Strona 24 z 50

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 4:09 pm
autor: Fear
eulogy pisze:Riverside nie ma w Polsce sobie równych, taka prawda
Eee, nie wiem może jestem inny, ale mnie Riverside póki co tak bardzo nie podchodzi jak Coma :]

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 4:28 pm
autor: Wrath
Fear pisze:Eee, nie wiem może jestem inny, ale mnie Riverside póki co tak bardzo nie podchodzi jak Coma :]
U mnie tak samo, Coma lepsza o wiele ;)

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 4:33 pm
autor: eulogy
Wrath pisze:
Fear pisze:Eee, nie wiem może jestem inny, ale mnie Riverside póki co tak bardzo nie podchodzi jak Coma :]
U mnie tak samo, Coma lepsza o wiele ;)
Normalne, Coma się ludzią podoba bo jest przebojowa :lol: Riverside to jednak inna muzyka, inne emocje :roll: Nie ma co porównywać ;-)

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 4:37 pm
autor: Opra
eulogy pisze:Normalne, Coma się ludzią podoba bo jest przebojowa Riverside to jednak inna muzyka, inne emocje Nie ma co porównywać
no dokladnie. U mnie jest podobnie, Coma jest fajna i czesciej jej slucham, własnie przez ta przebojowac,natomista Riverside maswoj własny , oryginalny klimat i to bez dwoch zdan.

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 4:57 pm
autor: Fear
Wrath pisze:U mnie tak samo, Coma lepsza o wiele Wink
:beer
eulogy pisze:Normalne, Coma się ludzią podoba bo jest przebojowa Laughing Riverside to jednak inna muzyka, inne emocje Rolling Eyes Nie ma co porównywać Wink
Wiem, że nie ma :wink: Dlatego nie porwnuje :wink:
Opra_M pisze:no dokladnie. U mnie jest podobnie, Coma jest fajna i czesciej jej slucham, własnie przez ta przebojowac,natomista Riverside maswoj własny , oryginalny klimat i to bez dwoch zdan.
A Coma nie ma oryginalnego klimatu? :lol: River to taka spokojna muzyka, momentami spowijana melanchlią. Coma to samo czasem, lecz poza tym ma jeszcze ten "pazur" :wink: Tak doczuwam ich muzykę :wink: Ale może jeszcze zdążę się przekonać bardzo do Rivera, zobaczymy :]

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 7:28 pm
autor: Opra
Fear pisze:A Coma nie ma oryginalnego klimatu? River to taka spokojna muzyka, momentami spowijana melanchlią. Coma to samo czasem, lecz poza tym ma jeszcze ten "pazur" Tak doczuwam ich muzykę Ale może jeszcze zdążę się przekonać bardzo do Rivera, zobaczymy :]
no jasne ze ma.Ale zespoly sa inne i trunde je porownywac, trudno mowic ktory gra lepiej,bo kazdy gra jak najlepiej w swoich klimatach, odmiennych od siebie

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:33 pm
autor: Copycat
Matek pisze:co do riverside... też bardzo się cieszę że mamy taką kapelę w naszym kraju. ale nie uważam ich za jakiś geniuszy. nudzi czasami ich muzyka. może jakbym na koncert sie wybral to bym zdanie zmienił. dla mnie poprostu kapela bardzo dobra ale nic więcej. smakuje tylko do czasu. przynajmniej mi. potem fajnie się wraca ale po paru przesłuchaniach znowu zmęczenie czuję. oczywiście to tylko moje podejście. i oczywiście nie ma to nic wspólnego z tym że porównujecie z comą ;) taki offtop mały :lol:
No niestety muszę się tu z Matkiem częściowo zgodzić... Bardzo lubię ten zespół, ma naprawdę fajny klimat, ale trochę nudzi po jakimś czasie ze względu na totalną przewidywalność. Byłam na koncercie i słyszałam kilka bootów, zero różnicy, każdy koncert taki sam. Szkoda trochę bo mają potencjał, ale niestety brak jakiejkolwiek improwizacji bardzo mi utrudnia odbiór. Mam nadzieję, że się wyrobią z czasem. Ale mimo wszystko bardzo bardzo lubię, za klimat właśnie. I bardzo dobrze, że jest taki zespół w Polsce, na światowym poziomie.
A co do Comy... oni inaczej po prostu grają, ale wydaje mi się, że są instrumentalnie lepsi. No i przede wszystkim śpiewająpo polsku, a to znacznie wpływa na mój odbiór muzyki.

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:35 pm
autor: Matek
mnie trochę zmyliło porównywanie z opethem... nie chodzi o stylistykę tylko o poziom. naprawdę myślałem że równie dobre. no i się zawiodłem. może to rzutuje traz na moje podejście do kapeli... nie wiem. ale wiem na pewno że w porównaniu do opetha choćby ich muzyka naprawde monotonna jest i nużąca.

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:43 pm
autor: likipiki
Fear pisze:A Coma nie ma oryginalnego klimatu?
własny? myślę, że w przypadku comy, to inspiracjami śmierdzi na kilometr ;)
orginalności tu niewiele, co oczywiście nie jest minusem :P ;)

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:45 pm
autor: Matek
likipiki pisze: to inspiracjami śmierdzi na kilometr
jakimi?

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:46 pm
autor: paniron
kiepskimi :wink:

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:49 pm
autor: likipiki
Matek pisze:jakimi?
szybki wypis, bo mało czasu jest do meczu)
cała scena grungowa i postgrungowa )choćby pearl jam, czy creed). ratm (w 100k jednakowych miast). czasem można tu i tam FNM usłyszeć.
generalnie gitarowe, młodzieżowe granie lat '90.
ofkorz zaraz mi tu ktoś wyskoczy z piosenką poetycką (przeszłość roguckiego), ale myślę, że to ma jedynie wpływ na teksty.

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:51 pm
autor: Matek
ale ja nie pytałem po to żeby podważyć ;) jak dla mnie to fajne inspiracje :)

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:53 pm
autor: likipiki
a ja nie mówiłem, że to źle że czuć te inspiracje ;)
ja tylko chciałem powiedzieć, że mam wątpliwości co do orginalności comy ;)

dpbra, idemy na mycz.

Re: Coma

: sob cze 10, 2006 8:55 pm
autor: Matek
teraz to w ogóle cięzko być oryginalnym ;) zresztą mi też to nie przeszkadza :)

Re: Coma

: ndz cze 11, 2006 1:45 pm
autor: S1MON

Re: Coma

: pn cze 12, 2006 5:22 pm
autor: dostoevsky
Generalnie nowa płyta b. mi się podoba. Szczególnie "Święta Wojna".

Re: Coma

: sob cze 17, 2006 6:23 pm
autor: eulogy
Tutaj można zassać koncert z Trójki ;-)

Re: Coma

: sob cze 17, 2006 10:21 pm
autor: slayer
Wielkie dzieki!!!

i jeszcze jedna piona za last.fmowo , a w nim Misterie! :beer

Re: Coma

: sob cze 17, 2006 11:13 pm
autor: eulogy
Fajny koncercik i w dobrej jakości, tylko ten głos Roguca jakiś taki cieńki :roll: Koncert z 2004 roku o niebo lepszy pod tym wzgledem.
slayer pisze:i jeszcze jedna piona za last.fmowo , a w nim Misterie
Mało jej tam bo mam na płytkach. Misteria, kapela z mojego miasta, mam z nia miłe wspomnienia. Szkoda, że klasyczny skład sie rozpadł, bez Mańka to już nie to samo :roll: