Strona 21 z 34

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: ndz wrz 17, 2006 8:18 pm
autor: Budziol
Wedlug mnie wlasciwe utwory trafily na album wlasciwe na B'sides

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: ndz wrz 17, 2006 8:21 pm
autor: kpt_nemo
remi pisze:Judgment Day,Justice of Peace gdyby zostaly umieszczone na X zamiast np Unbeliever
Nie wiem jak Judgment day, ale justice of peace pasuje bardziej na Virtuala, niz na X factor.

PS. Czy ktos mógłby mi udostepnic Judgment day? za cholere nie moge tego tego znaleśc. bede bardzo wdzieczny. pisac na PW

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pn wrz 18, 2006 7:12 pm
autor: kpt_nemo
Mam już oba kawałki. Fajne, zeby nie powiedziec, ze zajebiste :) justice of peace bardzo energetyczny :D

PS. Dzięki EvE

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: wt wrz 19, 2006 9:15 am
autor: Borys1978
mnie się podoba

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: wt wrz 19, 2006 12:29 pm
autor: adam IM
płyta ciężka w odbiorze. Harris na siłę chciał udowodnić że IM to nie tylko głos Dickinsona ale moim zdaniem mu nie wyszło co pokazała zresztą przyszłość. poza tym chyba duży wpływ na to jaka jest ta płyta miały problemy rodzinne Harrisa. da się to słuchać ale nie należy do moich faworytów wśród płyt IM chociazby na fakt że jest na niej dwóch gości, których nie trawię Blaze i Janick :P

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw wrz 21, 2006 10:17 am
autor: remi
adam IM pisze:Blaze i Janick
a wlasnie glownie dzieki Janickowi i Blazeowi X jest taki super :P (Harris tez of koz)

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw wrz 21, 2006 6:29 pm
autor: Samogón
Moim skromnym zdaniem X Factor to bardzo dobra płyta Steve pomimo wielu życiowych problemów stworzył świetną płyte(oczywiście nie sam) wielu ludzi jej nie trawi bo nie śpiewa na niej Bruce ale mi się głos Blezeya bardzo podoba. Najlepszy utwór z X Factor to Sign Of The Cross

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw wrz 21, 2006 6:38 pm
autor: Maciuś
EDDIE16 pisze:Moim skromnym zdaniem X Factor to bardzo dobra płyta Steve pomimo wielu życiowych problemów stworzył świetną płyte(oczywiście nie sam) wielu ludzi jej nie trawi bo nie śpiewa na niej Bruce ale mi się głos Blezeya bardzo podoba. Najlepszy utwór z X Factor to Sign Of The Cross
:beer

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw wrz 21, 2006 8:06 pm
autor: Filik10
EDDIE16 pisze:X Factor to bardzo dobra płyta Steve pomimo wielu życiowych problemów stworzył świetną płyte
Ja myśle, że on stworzył świetną płytę głównie dzięki tym przeżycią. Na niej są chyba najlepsze teksty Maiden. Tylko troche derwuje, że najmocniejszy tekst ma za partnera najpogodniejszą ścieszkę dźwiękową, to nie pasuje :?

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw wrz 21, 2006 8:28 pm
autor: Zygmunt
Kiedy wyszedł X-Factor, to pamiętam, iż nie mogłem wogóle zrozumieć negatywnych recenzji tego albumu. Mnie się on wtedy bardzo podobał i uważałem, że zespół wcale nie był gorszy od tego z Brucem. takie utwory jak Sign...., Lord......, Man on the Edge, Judgement...., Aftermath, The Edge of Darkness, bardzo mi się podobały. Dla mnie ten album bardzo się bronił. Obecnie, muszę przyznać, że rzadziej go słucham. Płyta ma klimat i na pewno nie jest porażką. Inna sprawa, że wszystkie albumy po reunion są dla mnie lepsze od niego.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw wrz 21, 2006 8:46 pm
autor: Dani Filth
,,X-Factor" to genialna płyta. Mroczna, ciężka, epicka, progresywna - Czego więcej chcieć? :rocx

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw wrz 21, 2006 8:51 pm
autor: Nomad
Dani Filth pisze:,,X-Factor" to genialna płyta. Mroczna, ciężka, epicka, progresywna - Czego więcej chcieć? :rocx
wg.mnie nie jest wcale mroczna, ja wiem że Ironi przyzwyczaili do grania skrajnie radosnego,wesołego i melodyjnego (i dobrze!) ,ale nie sądze by Factor był mroczny, już prędzej czasem AMOLAD podchodzi pod ten termin, Factor jest raczej refleksyjny, powazny...,epicki to wg.mnie jest tylko Sign of the Cross...czy progresywna? może....cięzka? nie wiem ,trudno powiedziec,dla mnie Ironi i cięzko to dwa przeciwieństwa...dlatego tak mi brzmienie AMOLAD nie leży, jedno wiem napewno że jest najmniej heavy-metalowa z wszystkich płyt Maiden(obok AMOLAD)

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt wrz 22, 2006 12:08 am
autor: Budziol
X byl i jest mroczny podobnie jak AMOLAD.
Nie a tam jak zauwazyles skocznych i radosnych utworow, tylko dlugie rozbudowane z intrami i textami na pewno niezbyt optymistycznymi. Tym bardziej to slychac chociaszby w zestawieniu z innym Blazeowym albumem XI - tam juz na pewno mroku nie slychac

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt wrz 22, 2006 1:07 am
autor: Nomad
No ale np.sola do Sign of the Cross to czysta radośc, a Lord of the Flies i Man on the Edge to utwory które mogły by się znaleźć na każdym innym albumie, najbardziej mroczne sa dwa ostatnie utwory wg.mnie i właśnie dlatego najbardziej ich nie lubie,heh. No i początek Signa ale to akurat wyszło świetnie.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt wrz 22, 2006 5:31 am
autor: BartSmith
No, ale solówki nie rzutują aż tak na mroczność utworów. Ja wolę radosne, ale dobre solówki niż mroczne, ale cienkie 8) .

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt wrz 22, 2006 9:54 am
autor: Haile Selassie
podniecacie sie X factorem (chyba zaden uzytkownik nie powiedzial o tym albumie nic zlego) a gnoicie coraz bardziej AMOLAD :P imho za kilka latek najnowsze plytka bedzie odbierana jak x-factor teraz.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt wrz 22, 2006 10:41 am
autor: Szczur22
Jakby nie udziwniali to by to forum nie było takie fajne :D

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt wrz 22, 2006 12:18 pm
autor: iEvE
Haile Selassie pisze:(chyba zaden uzytkownik nie powiedzial o tym albumie nic zlego
Conajmniej Vlad i ja najeżdzaliśmy na tą płytę Obrazek

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt wrz 22, 2006 12:20 pm
autor: Nomad
Ja wole X Factor od AMOLAD,bo głos Blaza znacznie bardziej pasuje do tak granej muzy, a i uważam że na AMOLAD w paru utworach lepiej by sie spisał Blaze.
Poza tym Factor ma Sign of the Cross ,który zgniata każdy utwór z AMOLAD .Lord of the Flies i Aftermath też są bardzo mocne.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: sob wrz 23, 2006 12:17 am
autor: Budziol
Conajmniej Vlad i ja najeżdzaliśmy na tą płytę
Vlad najezdza na wszystko im wszystkich ;)
Nie wiem moze ja dziwny jestem ale mnie X naprawde przypada do gustu podobnie jak AMOLAD :)