Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4126
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Teraz słucham...
Iron Maiden - Senjutsu
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Teraz słucham...

Excretion - Voice of Harmony
Re: Teraz słucham...

Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: Teraz słucham...

Pretty Maids - Pretty Maids EP
Re: Teraz słucham...
KISS - Revenge
Re: Teraz słucham...
Skid Row - Slave To The Grind
Re: Teraz słucham...
Unleashed - Where No Life Dwells
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Teraz słucham...

Hypocrisy - Hypocrisy
Re: Teraz słucham...
A na taką serię mnie dzisiaj wzięło:








02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Teraz słucham...
KISS - Dynasty
Re: Teraz słucham...
King Diamond - Them
Re: Teraz słucham...

Cause you know this has happened before
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1183
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Teraz słucham...
Evil Invaders - Shattering Reflection.
Zespół, którego fenomenu nigdy nie pojmowałem, taka o - muzyka niech se leci w aucie w szybszym tempie. Mimo wielu prób i podejść na przestrzeni lat do ich materiałów jakoś nie zaiskrzyło na tyle by zapadli mi w pamięć, był to poprawnie zagrany speed/thrash i tyle, nic nadzwyczajnego, można się rozejść.
SHATTERING REFLECTION jest inne, wow! Na prawdę tutaj są zapadające w pamięć motywy, poza speedem jest nawet ballada która nie brzmi kompletnie gejowo a i znajduje się w odpowiednim miejscu na albumie i nie sprawia że chce się ją pominąć. Oby ten album otworzył mi uszy na ich poprzednie dokonania, jeśli tylko faktycznie są tak dobre za jakie kucostwo je ma.
Zespół, którego fenomenu nigdy nie pojmowałem, taka o - muzyka niech se leci w aucie w szybszym tempie. Mimo wielu prób i podejść na przestrzeni lat do ich materiałów jakoś nie zaiskrzyło na tyle by zapadli mi w pamięć, był to poprawnie zagrany speed/thrash i tyle, nic nadzwyczajnego, można się rozejść.
SHATTERING REFLECTION jest inne, wow! Na prawdę tutaj są zapadające w pamięć motywy, poza speedem jest nawet ballada która nie brzmi kompletnie gejowo a i znajduje się w odpowiednim miejscu na albumie i nie sprawia że chce się ją pominąć. Oby ten album otworzył mi uszy na ich poprzednie dokonania, jeśli tylko faktycznie są tak dobre za jakie kucostwo je ma.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19532
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
Ja jako kuc z prawdziwego zdarzeniaDaveastate pisze: ↑sob paź 08, 2022 10:14 am Evil Invaders - Shattering Reflection.
Zespół, którego fenomenu nigdy nie pojmowałem, taka o - muzyka niech se leci w aucie w szybszym tempie. Mimo wielu prób i podejść na przestrzeni lat do ich materiałów jakoś nie zaiskrzyło na tyle by zapadli mi w pamięć, był to poprawnie zagrany speed/thrash i tyle, nic nadzwyczajnego, można się rozejść.
SHATTERING REFLECTION jest inne, wow! Na prawdę tutaj są zapadające w pamięć motywy, poza speedem jest nawet ballada która nie brzmi kompletnie gejowo a i znajduje się w odpowiednim miejscu na albumie i nie sprawia że chce się ją pominąć. Oby ten album otworzył mi uszy na ich poprzednie dokonania, jeśli tylko faktycznie są tak dobre za jakie kucostwo je ma.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.



