Wywiady i newsy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Wywiady i newsy
Odkuć za to co sam zwędził?
Gdyby Harris chciał się odkuć w sądzie to podaję adres![]()
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Wywiady i newsy
https://www.google.pl/search?q=wojownic ... Qxkk0l-mXM:
Zakładam, że jak już zwędził to opatentował.Pajong pisze:Odkuć za to co sam zwędził?
Re: Wywiady i newsy
Dobre, już 1000 razy mówiliśmy ta czcionka nie jest i nie była zastrzeżona, zatem ani Harris, ani późniejsi naśladowcy w świetle prawa niczego nie zwędzili. Inna sprawa, iż w szeroko pojętej kulturze popularnej tę czcionkę rozpopularyzowali IM właśnie, ot co....
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Wywiady i newsy
Dziwię się, że czcionka nie jest zastrzeżona/opatentowana. Kolejny raz pokazali, że nie przykładali się stuprocentowo do swojego brandingu.
Re: Wywiady i newsy
Bo kiedy ten interes się rozkręcał pod koniec lat 70tych, nikt się żadnymi brandingami nie przejmował, chodziło o wierność ideałom i dobrą zabawę z ciężkim graniem, nie inaczej wówczas działali Sabbath czy Purple, chyba nawet LZ, bo KISS od pierwszych dni byli przedsięwzięciem biznesowym, lecz oni tego nigdy nie kryli. Brandingi w kontekscie metalu to dopiero Meta wprowadziła po 1992, choć teraz twierdzą, że 'nigdy nie czuliśmy się częścią żadnej sceny'. I tyle w temacie...
Re: Wywiady i newsy
Lepiej niech on nie rusza tego tematu
Ale ta czcionka była używana zanim Harris użył jej w logo IMhipcio_stg pisze: ↑śr mar 28, 2018 10:32 am Dziwię się, że czcionka nie jest zastrzeżona/opatentowana. Kolejny raz pokazali, że nie przykładali się stuprocentowo do swojego brandingu.
www.MetalSide.pl
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Wywiady i newsy
Nie ma znaczenia kto wymyślił cokolwiek, tylko kto pierwszy to opatentował... Bell wie co nieco na ten temat 
Re: Wywiady i newsy
Ale ci poprzednicy też jej nie opatentowali! Tak ciężko to pojąć... Polska skrajność stereotypowego postrzegania rzeczywistości, zaraz się okaże że nikt z Maiden niczego nie wymyślił. A logo KISS, zastrzeżone a przecież SS identyczne jak u Waffen SS, w Niemczech zespół miał kłopoty z tego powodu...
Bądźmy w naszych sadach bardziej obiektywni. Przed momentem TR pisał o sprawie Lany Del Rey i Radiohead odnośnie kradzieży praw autorskich do jednej z kompozycji Radio. Ponoć sprawa rozwiązana, tylko nikt nie wie, jak? Takich twórców, co to by sami wszystko wymyślili, to raczej nie znajdziesz (może wśród ludów pierwotnych przed tysiącami lat) - spójrzmy prawdzie w oczy, gdyby uparli się managerowie, to tysiące artystów by z sądu nie wychodziło. Nawet Rowling miała zarzut i sprawę dotyczącą określonych fragmentów opowieści znanych z sagi "Harry Potter". Ponoć "doprowadzono do porozumienia". Nie wiadomo, co to oznacza, niemniej coś na rzeczy pewnie musiało być.
Teraz podzielę się pewną historią z mojego podwórka. Znacie zapewne zespół Proletaryat z Pabianic (miasto rodzinne). Mój nieco starszy kolega w latach 1989 - 1991 był z chłopakami bardzo blisko, przez moment nawet z nimi pogrywał na próbach. Otóż na pierwszej płycie/kasecie Proletów jest dłuższy fragment tekstu (4 linijki), które na jednej z prób zostały sformułowane przez niego, kiedyś miał nawet taki stary zeszyt z zapiskami i tam one były zapisane, czarno na białym - sam to widziałem! Otóż, kiedy album ukazał się na rynku oraz już później, gdy go wznowiono - pośród autorów kompozycji ewidentnie brak nazwiska kolegi. zabrakło go nawet na liście "dziękczynnej". Pytanie, czy muzycy Proletaryat bezczelnie przywłaszczyli sobie fragment czyjejś pracy? Czy zapomnieli o koledze? Zignorowali? Znajomy (celowo nie podaję danych identyfikacyjnych) jednak nigdy nie miał do nich żalu. Ostatnio, w kontekście rozmowy o IM (on ich nie słucha, choć docenia wpływ tej grupy) wróciłem do tematu, nie ukrywam, z czystej ciekawości. Według wszelkich przesłanek, mógłby dociekać swoich praw, niemniej - jak to ujął "... nie godzi się, byliśmy kumplami, to wówczas taka zabawa była i nikt, nikogo nie rozliczał. A co ja znaczę przy tym wszystkim, co oni osiągnęli". Jestem ciekaw, co Wy byście zrobili na miejscu mojego kolegi?!
Bądźmy w naszych sadach bardziej obiektywni. Przed momentem TR pisał o sprawie Lany Del Rey i Radiohead odnośnie kradzieży praw autorskich do jednej z kompozycji Radio. Ponoć sprawa rozwiązana, tylko nikt nie wie, jak? Takich twórców, co to by sami wszystko wymyślili, to raczej nie znajdziesz (może wśród ludów pierwotnych przed tysiącami lat) - spójrzmy prawdzie w oczy, gdyby uparli się managerowie, to tysiące artystów by z sądu nie wychodziło. Nawet Rowling miała zarzut i sprawę dotyczącą określonych fragmentów opowieści znanych z sagi "Harry Potter". Ponoć "doprowadzono do porozumienia". Nie wiadomo, co to oznacza, niemniej coś na rzeczy pewnie musiało być.
Teraz podzielę się pewną historią z mojego podwórka. Znacie zapewne zespół Proletaryat z Pabianic (miasto rodzinne). Mój nieco starszy kolega w latach 1989 - 1991 był z chłopakami bardzo blisko, przez moment nawet z nimi pogrywał na próbach. Otóż na pierwszej płycie/kasecie Proletów jest dłuższy fragment tekstu (4 linijki), które na jednej z prób zostały sformułowane przez niego, kiedyś miał nawet taki stary zeszyt z zapiskami i tam one były zapisane, czarno na białym - sam to widziałem! Otóż, kiedy album ukazał się na rynku oraz już później, gdy go wznowiono - pośród autorów kompozycji ewidentnie brak nazwiska kolegi. zabrakło go nawet na liście "dziękczynnej". Pytanie, czy muzycy Proletaryat bezczelnie przywłaszczyli sobie fragment czyjejś pracy? Czy zapomnieli o koledze? Zignorowali? Znajomy (celowo nie podaję danych identyfikacyjnych) jednak nigdy nie miał do nich żalu. Ostatnio, w kontekście rozmowy o IM (on ich nie słucha, choć docenia wpływ tej grupy) wróciłem do tematu, nie ukrywam, z czystej ciekawości. Według wszelkich przesłanek, mógłby dociekać swoich praw, niemniej - jak to ujął "... nie godzi się, byliśmy kumplami, to wówczas taka zabawa była i nikt, nikogo nie rozliczał. A co ja znaczę przy tym wszystkim, co oni osiągnęli". Jestem ciekaw, co Wy byście zrobili na miejscu mojego kolegi?!
Re: Wywiady i newsy
Nie no, wiadomo. Ale dziwnie by wyglądało gdyby to patentowałhipcio_stg pisze: ↑śr mar 28, 2018 1:29 pm Nie ma znaczenia kto wymyślił cokolwiek, tylko kto pierwszy to opatentował... Bell wie co nieco na ten temat
Ja jebieRALF pisze: ↑śr mar 28, 2018 1:36 pm Ale ci poprzednicy też jej nie opatentowali! Tak ciężko to pojąć... Polska skrajność stereotypowego postrzegania rzeczywistości, zaraz się okaże że nikt z Maiden niczego nie wymyślił. A logo KISS, zastrzeżone a przecież SS identyczne jak u Waffen SS, w Niemczech zespół miał kłopoty z tego powodu...
Jak bym się znalazł w takiej sytuacji, to bym się zastanowił co zrobić. Proste.Teraz można teoretyzować...hipcio_stg pisze: ↑śr mar 28, 2018 1:29 pmTeraz podzielę się pewną historią z mojego podwórka. Znacie zapewne zespół Proletaryat z Pabianic (miasto rodzinne). Mój nieco starszy kolega w latach 1989 - 1991 był z chłopakami bardzo blisko, przez moment nawet z nimi pogrywał na próbach. Otóż na pierwszej płycie/kasecie Proletów jest dłuższy fragment tekstu (4 linijki), które na jednej z prób zostały sformułowane przez niego, kiedyś miał nawet taki stary zeszyt z zapiskami i tam one były zapisane, czarno na białym - sam to widziałem! Otóż, kiedy album ukazał się na rynku oraz już później, gdy go wznowiono - pośród autorów kompozycji ewidentnie brak nazwiska kolegi. zabrakło go nawet na liście "dziękczynnej". Pytanie, czy muzycy Proletaryat bezczelnie przywłaszczyli sobie fragment czyjejś pracy? Czy zapomnieli o koledze? Zignorowali? Znajomy (celowo nie podaję danych identyfikacyjnych) jednak nigdy nie miał do nich żalu. Ostatnio, w kontekście rozmowy o IM (on ich nie słucha, choć docenia wpływ tej grupy) wróciłem do tematu, nie ukrywam, z czystej ciekawości. Według wszelkich przesłanek, mógłby dociekać swoich praw, niemniej - jak to ujął "... nie godzi się, byliśmy kumplami, to wówczas taka zabawa była i nikt, nikogo nie rozliczał. A co ja znaczę przy tym wszystkim, co oni osiągnęli". Jestem ciekaw, co Wy byście zrobili na miejscu mojego kolegi?!
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
No właśnie, to wbrew pozorom nie są takie proste decyzje. Może stałby się prostszymi gdyby Proletaryat był wielka gwiazdą, grającą spore hale - wygrana sprawa = sporo kasy. To już każdy musi sam rozważyć 
Re: Wywiady i newsy
Jakby Proletaryat był tak sławny i bogaty jak Maiden to bym ich pozwał jak nic :-)
Re: Wywiady i newsy
Właśnie - money talks the loudest :0
Re: Wywiady i newsy
Komu by się nie przydało na przykład z pół bańki
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Wiesz co? To ja chyba jestem jakiś dziwny. Gdybym ja dołożył swój grosik do utworu zespołu, który zrobiłby ogromna karierę - jakoś nie miałbym serca pozwać chłopaków. O jedno bym ich tylko poprosił - abym zawsze mógł wejść na koncert, kiedy będą grać w moim mieście/kraju, to się chyba nazywa artist guest. To wszystko. Szczerze mówię i na prawdę - nie napinam się 
Re: Wywiady i newsy
No spoko, ja też nie wiem jak bym postąpił. I tego tak naprawdę nie dowiemy się dopóki nie staniemy w takiej sytuacjiRALF pisze: ↑śr mar 28, 2018 5:39 pm Wiesz co? To ja chyba jestem jakiś dziwny. Gdybym ja dołożył swój grosik do utworu zespołu, który zrobiłby ogromna karierę - jakoś nie miałbym serca pozwać chłopaków. O jedno bym ich tylko poprosił - abym zawsze mógł wejść na koncert, kiedy będą grać w moim mieście/kraju, to się chyba nazywa artist guest. To wszystko. Szczerze mówię i na prawdę - nie napinam się
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Właśnie, życie najlepiej weryfikuje tzw "ideały" 
Re: Wywiady i newsy
https://www.chroniclelive.co.uk/correct ... nt=sitemap
Małe sprostowanie - kilka zdań a wiele wyjaśnia, to była inicjatywa McKaya, nie muzyka Beckett. Niby mało, niemniej zmienia postać rzeczy - czyli nie dla 'sprawiedliwości' lecz korzyści własnej, Pan McKay dochodził praw, twierdząc iż sam jest autorem fragmentu tekstu z HBTN. Ciekawe, jakie dowody miał na poparcie swojego punktu widzenia? Management Maiden chcieli aby utwór jak najszybciej wrócił do setu live, poszli na ugodę i wypłacili określoną kwotę. McKay widocznie sądzi, iż dalej będzie mógł czerpać z Maiden i wynajdzie 1000 powodów, niemniej nie wierzę aby Smallwood dał się na to nabrać i płacił grube pieniądze. Tym razem bez procesu się nie obędzie, ciekawią mnie dowody ze strony pozywających.
Małe sprostowanie - kilka zdań a wiele wyjaśnia, to była inicjatywa McKaya, nie muzyka Beckett. Niby mało, niemniej zmienia postać rzeczy - czyli nie dla 'sprawiedliwości' lecz korzyści własnej, Pan McKay dochodził praw, twierdząc iż sam jest autorem fragmentu tekstu z HBTN. Ciekawe, jakie dowody miał na poparcie swojego punktu widzenia? Management Maiden chcieli aby utwór jak najszybciej wrócił do setu live, poszli na ugodę i wypłacili określoną kwotę. McKay widocznie sądzi, iż dalej będzie mógł czerpać z Maiden i wynajdzie 1000 powodów, niemniej nie wierzę aby Smallwood dał się na to nabrać i płacił grube pieniądze. Tym razem bez procesu się nie obędzie, ciekawią mnie dowody ze strony pozywających.
Re: Wywiady i newsy
No ale po co to drążyć? Stefan zakosił kawał tekstu, zapłacił za to i tyle. Nie ma co udawać, że "chcieli szybko przywrócić do setu". A z jakich powodów ktoś domaga się kasy to nie zmienia faku, że bezprawne użycie było.RALF pisze: ↑czw mar 29, 2018 11:42 am
Małe sprostowanie - kilka zdań a wiele wyjaśnia, to była inicjatywa McKaya, nie muzyka Beckett. Niby mało, niemniej zmienia postać rzeczy - czyli nie dla 'sprawiedliwości' lecz korzyści własnej, Pan McKay dochodził praw, twierdząc iż sam jest autorem fragmentu tekstu z HBTN. Ciekawe, jakie dowody miał na poparcie swojego punktu widzenia? Management Maiden chcieli aby utwór jak najszybciej wrócił do setu live, poszli na ugodę i wypłacili określoną kwotę. Tym razem bez procesu się nie obędzie, ciekawią mnie dowody ze strony pozywających.
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Błagam, nie zaczynajmy tego od nowa...

