Strona 21 z 35

Re: Death On The Road - album live!

: czw wrz 15, 2005 10:30 pm
autor: Bonzo
Green Man pisze:...słychać że Bruce bardzo się stara.
A ja sie staram nie smiac z tego postu ale nie bardzo mi to wychodzi.... :?

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 16, 2005 4:35 pm
autor: Kuba
Na temat zawartości artystycznej tych dwóch krążków wypowiadał się nie będe....każdy ma swoje zdanie :rocx

Napisze natomiast pare słów na temat ceny tej płyty. Tym razem wytwórnia staneła na wysokosci zadania i zaproponowała płyte w dośc przystępnej cenie ( pamiętam moje rozczarowanie ceną Rock In Rio - w Krakowie wszędzie po 90-kilka złotych kilka dni po premierze ).

Propozycja wytwórni ( tzw. cena sugerowana ) to jedno a cena płyty w sklepie to drugie :lol: I tak w krakowskim sklepie Empik Megastore płyta kosztuje....uwaga : 79,99 :evil: Miła niespodzianka czeka nas dosłownie za rogiem. W Music Cornerze ( oddalonym od Empika o 20 metrów !!!! ) płyta kosztuje 66,66 :twisted: Rożnice widzicie sami.

Jakby sie komus chciało tłuc na zakopianke do Carrefoura to tam płyta kosztuje 64,99. Mozna mame namowic przy okazji niedzielnym zakupów 8)

Natomiast najtaniej w Krakowie , jak chyba w większosci miejsc w kraju , mozna się w Death On The Road zaopatrzyc( osobiscie to tam uczyniłem ) w Media Markt ( 62,90 zł )

Dziekuje za uwagę :P

Up The Irons :beer

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 16, 2005 9:58 pm
autor: jeżyk
najbardziej czekam na te pokazy w multikinach a obawiam się że sprawa może upaść. Jak myślicie?

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 16, 2005 10:01 pm
autor: syzygy
Właśnie coś ostatnio o tym ucichło...

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 16, 2005 11:13 pm
autor: slayer
jeżyk pisze:najbardziej czekam na te pokazy w multikinach a obawiam się że sprawa może upaść. Jak myślicie?
ekhem, ekhem. uwazny nie jestem...
ale pokazy czego, dvd?! :shock:

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 16, 2005 11:43 pm
autor: Justin Credible
EB jeszcze produkują? :P

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 16, 2005 11:54 pm
autor: slayer
tak szerzej to chyba nie , mozliwe,ze gdzies w tych okolicach Elblaga, bo w koncu z tych rejonow to piwo sie wywodzi.
Aczkolwiek to nie o piwo chodzi ;) (moge Ci to wytlumaczyc, ale nie tutaj :wink: )

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 9:18 am
autor: iEvE
slayer pisze:ale pokazy czego, dvd?!
Chyba serio jesteś nieuważny :].
No ma być ponoć ten konecrt na dużym ekranie w polskich multikinach. Ale niby jeszcze nic pewnego, ale jak coś będzie wiadomo to nam Administracja da znać.
No ale to dopiero za jakiś miesiąc podejrzewam, jak DVD już będzie wychodzić.
A moze zrobią tak, że pokazy będą przed wypuszczeniem DVD, żeby zachęcić do kupna (?).

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 9:38 am
autor: Metalophil
EvE pisze:
slayer pisze:ale pokazy czego, dvd?!
Chyba serio jesteś nieuważny :].
No ma być ponoć ten konecrt na dużym ekranie w polskich multikinach. Ale niby jeszcze nic pewnego, ale jak coś będzie wiadomo to nam Administracja da znać.
No ale to dopiero za jakiś miesiąc podejrzewam, jak DVD już będzie wychodzić.
A moze zrobią tak, że pokazy będą przed wypuszczeniem DVD, żeby zachęcić do kupna (?).
nie sądze - bo ludzie by mogli bootlegi robić :lol:

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 9:57 am
autor: slayer
EvE pisze:
slayer pisze:ale pokazy czego, dvd?!
Chyba serio jesteś nieuważny :].
no nie bez powodu tak powiedzialem :lol: - w kwestii Iron Maiden faktycznie jestem opozniony :roll:

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 1:24 pm
autor: Kosmiczna Księżniczka

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 7:46 pm
autor: syzygy
heh a w BNW to Bruce skopał śpiewy publiki, bo powinien dawać jej do zaśpiewania TYLKO A brave new world a nie IN A brave new world, gdyż ludzie głupieją jedni śpiewają tak a drudzy siak i nieciekawie to wychodzi...

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 11:08 pm
autor: Justin Credible
generalnie człek ma rację, chociaż nie sposób się zgodzić z tym że chłopcy nie czują radości grania... ja tam widziałem radość grania parę dni przed Dortmundem we Wrocławiu... widziałem dwukrotnie w Katowicach i widziałem też w Chorzowie...

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 11:12 pm
autor: Szymon
Wroclaw byl po Dortmundzie ;)
DO glosu wokalu mozna sie przyczepic, szczegolnie, ze malo kto bedzie pamietac, ze Bruce byl dopiero co chory.

Re: Death On The Road - album live!

: sob wrz 17, 2005 11:47 pm
autor: Kosmiczna Księżniczka
W takim razie jaki sens ma nagrywanie koncertowki kiedy wokalista jest niedysponowany?

Re: Death On The Road - album live!

: ndz wrz 18, 2005 12:05 am
autor: Szymon
taki, ze akurat ten koncert byl pozadnie zarejestrowany. Ja osobiscie wole miec album z Dickinsonem w gorszej formie, niz nie miec go w ogole. Jak komus nie pasuje, nie musi tego kupowac. I tak iwekszosc ma mp3 z netu, a pluje sie, ze to wyciaganie kasy od fanow.....

Re: Death On The Road - album live!

: ndz wrz 18, 2005 12:06 am
autor: Misio
Kosmiczna Księżniczka pisze:W takim razie jaki sens ma nagrywanie koncertowki kiedy wokalista jest niedysponowany?
Lepsza koncertówka w garści niż bootleg w odtwarzaczu. Czy jakoś tak. :wink:

Re: Death On The Road - album live!

: ndz wrz 18, 2005 10:18 am
autor: syzygy
To niemogli zarejestrować jeszcze jednego koncertu :?:

Re: Death On The Road - album live!

: ndz wrz 18, 2005 10:48 am
autor: Szymon
Rejestrowali Wroclaw i widocznie pomimo lepszej formy Bruce'a byl zwalony z jakis innych powodow i juz lepszy byl Dortmund.

Re: Death On The Road - album live!

: ndz wrz 18, 2005 1:36 pm
autor: Kosmiczna Księżniczka
Greddo pisze:
Kosmiczna Księżniczka pisze:W takim razie jaki sens ma nagrywanie koncertowki kiedy wokalista jest niedysponowany?
Lepsza koncertówka w garści niż bootleg w odtwarzaczu. Czy jakoś tak. :wink:
Z punktu widzenia emocjonalno - fanowskiego jak najbardziej, z punktu widzenia propocyjno-ekonomicznego... to zwykłe wyciąganie kasy przez zespól, który staje sie już fabryką a nie heavymetalową kapelą :(