Newsy muzyczne

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13403
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Schizoid »

Vorgel pisze: sob mar 06, 2021 3:46 pm “Rap—so many words, so little said.” Keith Richards. Piękne podsumowanie pseudo muzyki ;)

No, czyli naiwny, przećpany starzec i bożek równie ograniczonych boomerów.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Zdan »

Oczywiście JImmy Page w swoich własnych numerach (których mnogo ma jednak) też gra pewnie pusto ;) Eh Keith jak ty rżnąłeś z bluesa to można było a Jimmy nie może jak rozumiem? ;)

Natomiast jego powody co do Bowiego I Prince'a oraz Sabbath to...śmiech na sali ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

Zdan pisze: sob mar 06, 2021 3:45 pm
Patrz a Bowie i Prince jak żyli też byli żywymi legendami muzyki ;)
Po pierwsze, sekret tkwi w słowie 'byli', a obaj młodsi od Richardsa (to tak a propos starego ćpuna), a po drugie, co do Prince'a bardzo szanuję, chociaż fanem jego twórczości nie jestem. Co do Bowiego lubię parę utworów, a nawet płyt, natomiast to co ten facet wygadywał to jest naprawdę poniżej jakiejkolwiek krytyki. Jak gloryfikował nazizm i plótł farmazony, że totalitaryzm to najefektywniejszy ustrój. Później się tłumaczył, że to przez narkotyki. Tylko, że po narkotykach, tak jak po alkoholu puszczają hamulce i mówi się to co się myśli. Bowie tak naprawdę myślał. Podobnie jak Eric Clapton na bani wygłaszający rasistowskie "przemówienie" podczas koncertu.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

Schizoid pisze: sob mar 06, 2021 3:48 pm
No, czyli naiwny, przećpany starzec i bożek równie ograniczonych boomerów.
Powiedz, że uwielbiasz rap.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: sob mar 06, 2021 3:53 pm
Zdan pisze: sob mar 06, 2021 3:45 pm
Patrz a Bowie i Prince jak żyli też byli żywymi legendami muzyki ;)
Po pierwsze, sekret tkwi w słowie 'byli', a obaj młodsi od Richardsa (to tak a propos starego ćpuna), a po drugie, co do Prince'a bardzo szanuję, chociaż fanem jego twórczości nie jestem. Co do Bowiego lubię parę utworów, a nawet płyt, natomiast to co ten facet wygadywał to jest naprawdę poniżej jakiejkolwiek krytyki. Jak gloryfikował nazizm i plótł farmazony, że totalitaryzm to najefektywniejszy ustrój. Później się tłumaczył, że to przez narkotyki. Tylko, że po narkotykach, tak jak po alkoholu puszczają hamulce i mówi się to co się myśli. Bowie tak naprawdę myślał. Podobnie jak Eric Clapton na bani wygłaszający rasistowskie "przemówienie" podczas koncertu.
Bowiego zabił rak więc tutaj ćpanie akurat tak średnio w chodzi w grę. W przypadku Prince'a to u niego faktycznie mogły go zabić dragi lub przepisane leki bo tego do końca nie wiadomo. Natomiast rozmawiamy o muzyce jak sam zwykłeś przypominać - Bowie był jej geniuszem a jego pierdolamento o czymkolwiek w tym kontekście interesuje mnie zerowo.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

Zdan pisze: sob mar 06, 2021 3:50 pm Oczywiście JImmy Page w swoich własnych numerach (których mnogo ma jednak) też gra pewnie pusto ;) Eh Keith jak ty rżnąłeś z bluesa to można było a Jimmy nie może jak rozumiem? ;)
Wiem, że to boli. Kiedy piszę to ja, można zlać, co to za jakiś troll na forum, ale jak tak mówi Keith Richards, facet z rockowego Olimpu, musi boleć ;) Rolling Stones mieli całe albo prawie całe płyty z coverami. Natomiast w pewnym momencie zaczęli grać swoje kawałki. Należy pamiętać, że Beatlesi też na początku grali sporo coverów. To były zupełnie inne czasy. Beatlesi przełamali też trend singlowych i coverowych zespołów w UK płytą Rubber Soul co pchnęło całą lawinę i Stonesi też w końcu wydali w pełni autorski album, czyli Aftermath. W połowie lat 60 wiele jeszcze mogło ujść, ale nie w 1969 roku, nie mówiąc już o latach 70. Gdzie się takie coś jak ci kolesie z LZ uchowało? Co oni przespali 5 lat?
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

Zdan pisze: sob mar 06, 2021 3:57 pm
Bowiego zabił rak więc tutaj ćpanie akurat tak średnio w chodzi w grę. W przypadku Prince'a to u niego faktycznie mogły go zabić dragi lub przepisane leki bo tego do końca nie wiadomo. Natomiast rozmawiamy o muzyce jak sam zwykłeś przypominać - Bowie był jej geniuszem a jego pierdolamento o czymkolwiek w tym kontekście interesuje mnie zerowo.
Ale Richards przecież określił go pozerem. Co chyba w tamtym okresie do nikogo lepiej niż do niego nie pasowało. Co do oceny twórczości, ja kojarzę więcej jego utworów niż Richards, ale przecież to kwestia osłuchania. A to czy się podoba, to już kwestia gustu.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: sob mar 06, 2021 4:05 pm
Zdan pisze: sob mar 06, 2021 3:57 pm
Bowiego zabił rak więc tutaj ćpanie akurat tak średnio w chodzi w grę. W przypadku Prince'a to u niego faktycznie mogły go zabić dragi lub przepisane leki bo tego do końca nie wiadomo. Natomiast rozmawiamy o muzyce jak sam zwykłeś przypominać - Bowie był jej geniuszem a jego pierdolamento o czymkolwiek w tym kontekście interesuje mnie zerowo.
Ale Richards przecież określił go pozerem. Co chyba w tamtym okresie do nikogo lepiej niż do niego nie pasowało. Co do oceny twórczości, ja kojarzę więcej jego utworów niż Richards, ale przecież to kwestia osłuchania. A to czy się podoba, to już kwestia gustu.
UWAGA! Jak się nie jest osłuchanym to się nie ocenia twórczości - szczególnie takiego artysty jak Bowie który miał tyle różnych płyt i tyle twarzy, że ocenianie go po kilku płytach to po prostu ignorancja.

Co do Page'a - zabawne, że on umiał te bluesy razem z zespołem zmienić w turbo hiciory które kupowały masy ;) Ale fakty bolą i ciężko się pogodzić z wielkością LZ ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

Richards to muzyk, który sam nagrywał płyty i koncertował, nie miał pewnie zbyt wiele czasu na słuchanie innych muzyków. Wysłuchał album Hunky Dory, zapamiętał jeden utwór, po co drążyć temat ;) Inne jak słyszał, to nie pamięta. Ja mu wierzę, facet przez całe życie wciągnął nosem niejedną fabrykę chemiczną ;)

Co do LZ mam pewne podejrzenia, nie mają może jakiś mocnych podstaw, ale biorąc pod uwagę dziwną otoczkę wokół tego zespołu, podejrzewam, że niekoniecznie wszystko sami nagrywali w studiu. Tłumaczyłoby to potknięcia Page'a podczas koncertów i granie zupełnie innych solówek na scenie niż na płytach (co wielu uważa za atut).
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Zdan »

To jak przesłuchał tyle to niech spada dalej wciągać chemię a nie się wypowiadać bo jest tłukiem i ignorantem. Tyle ;)

Co do LZ - chciałbym żeby ktoś coś takiego udowodnił bo to poważny zarzut ;) Jimmy przy różnych okazjach grywał bardzo różnie - zdarzało mu się grać te same solówki. W latach 70 często był na solidnej orbicie (zresztą nie tylko on) więc nie dziwię się, że grywał różne rzeczy na scenie.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

I jeszcze takie dziwaczne historie jak ta (oczywiście zmyślona) https://kultura.onet.pl/muzyka/gatunki/ ... ca/q71leh0
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

To jest mocne, "miszcz" gra, od 1:35 (wcześniej jest wielka celebracja). Aż komentarze musieli wylączyć ;)
https://www.youtube.com/watch?v=tQK6EUofYxQ
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

O tym występie woleliby chyba zapomnieć. Biedny Phil Collins https://www.youtube.com/watch?v=6WOS1k_tccM

Ciężko mi uwierzyć, że ci kolesie, jeszcze przesiąknięci różnymi substancjami mogli wejść do studia i nagrać to, co jest na płytach (inna sprawa, że wirtuozerii też tam nie ma)
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Zdan »

Ładne - rzeczy z lat 80 czyli wtedy kiedy Jimmy był w totalnym rozpadzie i w zerowej formie ;)

Ale oczywiście można snuć teorie spiskowe, że to nie oni ;) Tylko czekam aż ktoś to jakoś udowodni ;)
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21963
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Newsy muzyczne

Post autor: pz »

Schizoid pisze: sob mar 06, 2021 3:44 pm Oraz ćpunem, nie zapominaj o byciu ćpunem
I ojcem Johnny'ego Deppa. :mryellow:

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

A Plant to jest niby w formie na tym Live Aid? A John Paul Jones grający chyba jakiś inny utwór, ale to bez znaczenia, bo i tak fałszuje (zawsze fałszował, wystarczy posłuchać live Dazed and Confused z 1969 roku).
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Zdan »

Nikt z nich nie jest w formie tam bo zebrali się wtedy gdy jeszcze absolutnie byli rozbici. Zresztą mówili, że to nie powinno mieć miejsca i nie są specjalnie dumni z tego koncertu ;) Nie oni pierwsi i nie oni ostatni.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

Oczywiście winę zwalili na Phila Collinsa. Ci ludzie nie mają ani talentu ani wstydu, więc absolutne nie dziwi mnie, że potrafili zrobić z siebie pośmiewisko na oczach 90 tysięcy widzów. Coś takiego nie miało miejsca ani wcześniej, ani później, a przynajmniej nie kojarzę, by tej rangi zespół tak się zbłaźnił przy tak dużej publice.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Zdan »

Jasne, że nie mają talentu. Ich publika oczywiście nie miała gustu, była naćpana lub napita, re-edycje sprzedają się wśród idiotów itd etc. ;) Wiemy Vorgel, że Bonham nie umiał grać, Jimmy nie umiał produkować i aranżować a Plant śpiewać. Oczywiście miliony fanów to idioci i jakoś się na tym nie poznali ;)

BTW Polecam sobie poszukać pomyłek Stonesów na różnych koncertach i trasach ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Newsy muzyczne

Post autor: Vorgel »

Bonham miał swój patent na granie wolno i szybko. Nie było w tym finezji, ale pod wpływem tego i owego (zdarzało mu się pomylić heroinę z kokainą i nigdy nie było wiadomo, w jakim stanie będzie) wybijał rytm nierówno. JP Jones próbował na to nałożyć partie gitary basowej i gdzie wyszło to wyszło, a gdzie nie wyszło tam nie wyszło. Jest wręcz niemożliwym na takim podkładzie zagrać dobrze na gitarze prowadzącej. Page więc miał patent, żeby grać dużo, robić dużo hałasu, trzymać dźwięk, bo tak mógł maskować błędy kolegów. Jego solówki to jest absolutny dramat i mówię tutaj nawet o czasach świetności. To jest zupełnie przypadkowy zbiór dźwięków, piszę przypadkowy nie na zasadzie, że sobie improwizował, bo to oczywiste, ale przypadkowy, bo wiele z tych dźwięków nie pasowało następując po sobie (solówka do Stairway to Heaven to jest jakiś wyjątek, więc pozostaje pytanie, czy on ją zagrał). Plant za to robił dużo bejbe bejbe bejbe by nadać dynamikę tej absolutnej padace, która miała robić wrażenie dynamicznego rockowego szoł. Rozbierz to na czynniki pierwsze, ci kolesie nawet osobno byli raczej przeciętnymi muzykami, a razem nie stanowili żadnego zespołu. No chyba, że taki był oryginalny zamysł.

Widziałem jakiś koncert Stonesów z 1981 gdzie grali fatalnie, ale mieli innych muzyków na scenie, którzy trochę ratowali sytuację.
ODPOWIEDZ