Strona 25 z 31

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 9:12 pm
autor: Stranger
Bo pewnie byl juz niezle wkurzony tym ze zaczepilismy go po raz trzeci :wink:

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 9:16 pm
autor: Glabula
kurcze z największym sentymentem czytam te wszystkie wypowiedzi, było po prostu bombowo

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 9:51 pm
autor: Sabi
A jak Jan zareagował na koszulkę Natalii? :D

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 9:56 pm
autor: Stranger
Zaczal sie smiac :)

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 10:32 pm
autor: Szymon
No to czas na fotki z koncertu, niestety jak mowilem klisza przeswietlona i wyszlo kilka zdjec tylko plus na kilku mimo ze przeswietlonych cos tam widac, ale raczej jest to porazka :?

Pierwsze zdjecie, oczywiscie z flaga :)
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F07.jpg

Parc Des Princes
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F08.jpg
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F10.jpg
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F11.jpg

Sim0nowa flaga na telebimie!! :D Chociaz musicie uwierzyc na slowo ze to ta flaga ;)
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F09.jpg

DT
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F13.jpg
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F14.jpg

Jedyne fotki z Maiden, ktore jako tako wygladaja..... i tak shock, ze mimo przeswietlenia cos na nich widac :)
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F20.jpg
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F22.jpg
http://i19.photobucket.com/albums/b200/quiotte/F24.jpg

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 10:37 pm
autor: wojtas_im
Hehe, po tych fotkach z Janickiem zauważyłem, że mamy bardzo podobny gust, jeżeli chodzi o spodnie - bojówki :lol: :lol: :wink: 8) Cóż, trza będzie się zatem w najbliższej możliwej przyszłości (czyli na jesieni :wink: ) zaopatrzyć w kolejną parę :) Narazie mam dwie: "Pustynna Burza" i wzór czarno-biały :lol: :lol:

P.S. Szymon, świetna relacja :rocx Kurczę, jaka szkoda, że mnie tam nie było... :cry:

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 10:41 pm
autor: Yaaqb
wojtas_im pisze:Hehe, po tych fotkach z Janickiem zauważyłem, że mamy bardzo podobny gust, jeżeli chodzi o spodnie - bojówki :lol: :lol: :wink: 8)
tak! to na pewno coś znaczy :!:

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: wt cze 28, 2005 10:47 pm
autor: Mlody
po waszych recenzjach smutno sie czlowiekowi robi, ze nie byl tam z wami na tym fantastycznym wyjezdzie i koncercie. widzialem sie dzis z Simonem ktory opowiedzial mi co sie tam dzialo, a po przeczytaniu jeszcze waszych recenzji doszedlem do wniosku ze od dzis zaczynam odkladac pare groszy z kazdej pensji aby na kolejny Sanktuaryjny wyjazd sie zalapac.
zdjecia z Janem sa swietne wrecz pozazdroscic.
czekam teraz na fotograficzna relacje z Paryza.

Pozdrawiam

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 12:19 am
autor: Stranger
Naprawde warto na cos takiego jechac. Super miasto, super ludzie i super koncert... ano i super ceny ale zapewniam ze sa tego warte :wink: Zadnego dotychczasowego wyjazdu, i to nie tylko na koncerty, nie wspominam tak dobrze. Prawde mowiac jeszcze teraz chodze podjarany tym wszystkim... a to zle bo w weekend egzaminy a nie chcialbym przez Maiden zawalic semestru :wink:

Wrzucilem jeszcze pare zdjec ekipy sanktuarium:

Taxis

Na miescie

Na miescie 2

Aftershow party

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 12:45 am
autor: Szymon
Jakis taki dziwnie zmeczony jestem na tych zdjeciach ;)

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 8:58 am
autor: iEvE
jaki był koszt całej tej zabawy?
bilety, przeloty, noclegi itp? (w sumie?)

Zacznę juz oszczędzać na tą Hiszpanię ;) (tam chyba taniej jest co nie? ;) )

Co się w ogóle stało Bruce'owi podczas koncertu. jak to było z tym upadkiem? Czemu upadł? :(

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 10:09 am
autor: wojtas_im
Mam pytanie z gatunku "na głupie pytania głupie odpowiedzi" (chyba :wink: ), ale po prostu zastanawiam się, cóż to za dziwna i dosyć rzucająca się - moim zdaniem - w oczy wypustka (czy jak to tam nazwać :wink: ) pojawiła się na środku koszulki Janicka :oops: ?? Bo zauważcie, że na pozostałych zdjęciach jej nie widać :wink:

P.S. A te bojówki są naprawdę ekstra :rocx 8)

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 11:17 am
autor: Urchin
wojtas_im pisze:
, ale po prostu zastanawiam się, cóż to za dziwna i dosyć rzucająca się - moim zdaniem - w oczy wypustka (czy jak to tam nazwać :wink: ) pojawiła się na środku koszulki Janicka :oops: ?? )
jakis cycek po srodku mu wyskoczyl :lol: :wink:

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 11:53 am
autor: Szymon
EvE pisze:jaki był koszt całej tej zabawy?
bilety, przeloty, noclegi itp? (w sumie?)

Zacznę juz oszczędzać na tą Hiszpanię ;) (tam chyba taniej jest co nie? ;) )
Hiszpania jest duuzo tansza niz Francja.

Jesli chodzi o moje calkowite koszty wyjazdu do Paryża to bylo to okolo 1000 zeta
300zl samolot
200zl koncert
200zl hotel
80zl dojazdy na i z lotnisk
80zl Tourbook :)
80-90zl wydalem na winska bo kupilem chyba ze 3 takie po okolo 5E, a mozna kupic za 1E :)
24zl Browar i kanapka w samolocie bo chcialem sie pozbyc bilonu
12zl wyjscie schodami na 2 poziom wiezy
10zl okolo na artykuly spozywcze w Polsce, pasztety, chleby jakies batony (1 chleb mi wystarczyl na 3 dni :) )
+metro w Paryzu 5-7E + na picie i zarcie na miejscu wydalem nie wiecej jak 2,5E
I to jest absolutnie wszystko chyba :) Mozna bylo te koszty obnizyc o jakies 100 zeta spokojnie albo wiecej, gdybym np nie kupil tourbooka, browara w samolocie i tych drozszych win ;)

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 12:45 pm
autor: wojtas_im
Obrazek

BOJÓWKI METRO

Obrazek

BOJÓWKI DESERT

Takie właśnie pary bojówek obecnie posiadam (jeżeli chodzi o DESERT, to u mnie są trochę jaśniejsze kolory), natomiast te, które ma Janick na zdjęciu, czyli WOODLAND (u niego widać trochę jaśniejsze odcienie poszczególnych kolorów),

Obrazek

być może sprawię sobie w najbliższej możliwej przyszłości 8) Ale wiadomo jednak, że nie samymi bojówkami człowiek żyje :wink:

Więcej rodzajów bojówek możecie znaleźć np. tutaj: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=55388059 8)

A jak się rozmawiało z Janickiem; można było wszystko bez żadnego problemu zrozumieć, czy też czasem trzeba było naprawdę się wysilić, żeby cokolwiek wychwycić (brytyjskiego akcentu naprawdę nieraz bardzo ciężko się słucha - wiem coś o tym)?? Oczywiście, pytam tych, którzy znają angielski :wink:

Zadałem to pytanie z tego względu, iż byłem studentem anglistyki i po prostu interesują mnie takie rzeczy 8)

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 1:14 pm
autor: Sim0n
super ze sa juz jakies zdjecia !! :) czekam na wiecej. ja nie wiem kiedy bede mial swoje.. pewnie w przyszlym tygodniu dopiero :(

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 2:10 pm
autor: iEvE
Hh, to moze do Hiszpani uda mi się jakoś kase zdobyć. w końcu mam na to jakieś 1,5 roku :lol:

No ale w końcu nikt nie napisał co to było z Bruce'em jak upadł. Napiszcie, bo aż się zmartwiłąm... :x

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 2:33 pm
autor: Da5id
EvE pisze:No ale w końcu nikt nie napisał co to było z Bruce'em jak upadł. Napiszcie, bo aż się zmartwiłąm... :x
A co miało być? Biegl, upadl, podniosl sie i tyle :wink:

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 2:54 pm
autor: Sabi
Ja słysałem, że biegł, upadł, wpadł do fosy tam go pożarły krokodyle i do końca koncertu śpiewał sobowtór, ale mogę sięmylić!!! Tak tylko słyszałem :wink:

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes

: śr cze 29, 2005 3:26 pm
autor: miki
Sabi pisze:Ja słysałem, że biegł, upadł, wpadł do fosy tam go pożarły krokodyle i do końca koncertu śpiewał sobowtór, ale mogę sięmylić!!! Tak tylko słyszałem :wink:
ja śpiewałem 8)