Strona 22 z 98

Re: Bruce Solo

: pt sty 13, 2023 8:14 pm
autor: Deleted User 5490
Obawiam się, że to będzie znów płyta robiona zrywami, bez spójności i bardzo nierówna. Jeśli to będzie coś podobnego do Tyranny of Souls, której kiedy słucham, to mam wrażenie że to dzieło gdzie psu, który rozerwał jaja na płocie z pośpiechu doszyto kulki od indyka, to nie będę zadowolony.
Na chwilę obecną dla mnie Dickinson skończył się na Chemical Wedding.

Re: Bruce Solo

: pt sty 13, 2023 10:00 pm
autor: Cold
Pierre Dolinski pisze: pt sty 13, 2023 8:14 pm (...) Tyranny of Souls, której kiedy słucham, to mam wrażenie że to dzieło gdzie psu, który rozerwał jaja na płocie z pośpiechu doszyto kulki od indyka (...).

:lol: :lol:
Pierre, uwielbiam te Twoje "porównania homeryckie", nie ma co - pobudzają wyobraźnię :mryellow:

Też uważam, że Tyranny of Souls trochę daleko do Chemical Wedding. Ale są tam bardzo dobre (Abduction, Soul Intruders, Kill Devil Hill) i dobre kawałki (tytułowy i te dwie balladki). Pamiętam, że w 2005 album ten sprawił mi radochę.
Dziś po Bronku nie spodziewam się czegoś na miarę Chemical, liczę jednak, że wraz z Royem Z. zapewni mi, co najmniej takie wrażenia jak te sprzed kilkunastu lat.

Pierre,
Tyranny of Souls czy Senjutsu - co na bezludną wyspę, gdybyś musiał wybrać pod lufą karabinu?

Re: Bruce Solo

: pt sty 13, 2023 11:04 pm
autor: pz
Tyranny zjada wszystkie albumy Maiden po o 2000.

Re: Bruce Solo

: pt sty 13, 2023 11:15 pm
autor: gumbyy
Ja spodziewam się poziomu max Tyranii (niestety), ale cokolwiek więcej i będę mega zadowolony ;)

Chciałbym, żeby te nowe utwory były napisane na miarę możliwości głosowych obecnego Bronka. Muzycznie bez powtórzeń i niepotrzebnych dłużyzn. O produkcję jestem w miarę spokojny.

Re: Bruce Solo

: pt sty 13, 2023 11:26 pm
autor: MaidenFan
Mnie ciekawi czy If Eternity Should Fail pojawi się na płycie i jak bardzo przerobili ten utwór na potrzeby Iron Maiden. :D
Co do możliwości wokalnych Bruce'a - mam wrażenie, że do solowej kariery zawsze się bardziej przykładał. Z obniżeniem strojów gitar też nigdy nie miał problemów, także powinno być lepiej niż na poprzednich płytach IM.

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 12:32 am
autor: gumbyy
MaidenFan pisze: pt sty 13, 2023 11:26 pm Mnie ciekawi czy If Eternity Should Fail pojawi się na płycie i jak bardzo przerobili ten utwór na potrzeby Iron Maiden. :D
Co do możliwości wokalnych Bruce'a - mam wrażenie, że do solowej kariery zawsze się bardziej przykładał. Z obniżeniem strojów gitar też nigdy nie miał problemów, także powinno być lepiej niż na poprzednich płytach IM.
No ciekawe z tym IESF.

Liczę mocno na to co napisałeś.

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 12:43 am
autor: Deleted User 5490
Cold pisze: pt sty 13, 2023 10:00 pm Pierre,
Tyranny of Souls czy Senjutsu - co na bezludną wyspę, gdybyś musiał wybrać pod lufą karabinu?
Ja bym z tej wyspy spieprzał wpław.

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 5:29 am
autor: MaidenFan
Wczoraj znowu było gadane o trasie i płycie :D

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 9:52 am
autor: zgo
Co Wy pitolicie, Tyrania to była moja pierwsza płyta dicksa i najczęściej do niej wracam.
Bardzo dobry album :D

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 10:32 am
autor: Żelazny
Tyranny żaden wielki szał, ale solidny album, bardzo bym sobie życzył żeby Maiden było w stanie nagrać teraz taki kawałek jak Abduction

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 10:43 am
autor: pz
No dokładnie, solidny album, bez zbędnych dłużyzn.

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 6:56 pm
autor: sajki
MaidenFan pisze: pt sty 13, 2023 11:26 pm Mnie ciekawi czy If Eternity Should Fail pojawi się na płycie i jak bardzo przerobili ten utwór na potrzeby Iron Maiden. :D
Kiedyś Bruce mówił, że się znajdzie. Ale to było ładnych parę lat temu. Zresztą cała płyta miała się tak nazywać.
Do poziomu Accident czy Chemical potrzebny by był Adrian w topowej formie, a wiadomo, że go nie będzie wcale.

Re: Bruce Solo

: sob sty 14, 2023 8:01 pm
autor: MaidenFan
Może chociaż na trasie się pojawi, bo Kotzen będzie zajęty z innym projektem, także Smith powinien być wolny.

Re: Bruce Solo

: czw sty 19, 2023 5:38 pm
autor: Deleted User 8107
A tak z innej beczki, moim zdaniem Bruce najlepiej śpiewał od czasów Samson do Synka, a jakie jest Wasze zdanie na ten temat? są tu jacyś fani chrypki Dickinsona z lat 90tych?

Re: Bruce Solo

: czw sty 19, 2023 5:44 pm
autor: Deleted User 5490
Ja bym jeszcze dodał czasy No Prayer i Fear of the Dark. On tam też bardzo dobrze śpiewał, choć Fear of the Dark jest przeciętną płytą. 6 kawałków ok i 6 z dupy.

Re: Bruce Solo

: czw sty 19, 2023 5:45 pm
autor: Deleted User 8107
Pierre Dolinski pisze: czw sty 19, 2023 5:44 pm Ja bym jeszcze dodał czasy No Prayer i Fear of the Dark. On tam też bardzo dobrze śpiewał, choć Fear of the Dark jest przeciętną płytą. 6 kawałków ok i 6 z dupy.
Pierre, bo Ty masz pojęcie o muzyce od strony technicznej (tak myślę), na której płycie Dickinson ma najtrudniejsze partie do śpiewania? :)

Re: Bruce Solo

: czw sty 19, 2023 5:57 pm
autor: Deleted User 5490
Cudów to dokonywał na The Number of the Beast i Piece of Mind. Tam śpiewał najwyższe dźwięki , najtrudniejsze melodie, gdzie nieraz były spore skoki interwałowe i kawałki moim zdaniem były najbardziej wymagające. Całkiem dobrze było na Powerslave. To był szczyt wokalnych możliwości. Później zaczął się zjazd w dół. Głos mu wydoroślał a potem zaczął mu się starzeć, co jeszcze do FODT nie było jakoś bardzo zauważalne. Więcej skrzeków, chrypek ale nawet to było fajne. Sądzę, że po nagraniu Tyranny głos Dickinsona skapcaniał i tak jest do dziś. To nie jest już dawny Bruce. Wiadomo, ze czasem na żywo odpieprzał kaszanę już w młodości, ale właśnie po wydaniu Tyranny i Dance of Death ludzie po raz pierwszy usłyszeli zmęczony głos i zniżki formy w studio.

Re: Bruce Solo

: czw sty 19, 2023 5:58 pm
autor: gumbyy
Ja lubię Bronka w Maiden do Fear. I na solowych do CW. I jeszcze troszkę na BNW. No i pasuje mi sposób śpiewania z AMOLAD.

Później za czesto jest "pianie" i inne "atrakcje".

Re: Bruce Solo

: czw sty 19, 2023 6:01 pm
autor: Deleted User 8107
@Pierre dzięki za wyjaśnienie, moim zdaniem też na SiT śpiewał mega (taki Runner) ale kompletnie nie wiem jak to wygląda od strony technicznej.

Re: Bruce Solo

: czw sty 19, 2023 7:14 pm
autor: Deleted User 5155
Scarred pisze: czw sty 19, 2023 6:01 pm (...) moim zdaniem też na SiT śpiewał mega (taki Runner) (...)
Akurat w Runnerze seryjnie nie wyrabia przy górnych dźwiękach w zwrotkach. I niełatwo przesądzić, czy to efekt wysokości dźwięku czy tempa i skali interwałów.
Dużo czyściej i sprawniej wyśpiewał TRATB, który pod wzgledem technicznej trudności jest porównywalny z ww.
ps. nie lubię cieszyć się muzyką i zwracać uwagę na wokalne kiksy, ale chyba sobie zapodam takie zadanie.