Strona 21 z 83

Re: Blaze Bayley

: śr mar 14, 2012 7:48 pm
autor: Godzio
Utwór na pianinie wywołał u mnie spore zdziwienie.

Gitara w The Rainbow Fades To Black nie przypomina Wam... Neon Knights?

A na resztę wniosków za wcześnie ;-)

Re: Blaze Bayley

: czw mar 15, 2012 5:31 pm
autor: Pablo1919
Bilecik zamówiony. Melduję się w Madness!

Re: Blaze Bayley

: czw mar 15, 2012 9:58 pm
autor: ttomasz
Ja wczoraj byłem to powiedzieli, że jeszcze nie dodrukowali :mryellow:

Re: Blaze Bayley

: pt mar 16, 2012 12:02 am
autor: pucha
Dobra, przesłuchałem tę płytę. 2 razy. Matko, co za gniot. Jak ochłonę to napiszę dlaczego.

Re: Blaze Bayley

: pt mar 16, 2012 8:12 am
autor: TrOop3r
Bilecik zakupiony, do zobaczenia w Graffiti :D

Re: Blaze Bayley

: pt mar 16, 2012 10:07 am
autor: DARTH
Są gusta i guściki :) Ja dziś pobieżnie przesłuchałem i najgorsza nie jest! Mnie się nawet podoba! Oczywiście nie wszystko ale nie jest źle .... nie jest bardzo źle :) Czy to juz jest fanatyzm ??? :pijak:

Re: Blaze Bayley

: pt mar 16, 2012 12:25 pm
autor: ttomasz
Pierwsze pięć uwielbiam, ale jakoś ciśnienia na przesłuchanie po singlach nie mam.
Odsłucham sobie live na koncercie, to potem lepszy odbiór będzie ;-)

Re: Blaze Bayley

: pt mar 16, 2012 1:02 pm
autor: tomtomala
Mnie zabił ten utwór o Dimebag'u. Co za gniot. Płyta jest jedną z najsłabszych w jego wykonaniu. Kilka utworów się nadaje. Ale na razie po kilku odsłuchaniach - dno.

Re: Blaze Bayley

: sob mar 17, 2012 10:43 am
autor: Journeyman666
Wczoraj dostałem płytę. Przesłuchałem ją 2 razy i żaden utwór póki co mnie nie zachwycił. Zanim napiszę co sądzę o każdym utworze z osobna muszę jeszcze parę razy przesłuchać całość. Natomiast niektóre "pojawienia się gitar" na solo itd brzmią jakby to było miksowane w 5 minut w Audacity. Tekstowo na pierwszy rzut oka takie teksty jak Dimebag, One More Step czy Fighter też nie zachwycają ale temu akurat jeszcze trzeba się trochę przyjrzeć. Pierwsze wrażenie - jest nie najlepiej ale chyba mogło być gorzej. Na pewno płyta dużo gorsza niż Man who would not Die czy Promise and Terror.

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 11:09 am
autor: Mr.Hankey
Journeyman666 pisze:Na pewno płyta dużo gorsza niż Man who would not Die czy Promise and Terror.
Dużo gorsza? Tego nawet nie ma co porównywać :lol:

Prawda jest taka, że nowa płyta to jakaś katastrofa. Nie ma ani jednego kawałka, o którym można napisać, że trzyma poziom. Najsłabsze kawałki z dwóch ostatnich płyt sprawiają wrażenie wręcz fantastycznych na tle nowości. Nie spodziewałem się albumu na miarę poprzedników, ale miałem nadzieję, że będzie chociaż kilka fajnych kawałków, a tymczasem okazało się prawdą, że kompozycyjnie Blaze bez zespołu absolutnie nie istnieje... Nie wydaje mi się, żebyśmy szybko ujrzeli kolejne dzieło tego pana. Blaze niestety nieuchronnie prowadzi do samozagłady, ale w zasadzie należy napisać, że co facet chciał, to dostał.
Swoją drogą orientuje się ktoś może co obecnie porabiają panowie z Blaze Bayley Band, nagrywają coś?

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 2:46 pm
autor: Godzio
Z tego, co wiem, to David z Nico grają w jakimś cięższym muzycznie zespole. Larry juz kiedyś coś tam na YouTube wrzucał z prób z jakimiś muzykami, a o Jayu nie wiem nic.

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 2:57 pm
autor: gumbyy
Godzio pisze:Z tego, co wiem, to David z Nico grają w jakimś cięższym muzycznie zespole.
Under Threat.

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 3:22 pm
autor: vanyorick
Nie wstydźcie się! Niech się odezwą osoby, którym nowy album choć trochę się podoba....
Ja jeszcze nie miałem możliwości przesłuchania ale poprzednicy skutecznie mnie zniechęcają do zakupu :)

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 3:43 pm
autor: tomtomala
Przesłuchaj. Wyrobisz sobie opinię sam.

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 5:24 pm
autor: vanyorick
no wiem tylko do tej pory Blejza po prostu kupowałem i nie było stresu ;)

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 6:09 pm
autor: Godzio
Mnie się Black Country zasłuchała :)

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 7:39 pm
autor: Deleted User 4432
Difficult to zajebisty kawałek . Reszta albo nędzna albo taka sobie .

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 7:58 pm
autor: Emilio
Deleted User 804 pisze:Kawałek świetnie pasuje do okładki płyty, jej tytułu oraz tego co zrobił z zespołem. Jedna wielka żenada.
+ 1

Okładka dno, kawałek dno, tytuł dno... Wszystko to nadaje się dla dzieciaków z podstawówki. Tego się słuchać nie da. Cholera, jaka szkoda po dwóch poprzednich, REWELACYJNYCH płytach. :cry:

Re: Blaze Bayley

: pn mar 19, 2012 10:57 pm
autor: Deleted User 804
Mr.Hankey pisze:. Nie ma ani jednego kawałka, o którym można napisać, że trzyma poziom.
Wszystkie trzymają poziom. "Najrówniejsza" płyta jaką nagrał. W większości płyt trafiają się lepsze i gorsze kawałki a tu wszystkie są równie kiepskie. :mryellow:

Czy ktoś jeszcze słuchając Fighter miał wrażenie że momentami jest zerżnięty z to mega therion? :mryellow:

Re: Blaze Bayley

: wt mar 20, 2012 12:47 am
autor: gumbyy
Po przeczytaniu tych postów zdecydowanie oddala się moment w którym posłucham tej płyty :roll: