Strona 22 z 36
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: ndz lip 18, 2021 9:24 pm
autor: Pawlo84
blackmailer pisze: ↑ndz lip 18, 2021 2:46 pm
Pawlo84 pisze: ↑ndz lip 18, 2021 12:48 pm
MaidenFan pisze: ↑ndz lip 18, 2021 12:26 pm
Mnie się osobiście podoba, chociaż sam utwór jest dziwnym wyborem, mało singlowy.
Stawiam, że został wybrany tylko dlatego, że Dickinson koniecznie chciał video do TWOTW - tak wynika z wypowiedzi na oficjalnej.
W sumie masz rację. Na singiel lepszy byłby jakiś niedługi rocker.
Maideni w 2021 mieliby wydać niedługi rocker?
Mam nadzieję, że tak. Tobie i sobie tego życzę.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: ndz lip 18, 2021 10:57 pm
autor: Roberrcik
Kawałek mocno niestandardowy jak na Maidrn, tu chyba zgodzą się wszyscy. Mam jednak przeczucie (i nadzieję), że ten styl „filmowy” tego kawałka idealnie wpasuje się w tematykę albumu - są jakieś plotki, że będzie to album koncepcyjny. Jeśli tak, to może okazać się że WOTW będzie bardziej docenione. Jako singiel sam w sobie wydaje mi się w porządku, bez szału. Solo Adriana jest za to absolutnym majstersztykiem.
Śmieszą mnie tutaj opinie co poniektórych opluwających WOTW i wychwalajacych SoL, gdzie dobrze wszyscy pamiętamy jak odebrany był ten kawałek - to nie to, IM nie nadają się już na krótkie rockery, Bruce pieje, jeszcze ten cowbell wieśniacki. Dzisiaj jakimś cudem jest to singiel na miare Wicker Mana czy Breega.
Tak jak już również było tu wspomniane, z zasady single IM nigdy nie są reprezentacją albumu, ale sam fakt że na singiel wybrali tak nie-Maidenowy kawałek jest mega ciekawą zapowiedzią albumu i już nie mogę się go doczekać.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: ndz lip 18, 2021 11:02 pm
autor: Schizoid
Roberrcik pisze: ↑ndz lip 18, 2021 10:57 pm
Śmieszą mnie tutaj opinie co poniektórych opluwających WOTW i wychwalajacych SoL, gdzie dobrze wszyscy pamiętamy jak odebrany był ten kawałek - to nie to, IM nie nadają się już na krótkie rockery, Bruce pieje, jeszcze ten cowbell wieśniacki. Dzisiaj jakimś cudem jest to singiel na miare Wicker Mana czy Breega.
Nie wiem, co Cię śmieszy. Pamiętam premierę (a w sumie wyciek) SOL i od razu mówiłem, że to dobry kawałek. Zresztą pewnie dałoby się nawet znaleźć moje posty z sierpnia 2015 i jestem pewien, że były utrzymane w pozytywnym tonie. Nie wiem też, skąd nagle ta teza o uwielbieniu dla tej kompozycji, skoro masa osób już napisała, że pierwszy singiel jest zawsze słaby i SOL nie było dla nich wyjątkiem.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 7:10 am
autor: sajki
SOL było cienkie,El Dorado jeszcze gorsze, może dlatego podoba mi się TWOTW, bo ich nie przypomina?
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 8:26 am
autor: Marcioch
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 11:43 am
autor: Metalophil
A te okładkie to wiadomo o której opublikujo?
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 11:50 am
autor: IgorW
Stawiałbym na popołudnie albo i wieczór. Wczorajsza pojawiła się około godziny 15 naszego czasu.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 11:52 am
autor: wojczi
Codziennie pojawiał się singiel na spotify i zmieniona okładka o godzinie 15 naszego czasu

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 12:02 pm
autor: joseba
ee tam, dosyć przereklamowany utwór

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 12:09 pm
autor: Siwy
blackmailer pisze: ↑ndz lip 18, 2021 4:41 pm
Geri666 pisze: ↑ndz lip 18, 2021 4:38 pm
blackmailer pisze: ↑ndz lip 18, 2021 4:19 pm
A wyjaśni mi ktoś narrację typu: "gdyby to nie było Maiden to bym nie wracał"? W takim razie osoby, które tak piszą będą wracały do tego numeru, bo to Maiden, mimo tego że jest on (jak rozumiem) według nich raczej słaby (bo normalnie by do niego nie wracali). Jaki jest tego sens? To jakiś wasz obowiązek czy o co chodzi? Nie zrozumcie mnie źle, nikogo nie atakuje, tylko pytam, bo zwyczajnie i szczerze nie rozumiem takiego podejścia
Ja tego nie pisałem, ale chyba wiem o co chodzi.
Nie zawsze wszystko co dobre, zaskakuje od razu (i nie mam tu na myśli TWOTW

). Gdybym kiedyś nie zrobił drugiego i trzeciego podejścia do The X Factor, to nigdy nie odkryłbym jaki ten album jest dobry. Po pierwszym przesłuchaniu nie chwyciło, ale wtedy byłem zapatrzony na klasyczne Maiden z lat 80 i Dickinsona traktowałem jak boga. Dystans, pewna wrażliwość muzyczna były mi potrzebne, żeby wrócić do słuchania tego, co kiedyś odrzuciłem po pierwszym razie.
I to ma sens, podziękował
Ja od pół roku regularnie puszczam sobie w trakcie pracy kanał NWOTHM, na którym chyba codziennie pojawiają się nowe nagrania kapel z całego świata. Większość jest na poziomie The Writing on the Wall. Dobre do posłuchania w tle i tyle. Ledwie do kilku z tych młodych zespołów wracam i słucham więcej niż raz, tudzież więcej niż tej jednej płyty. Gdyby ostatni singiel Maidenów został nagrany przez którąś z tych kapel, to na 99% bym do niego nie wrócił.
Tak to jest, że najbardziej nam się podobają melodie, które już raz słyszeliśmy,
dlatego chujowy singiel Iron Maiden >>>> coś lepszego od randomowej kapeli.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 12:19 pm
autor: dostoevsky
""Gdyby" to najczęstsze słowo polskie..."
Dobrze, to i ja pogdybam - gdyby tego utworu nie nagrał Maiden, to i tak bym do niego wracał dzięki solówce Adriana.

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 12:53 pm
autor: Siwy
Solóweczka Adriana jest najlepszym momentem tego utworu, ale nie jest też na tyle odkrywcza czy oryginalna, żeby aż tak wyciągała cały utwór. Słyszałem wiele równie dobrych, ale nawet nie jestem teraz w stanie przypomnieć sobie nazwy danego zespołu, nie mówiąc już o konkretnym kawałku.
A jak już w ogóle wywołałem kanał NWOTHM i jak już po weekendzie opadły u mnie emocje związane z premierą singla, to zacznę jednak narzekać na produkcję. Wiem, że pisałem wcześniej, że byłem przygotowany na to jaka ona będzie i jeżeli Maideni od kilku płyt brzmią tak samo, to czemu nagle mieliby to zmienić, ale jednak teraz zaczął mi doskwierać fakt, że te amatorskie zespoły brzmią dużo lepiej, niż bogowie metalu z producentem i studiem za miliony monet. Wystarczy jutub i zwykłe słuchawki douszne. Nie potrzeba szukać jak najlepszego źródła czy to Spotify, czy Hi-Res Lossless na srajfonowym papple mjuzik oraz nie trzeba brać specjalnego sprzętu odsłuchowego, żeby mieć czyste brzmienie, z dobrze słyszalnymi poszczególnymi partiami instrumentów.
Dobra, wylałem swoje poniedziałkowe żale, dawać ten nowy album!

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 2:15 pm
autor: miki1972
TAKA SYTUACJA
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 2:48 pm
autor: Zbiru
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 2:58 pm
autor: IgorW
I znowu 2CD a większość kawałków to wielominutowe kolosy

. No, ale nie chcę się nastawiać krytycznie.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 3:00 pm
autor: Szajba
No powiem szczerze... myślałem, że po FF nie da się zrobić gorszej okładki a tu prosze.
Tragedia. Oby muzyka była lepsza
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 3:02 pm
autor: blackcocker
Zero zaskoczenia, a okładka szkaradna

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 3:06 pm
autor: IgorW
Okładka o dziwo mi się podoba, bardziej niż TBOS. Ale niepokoją czasy trwania kawałków.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 3:11 pm
autor: Siwy
Ktoś tu pisał, że marzy mu się tytuł tytuł płyty bez the, of itd., więc mamy krótko i oryginalnie

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
: pn lip 19, 2021 3:13 pm
autor: beaviso
Okładka do dupy.
Tracklista do dupy.
Wszystko do dupy.
No, w końcu jestem zajarany nadchodzącym albumem, bo dotąd miałem zupełnie nań wywalone! Aż mi się nie mieści w dupie!
Trzeba zacząć odkładać na Japonię 2023 albo i jesień 2022

Do tego czasu jeszcze parę shotów i parę kodów QR, może się nie zdepopuluję i posłucham Senjutsu live we właściwym miejscu.
M.