Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać
: sob maja 27, 2006 8:17 pm
Najmocniej przepraszamOpra_M pisze:jesli juz to stara:P
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
Najmocniej przepraszamOpra_M pisze:jesli juz to stara:P
alez nie ma za coKratos pisze:Opra_M napisał:
jesli juz to stara:P
Najmocniej przepraszam
To w sumie odpowiedz dodatkowa... ten post zalatwia wszystko, w tym przypadku to naprawde zenada z takim pogladam zakladac Eddiego na pierś. pzdr.ironek_48 pisze:Nie przełączam tych kawałków, ale one ustępują innym, a więc:
-Drifter-czasami odechciewa się żyć
-Gangland-jak wyżej...
-Revelations-wersja studyjna nie powala...
-Quest For Fire-jeden z najgorszych kawałków Maiden
-Sun And Steel-uuu...niedobrze...
-To Tame A Land-nigdy się nim nie zachwycałem...
-The Duellists-ujdą tylko solówki...
-Back In The Village-bez komentarza...
-Moonchild-sam nie wiem czemu...
-Can I Play With Madness-studyjny jeszcze może być, ale koncertowy...błee...
-Run Silent Run Deep-najsłabszy z NPFTD
-The Fugitive-wstęp w porzadku...później jest tylko gorzej...
-Weekend Warrior-wokal jest okropny...
-2 A.M.-X Factor jest super, ale to chyba jego najsłabszy moment...
-The Angel And The Gambler-powszechnie wiadomo dlaczego...
-The Mercenary-fajny, ale odstaje od pozostałych z mojego ulubionego albumu...
-Wildest Dreams-:/
Tylko 6/5 .Ja mam wrażenie że wy sie chyba jakos nie znacie i chyba polowa z was to pozerzy
hmm, dowalilem dobrze czy zle?:)Matek pisze:aleś dowalił chłopie
heh lepiej nie pytajwidman pisze:hmm, dowalilem dobrze czy zle?
dlaczego?? to kwestia gustu, ja sam osobiście wole staare dokonania maiden, ale to że komuś podobają się te nowsze płyty to nie można go za to skreślać...widman pisze:Wiesz, taka prawda... jak niektorzy wola nowe maidenowe rzeczy od starych nigdy nie pokrytych rdza kilerow jak KILLERS czy PIECE OF MIND to lekka przesada...
aleś mądrywidman pisze:Wiesz, taka prawda... jak niektorzy wola nowe maidenowe rzeczy od starych nigdy nie pokrytych rdza kilerow jak KILLERS czy PIECE OF MIND to lekka przesada...
ale kto skreśla stare?? a jak ktoś skreśla to wątpie, że wszystkie albumy naraz bo ich nie da się po rostu traktować obojętniewidman pisze:dobra, hola, spox... ale zauwazcie, ze jak ktos bardziej sie jara na nowe, a skresla stare to cos nie tak nie?
tak samo nei tak jak jaranie sie starym i skreślanie nowego.widman pisze:dobra, hola, spox... ale zauwazcie, ze jak ktos bardziej sie jara na nowe, a skresla stare to cos nie tak nie?
Wszystko tak , kazdy ma swój własny gust .dobra, hola, spox... ale zauwazcie, ze jak ktos bardziej sie jara na nowe, a skresla stare to cos nie tak nie?
Popieram w 100% :beerobserwator pisze: to że komuś podobają się te nowsze płyty to nie można go za to skreślać...
to samo u mnie, kiedys te starsze płyty jakby nie istniały, a potem przesłuchałem dokładnie album Killers i sie zainteresowałem dawniejszymi utworamija też. Sam kiedyś wolałem nowsze płytki Maiden dopóki się nie przekonałem do 'staroci' Very Happy