
: wt sie 17, 2010 10:20 pm
autor: IgorW
Dwa przesłuchania albumu i.... nie będę tu oryginalny, dla mnie też chyba najlepszy kawałek na płycie. Wczułem się w utwór niesamowicie. Kolejne, które się mi bardzo spodobały - Mother of mercy i Coming Home. Z całej płyty jestem zadowolony, ale na porównania z innymi przyjdzie czas.