Strona 3 z 3

Re: No Prayer For The Dying vs. Virtual XI

: ndz sty 11, 2015 1:40 pm
autor: LukaSieka
Właśnie powszechnie uznawanie bezpłciowo za "fajne" jak "Bring Your Daughter... To The Slaughter", "Holy Smoke" są najgorszymi na płycie. Momentami do tego stopnia psują mi klimat tej płyty, że muszę je w złości bądź znudzenia przełączyć.

Re: No Prayer For The Dying vs. Virtual XI

: ndz sty 11, 2015 1:42 pm
autor: Deleted User 2259
LukaSieka pisze:"Bring Your Daughter... To The Slaughter", "Holy Smoke" są najgorszymi na płycie.
Dokładnie zawsze to samo uważałem już nawet lepsze jest Mother Russia. :B
LukaSieka pisze:że muszę je w złości bądź znudzenia przełączyć.
To aż tak źle u mnie nie jest,zawsze staram się słuchać płyty w całości, nawet największe g... ścierpię po prostu taką mam zasadę, no chyba, że jakaś impra i się wybiera najlepsze utwory czy robi jakiś ranking.

Re: No Prayer For The Dying vs. Virtual XI

: ndz sty 11, 2015 1:53 pm
autor: widman
Invader pisze:
LukaSieka pisze:"Bring Your Daughter... To The Slaughter", "Holy Smoke" są najgorszymi na płycie.
Dokładnie zawsze to samo uważałem już nawet lepsze jest Mother Russia. :B
LukaSieka pisze:że muszę je w złości bądź znudzenia przełączyć.
To aż tak źle u mnie nie jest,zawsze staram się słuchać płyty w całości, nawet największe g... ścierpię po prostu taką mam zasadę, no chyba, że jakaś impra i się wybiera najlepsze utwory czy robi jakiś ranking.
Mother Russia jeden z najlepszych kawałków Harrisa, szkoda tylko ze troche autoplagiat z Seventh Son w pewnym momencie ale ujdzie ;)

Re: No Prayer For The Dying vs. Virtual XI

: ndz sty 11, 2015 2:00 pm
autor: Deleted User 2259
widman pisze:szkoda tylko ze troche autoplagiat z Seventh Son w pewnym momencie ale ujdzie ;)
No może dlatego właśnie, aha jeszcze solówki mi się tam nie podobają :B

Lukasz masz pw.

Widzę,że to jakaś nowa ankieta mój głos na No Prayera.

Re: No Prayer For The Dying vs. Virtual XI

: ndz sty 11, 2015 2:04 pm
autor: LukaSieka
Invader pisze:
LukaSieka pisze:że muszę je w złości bądź znudzenia przełączyć.
To aż tak źle u mnie nie jest,zawsze staram się słuchać płyty w całości, nawet największe g... ścierpię po prostu taką mam zasadę, no chyba, że jakaś impra i się wybiera najlepsze utwory czy robi jakiś ranking.
Ja oczywiście też słucham płyt od deski do deski, ale momentami kiedy słyszę "Holy Smoke" albo "Bring Your Daughter... To The Slaughter" to zwyczajnie czuje przejedzenie.... Tym bardziej, że bardzo lubie słuchać bootlegi, także te z No Prayer On The Road 1990/91 a tam mamy co występ "Bring......" i "Holy Smoke" :sad: Z reszta podobnie momentami mam z "Hallowed Be Thy Name", "Run To The Hills", "Iron Maiden" i zwłaszcza "Sanctuary oraz "The Number Of The Beast", które są granie na prawie każdym koncercie. Mowa tu o wersjach live tych utworów, bo na normalnym studyjnym lp nie mam z tym problemu.

Re: No Prayer For The Dying vs. Virtual XI

: ndz sty 11, 2015 4:06 pm
autor: Deleted User 6661
LukaSieka pisze:W ogóle skąd takie porównanie? Bezsensowne moim zdaniem. Dwie kompletnie inne płyty. To tak jakby porównać "Killers" i "A Matter Of Life And Death" :) Można którąś bardziej lubić, komuś sie to czy tamto może bardziej podobać, ale co tu porównywać tak na prawdę? Inna płyta, inna muzyka.

Ja oczywiście stawiam o 500 razy wyżej "No Prayer For The Dying. Nie wiem czemu niekiedy niedoceniona, a przecież tak zaj*bista płyta. Obojętnie jaki dwudziesto sekundowy fragment z "Public Enema Number One", "Run Silent Run Deep" albo "The Assassin" rozwala cały lp "Virtual XI". Tak jak i zresztą wszystko co Iron Maiden wydali po 2003 roku.
To nie ja założyłem ankietę. Ale skoro została założona, a odpowiedź dla mnie jest oczywista, to zagłosowałem. Inna płyta? Inna muzyka? No bez przesady - to ciągle ten sam zespół. A odpowiedź na to pytanie świadczy o tym, czy ktoś woli Maiden bardziej ambitny, choć nie do końca w tej kwestii zwycięski (Virtual) czy Maiden do bólu przeciętny, bez blasku, ze słabymi kompozycjami - ale za to dosyć przewidywalny, oswojony (No Prayer) Ja wybrałem pierwszą opcję.