Black Sabbath
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Black Sabbath
nowa płyta już wyciekła ale za cholerę nie idzie się do niej dostać - wszędzie usuwają torrenty albo każą płacić, jednak gdyby ktoś się do niej dobrał niech się podzieli wrażeniami
Re: Black Sabbath
Wg has it leaked nie wyciekła, a oni mają dobre informacje.
A, i jakoś na siłę te Sabbath... Trytony są super, ale ile można.
A, i jakoś na siłę te Sabbath... Trytony są super, ale ile można.
Re: Black Sabbath
End of The Beginning jest super, dużo lepszy kawałek niż pierwszy singiel.
Co do płyty to chyba jednak naprawdę wyciekła, nawet zassałem jakąś dupiatą wersję zabezpieczoną hasłem, które trza zdobyć wchodząc na jakieś naciągarskie strony, ale jest też na innych torrentach z masą komentarzy ludzi, którzy ją niby zassali i przesłuchali. Nie wiem, ja się tam nie bawię w takie rzeczy, ale jak ktoś ma konto na torrentach może sprawdzić.
Co do płyty to chyba jednak naprawdę wyciekła, nawet zassałem jakąś dupiatą wersję zabezpieczoną hasłem, które trza zdobyć wchodząc na jakieś naciągarskie strony, ale jest też na innych torrentach z masą komentarzy ludzi, którzy ją niby zassali i przesłuchali. Nie wiem, ja się tam nie bawię w takie rzeczy, ale jak ktoś ma konto na torrentach może sprawdzić.
Re: Black Sabbath
Kurde mi też się nawet podoba. Myślałem, że będzie siara.
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4144
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Black Sabbath
Tak samo na rutracker
Re: Black Sabbath
jak dla mnie to End Of The Beginning to jak Black Sabbath II, a Zeitgeist to Planet Caravan II.
Ogólnie po 3 przesłuchaniach jestem zadowolony. Obawiałem się czegoś gorszego.
Ogólnie po 3 przesłuchaniach jestem zadowolony. Obawiałem się czegoś gorszego.
Re: Black Sabbath
Mam uczucie obcowania z licznymi autoplagiatami - nie wiem, czy zamierzonymi, czy nie - płyta nie zaskakuje ale sądę, że spełni oczekiwania fanów ...
Re: Black Sabbath
ta płyta jest po prostu niezła. dobra, ale bez szału. autoplagiaty - być może, ale przecież najbardziej podobają nam się piosenki, które już słyszeliśmy. największym minusem jest oczywiście Ozzy i jego głos z komputera. Tony i Geezer spisali się znakomicie, Brad również bębni niczego sobie. największe sztosy to Loner i Live Forever, podobało mi się także Damaged Soul. EotB i GiD są spoko, ale zdecydowanie za długie i zbyt schematyczne. Zeitgeist faktycznie bardzo mocno w klimacie Planet Caravan, ale to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, gitarka pod koniec cudowna. Tony po raz kolejny udowodnił, że nie stracił iskry i umie komponować świetne riffy i solówki. Dałbym 7 za całość.
Re: Black Sabbath
Po pierwszym przesłuchaniu nie został mi w głowie żadenBlase pisze:umie komponować świetne riffy
Re: Black Sabbath
Dla ulatwienia - bezposredni link bez bawienia sie w torrenty.
http://m.zachowajto.pl/xqTSiRKs/black-s ... p3-320-rar
http://m.zachowajto.pl/xqTSiRKs/black-s ... p3-320-rar
Re: Black Sabbath
"13" - dokładnie tak, nie powala la wstydu nie przynosi, bynajmniej...
Re: Black Sabbath
Ja właśnie słucham, i muszę przyznać, że podoba mi się
bałem się, że słabizna będzie, ale jednak daje radę 
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: Black Sabbath
Dwa tygodnie temu bym nie uwierzył w to, co teraz napiszę: "God is Dead?" jest IMO najlepszym kawałkiem na tej płycie.
Póki co, cały album zaś oceniam na mocną 8.
Na ich miejscu już bym wiecej nic nie nagrywał, bo jeśli na tym się zamknie ich dyskografia - to naprawdę plamy nie dali.
Póki co, cały album zaś oceniam na mocną 8.
Na ich miejscu już bym wiecej nic nie nagrywał, bo jeśli na tym się zamknie ich dyskografia - to naprawdę plamy nie dali.
Re: Black Sabbath
Kurde. Bardzo dobra płyta. Bardzo mi się podoba. Aż jestem w szoku.
Re: Black Sabbath
8/10 - zdecydowanie album na 4+ w skali studenckiej 1 - 5.
Re: Black Sabbath
Też daję 8/10. Świetna płyta, może się pokuszę o jakąś mini-recenzję
Re: Black Sabbath
Świetna płyta. Oczywiście odtwórcza na maska, ale... czy ktokolwiek chciałby czegoś innego? 
Ja się tam cieszę, że nie zaczęli grać... progresywnie
Ja się tam cieszę, że nie zaczęli grać... progresywnie



