The X Factor - sukces czy porażka?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Jeżeli oceniać ją kategoriami : sukces czy porażka to moja odpowiedź jest: porażka
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Co raz częściej myślę że jednak porażka, fajnie że udowodnili Brusowi który wtedy zachował się głupio, że bez niego coś potrafią nagrać, ale od strony muzycznej najlepiej nie jest, poza tym od tej płyty Ironi to już nie był taki "fajny cyrk" jak w latach '80, jednym to się podoba ,drugim nie, uważam też że od tego czasu przesadzają z tymi intrami, robi się to nudne powoli
Jednak album mimo wszystko zły nie jest, czasem lubię posłuchać ,z tym że pierwsze dwa utwory zdecydowanie przodują na tym krążku.
Jednak album mimo wszystko zły nie jest, czasem lubię posłuchać ,z tym że pierwsze dwa utwory zdecydowanie przodują na tym krążku.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Płyta, która z biegiem czsu straciła w moich oczach chyba najwięcej. Kiedyś mieściała się w moim Top 5 Maidenów, jednak dziś zwyczanie mnie nudzi. Zgadzam się z Nomadem, że pierwsze dwa kawałki biją resztę na głowe. No może poza Fortunes Of War. Jednak klimatu nie można temu albumowi odmówić.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Dla mnie zawsze ta płyta była bardzo wysoko ale teraz jest praktycznie nr 1 przez cały czas; sa momenty, kiedy słucham prawie tylko tej płyty IM; klimat płyty, wspaniałe kompozycje i ...tylko 1 wypełnaicz 2 AM
Potem jeszcze również dobry ale juz jednak nie aż tak Virtual...
Co do tematu zdecydowanie sukces!!!!
Potem jeszcze również dobry ale juz jednak nie aż tak Virtual...
Co do tematu zdecydowanie sukces!!!!
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Myśle że ani to sukces ani porażka. To płyta która powstała pod wpływem wielu przykrych zdarzeń wewnątrz zaspołu i nie tylko. Dlatego właśnie ma ten swój własny niepowtarzalny klimat. Jak ktoś jest prawdziwym fanem znającym zespół od podszewki to napewno zrozumie ten album bo jest na nim naprawdę wiele wartościowej muzy.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Moim zdaniem to swietny album i bardzo niedoceniany. Najlepszy bez Bruce'a, lepszy od 3 ktore zrobili z nim poki co. Poza tym Maiden chlopiecym, radosnym z lat 80 to lubie posluchac takich albumow jak X, czy AMOLAD.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Wiesz, ale dziwne że Maiden odcina się od lat '80 z jednej strony ,a set zawsze w 80% stanowią utwory z tych lat, historii się nie oszuka, Ironi znani są z tamtych płyt i fani przede wszystkich te płyty kochają, dobrze znam oceny rankingów na świecie.
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Jak takie info to strach nie wierzyć :laughNomad pisze:dobrze znam oceny rankingów na świecie.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Gdyby nie Factor i Blaze panowie staczaliby sie jeszcze szybciej niz to robili na no prayer............. i fear......... na ktorych osiagneli szczyt dolnych parti swoich mozliwosci.
- KaziorFukacz
- -#Trooper

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
- Skąd: Giżycko
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
IMO Fear jest jedną z najlepszych płyt Maidenów.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
No zalezy kto czego szuka....... Nie mam nic do ich grania na zywo wtedy(no perkusja jest byla cienka) za to na samej plycie nie ma nic ciekawego. Afraid to shoot w moich oczach urosł do rangi wielkiego utworu kiedy wykonywal go Blaze 
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
eeeeee nie kapuje tego fenomenu Afraida z Blazem. Dla mnie w ogóle nie umywa się do wersji oryginalnej. Z Brucem jest genialny,
- Wildest Trooper
- -#Wrathchild

- Posty: 51
- Rejestracja: śr cze 13, 2007 10:08 pm
- Skąd: Wrocław
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Dla mnie X Factor zdecydowanie kopie FOTD - choćby ze względu na jeden utwór (Sign of The Cross )
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
\Wildest Trooper pisze:Dla mnie X Factor zdecydowanie kopie FOTD - choćby ze względu na jeden utwór (Sign of The Cross )
no,ale na FotD jest Afraid too Shoot Strangers
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Nie podoba mi się prawie wogóle, zrażony dziwnie do niej jestem 
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
od Feara to Wy się odwalcie ; ) świetna płyta, nigdy nie rozumiałem tych narzekań pod jej adresem
- KaziorFukacz
- -#Trooper

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
- Skąd: Giżycko
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
+ nigdy nie zrozumiem tych narzekańcellman pisze:od Feara to Wy się odwalcie ; ) świetna płyta, nigdy nie rozumiałem tych narzekań pod jej adresem
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Lubię tą płytę, i nie czuje na niej żadnego mroku,niepokoju itd. poprostu Ironi trochę spoważnieli, ale muzycznie dalej jest melodyjnie i heavy, ta płyta mogłaby być takim dziełkiem IM jak PoM czy 7th Son,ale wg.mnie jest bardzo nierówna,mimo że spójna stylistycznie, parę utworów jednak jest przesadnie nudnych, jakichś takich bez wyrazu, ale np.Sign of the Cross ,Lord of the Flies,Edge of Darkness czy Aftermath to jedne z najlepszych utworów IM ostatnich 15 lat.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
zdecydowanie sukces, ostatni wielki album Ironów ,Sign of the Cross czy Fortunes of War należą do absolutnej czołówki moich ulubionych utworów
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Sukces szczególnie Sign of.. nieżle zaśpiewana przez BB

