Strona 208 z 291
Re: Judas Priest
: ndz lis 06, 2022 9:49 pm
autor: WICKER MAN
Schizoid pisze: ↑ndz lis 06, 2022 4:28 pm
Wydaje mi się, że są na to szanse. To, co przykuło moją uwagę, to fakt że podczas wywiadu przed występem Ken bez pytania powiedział "Zobaczymy, co przyniesie przeszłość". Uznałbym to za zwykłą odpowiedź wymijającą, gdyby nie to, że w ogóle nie musiał wtedy tego mówić. Problemem jest jak sądzę Glenn. Wciąż jednak liczę na to, że pójdą po rozum do głowy, usiądą w kilka osób, przegadają co trzeba i do siebie wrócą. To by oznaczało większą sprzedaż biletów i wzrost zainteresowania zespołem. Zresztą na obecnej sytuacji nie korzysta nikt, z wyjątkiem Andy'ego i ego kilku muzyków, od których można oczekiwać standardów stosownych do wieku.
Nie wiem czy powrót KK'a aż tak znacząco zwiększyłby sprzedaż biletów - osobiście nie sądzę. W 2006-2009 Priest grywało w Stanach koncerty w obiektach na kilka tys. osób, w tym teatry czy większe kluby, analogicznie jak teraz. Obawiam się, że Łysy nie odpuści swoich animozji, a do tego powrót KK'a oznaczałby utrącenie części jego gaży - nie dziwię się jak teraz dostaje nawet z 50% działki zespołowej. Glenn także raczej nie wygląda na chętnego do pojednania. Więc niestety obstawiam, że Priest nadal będą grać w obecnym składzie, bo powrót KK'a nie opłaca im się zarówno finansowo, jak i nie ma do tego klimatu wewnątrz zespołu...

Re: Judas Priest
: pn lis 07, 2022 8:42 pm
autor: krusejder
Póki co jest gorszy problem i dylemat.
Pieprzona trasa z O$$ym została przełożona w Europie na maj 2023 co oznacza, że nie zobaczymy Priest zapewne ani wiosną ani do późnej jesieni. Bo jak odwołają pod koniec marca, to Priest się nie ogarnie do października :/
Re: Judas Priest
: pn lis 07, 2022 8:48 pm
autor: Sardi
krusejder pisze: ↑pn lis 07, 2022 8:42 pm
Póki co jest gorszy problem i dylemat.
Pieprzona trasa z O$$ym została przełożona w Europie na maj 2022 co oznacza, że nie zobaczymy Priest zapewne ani wiosną ani do późnej jesieni. Bo jak odwołają pod koniec marca, to Priest się nie ogarnie do października :/
Przecież te daty na 2022 są już od dwóch lat
Re: Judas Priest
: pn lis 07, 2022 9:18 pm
autor: krusejder
Pomyliłem się, podali nowe daty na maj 2023, np 17 V Budapeszt 19 V Praga
Re: Judas Priest
: pn lis 07, 2022 9:20 pm
autor: Schizoid
WICKER MAN pisze: ↑ndz lis 06, 2022 9:49 pm
Nie wiem czy powrót KK'a aż tak znacząco zwiększyłby sprzedaż biletów - osobiście nie sądzę. W 2006-2009 Priest grywało w Stanach koncerty w obiektach na kilka tys. osób, w tym teatry czy większe kluby, analogicznie jak teraz. Obawiam się, że Łysy nie odpuści swoich animozji, a do tego powrót KK'a oznaczałby utrącenie części jego gaży - nie dziwię się jak teraz dostaje nawet z 50% działki zespołowej. Glenn także raczej nie wygląda na chętnego do pojednania. Więc niestety obstawiam, że Priest nadal będą grać w obecnym składzie, bo powrót KK'a nie opłaca im się zarówno finansowo, jak i nie ma do tego klimatu wewnątrz zespołu...
Myślę, że Rob nie jest zbyt dużym problemem, Ian to samo. Glenn to już inna bajka, ale na tej gali było widać jego stan i wydaje mi się, że jakby reszta chciała przeforsować ten pomysł, to Tipton nie byłby w stanie odbić piłeczki. Zwłaszcza, że Richie chyba chętnie by pograł coś więcej z KK, a w ostatnich latach ma naprawdę dużo do gadania. Zresztą w sumie od jakiegoś czasu widać, że obie strony spuściły z tonu, Downing mówi, że "ma wielki szacunek do byłych kolegów z zespołu", a Halford gada o tym, jaki to nie jest magiczny moment wystąpić razem z ex-Priestami na scenie. Generalnie nie takie dramy ta branża widziała i obecnie sytuacja prezentuje się duuuużo lepiej, niż te powiedzmy 3-4 lata temu.
Nie wiem, jak to wygląda liczbowo, ale w internecie jest cała masa komentarzy pokroju "jak będzie KK to pójdę, a bez niego i bez Glenna nie kupię biletu". Myślę, że taki reunion miałby jednak jakieś przełożenie na zainteresowanie zespołem.
krusejder pisze:
Póki co jest gorszy problem i dylemat.
Pieprzona trasa z O$$ym została przełożona w Europie na maj 2022 co oznacza, że nie zobaczymy Priest zapewne ani wiosną ani do późnej jesieni. Bo jak odwołają pod koniec marca, to Priest się nie ogarnie do października :/
Halford ostatnio stwierdził, że sytuacja prezentuje się tak: maj-czerwiec koncerty z Ozzym, a potem jeszcze jakieś sztuki w Europie. Także na ten moment oni chyba zakładają, że tym razem Ozzy'emu uda się pojechać w trasę i co ważne potem też będą okazje żeby ich złapać. Następnie będzie przerwa i w 3 bądź 4 kwartale 2023 wyjdzie płyta, choć mogą pojawić się obsuwy i materiał może ukazać się dopiero z początkiem 2024. Jeśli Ozzy nie będzie w stanie pojechać w trasę, to zakładam, że po prostu dorzucą trochę własnych gigów na późną wiosnę, skoro i tak wybierają się na Stary Kontynent.
Re: Judas Priest
: pn lis 07, 2022 9:30 pm
autor: Sadek
Na początek czerwca ogłosili już dwie daty "Pantery", więc już chyba wiedzą, że Ozzy zostanie w domu. Chyba że Zakk się rozdwoi.
Też sądzę, że to do Glenna należy ostateczna decyzja co do ewentualnego powrotu KK. Tak więc może być ciężko.
Re: Judas Priest
: pn lis 07, 2022 9:36 pm
autor: Schizoid
Myślę, że dla Zakka Pantera to dużo ważniejszy temat, niż Ozzy. Wiadomo, jest kumplem Osbourne'a, sporo mu zawdzięcza, ale on tę kwestię Pantery traktuje z bardzo dużą dbałością. Zupełnie bym się nie zdziwił, gdyby po prostu zrezygnował z tej trasy z OO - bo nie ukrywajmy, niejednego wioślarza Książę Ciemności miał, a z tą trasą były już takie cyrki, że raczej nie będzie miał żalu do Wylde'a za to, że nie chce już w niej brać udziału.
Re: Judas Priest
: wt lis 15, 2022 1:17 pm
autor: Nomadosławski
Obstawiałbym, że KK nie wróci na trasę regularną. Mogę się mylić, ale tak przewiduję. Myślę, że Judas Priest ma teraz taki fanbase, że to by nie miało aż takiego znaczenia. Liczy się głównie Halford, sama muzyka i udział w dużych wydarzeniu. Prędzej już bym obstawiał, że jak Halford powie pass to Ritchie z KK mogą trochę pograć i to bardziej w studiu jakiś album. Na tych nagraniach z RRHoF widać, że dobrze się dogadują.
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 6:14 pm
autor: nugz
Glen pojawi sie na nowej plycie

Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 6:26 pm
autor: Schizoid
"Pojawi się" to chyba odpowiednie sformułowanie

Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 6:46 pm
autor: pz
No moim zdaniem słabe, bo nie podejrzewam, żeby był w stanie coś nagrać. Może raczej da pomysły.
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 6:50 pm
autor: Nomadosławski
Słabe to będzie jak Halford w każdym wywiadzie przed wydaniem albumu będzie się zarzekał, że oczywiście Tipton nagrał gitary na ten album. Od czasu One You Love to Hate panowie wokaliści ścigają się na gadanie bzdur.
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 8:19 pm
autor: pz
Tipton to powinien zniknąć i odciąć się od zespołu. Na zawsze będzie jego ważną częścią, ale czas odejść całkiem w cień. A zaraz potem jakiś sensowny menago by się przydał. Jak się reszta dogada z KK, to niech wraca. Jak nie to nie. Dla mnie słabe było, że do tego RnRHoF nie wprowadzili Richiego, który gra z nimi 11 lat, w sumie dzięki niemu jeszcze grają. Nagrał dwie płyty. Jednocześnie wprowadzeni zostali Binks (2 lata w zespole) i Holland (10 lat, fakt nagrał największe metalowe klasyki).
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 8:28 pm
autor: gumbyy
pz pisze: ↑śr lis 16, 2022 8:19 pm
fakt nagrał największe metalowe klasyki).
Myślę, że to dosyć ważne kryterium.
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 8:29 pm
autor: Nomadosławski
Nie uważam, że Tipton powinien zniknąć. To, że czasem wejdzie na scenę i zagra coś jest bardzo sympatyczne. Halford nie powinien wprowadzać w błąd ludzi, że on jakoś się udziela wielce kompozytorsko. Ta jego spina z KK w tej sprawie była żałosna.
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 8:46 pm
autor: Schizoid
Nomadosławski pisze: ↑śr lis 16, 2022 8:29 pm
Nie uważam, że Tipton powinien zniknąć. To, że czasem wejdzie na scenę i zagra coś jest bardzo sympatyczne. Halford nie powinien wprowadzać w błąd ludzi, że on jakoś się udziela wielce kompozytorsko. Ta jego spina z KK w tej sprawie była żałosna.
Jeśli teraz udziela się w jakikolwiek sposób, to właśnie kompozytorsko, nie wykonawczo.
A KK święty nie jest, swoje wypaplał i stosowne wnioski można wyciągnąć nawet na podstawie jego książki, w której przecież pokazuje swoją własną perspektywę.
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 8:50 pm
autor: Nomadosławski
Nie mówię, że jest święty ale po co starym dziadom pod koniec kariery takie spiny. Nie mówię tu tylko o Judas Priest, ale o tym co wyrabia Wolf w Accept czy tego jak muzycy Slayer pożegnali się z Lombardo. Wszyscy wiedzą, że oni tam wszyscy nie muszą być kolegami ale po co takie rzeczy wywlekać publicznie?
Re: Judas Priest
: śr lis 16, 2022 8:51 pm
autor: pz
Wolf to chyba potrzebuje więcej kasy. Baltesowi pewnie płacił dużo więcej niż jakimś noname.
Re: Judas Priest
: czw lis 17, 2022 9:59 am
autor: gumbyy
Co do Priest i HoF:
Judas Priest został włączony do Rock and Roll Hall of Fame w kategorii Musical Excellence. Nagrodę w tej kategorii dostają artyści, muzycy, kompozytorzy i producenci, których oryginalność miała wielki wpływ na muzykę. Judas Priest nominowany był też w podstawowej kategorii, ale nie zdobył wymaganej liczby głosów
Re: Judas Priest
: czw lis 17, 2022 10:07 am
autor: pz
To tłumaczy czemu taki był skład włączonych.