Strona 25 z 71
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 6:49 pm
autor: adam IM
Kratos pisze:adam IM pisze:będziecie dyndać we dwóch
Wolę sam

nie da rady jest tylko jedna gałąź
i dałem 6

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 6:58 pm
autor: Mr.Hankey
Dałem 9

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 7:25 pm
autor: Szczur22
Dałem 9 bo się przekonalem do benka i dw
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 7:41 pm
autor: Katarn
Skoro Seventh Sonowi dałem 10, to nie wypada zrobić tego w przypadku AMOLAD.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 7:41 pm
autor: Dziku
9
wyzej cenie sobie 7th Sona tylko (10)
i ewentualnie Piece Of Mind (9 z malym plusem za genialne single)
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 7:58 pm
autor: wojteq
dałem 8 ale wacha mi sie ocena między 8 a 9, w zależności od humoru

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 8:00 pm
autor: kevin
moja ocena: 7 !!!
album bardzo melodyjny, widać pewną kontynuację w stosunku to DOD, ale podobnie jak poprzednik nie powala, daleko mu do chociażby BNW, ale będzie w sam raz na długie zimowe wieczory

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 8:04 pm
autor: Matek
j aiś wahałem między 7 a 8 ale padło na tą drugą opcję

bardzo dobry album ale też bardzo nierówny dlatego wyżej nie da rady

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 8:10 pm
autor: zygfryd
Słabe 7. Ale ciekaw jestem, ile będzie 10 i "najlepszy album, drugi Dance of Death".
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 9:00 pm
autor: Wakterstein
9 i tyle

. Wgryzło mi się to w głowę i nie chce. Po prostu kocham ten album

. Nowy singiel ciekawie się zapowiada, kiedyś jak chodziłem do przedszkola byłem fanem zz-top

. Hail Brodacze :rocx . Ich teledyski rządzą...

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 9:00 pm
autor: Beltrametix
zygfryd pisze:Słabe 7. Ale ciekaw jestem, ile będzie 10 i "najlepszy album, drugi Dance of Death".
Na Metal-archives "DOD" ma lepszą średnią ocen niż "BNW"

Dla mnie "AMOLAD" sporo wyprzedza "Taniec Śmierci", ale "Brave" jest chyba nadal najlepszym albumem po reunion

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 9:48 pm
autor: Zdzicho
9 bo na 10 to jedynie BNW narazie zasłuzył, a oprócz tego nastepna płyta bedzie lepsza to juz by skali brakło, a trzeba bedzie ją wyżej ocenić, wkoncu sie rozwijają i w porownaniu do DOD jest super!!!
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 10:45 pm
autor: --Mlody--
Wlasnie dzisiaj rano se kupilem plyte i slucham...slucham...slucham az sie oderwac nie moge!!!! daje 10 :rocx :rocx
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 10:54 pm
autor: Mister T.
Dziewiąteczka - na arcydzieło nadal czekam:) Ale sama "Reinkarnacja Benjamina Breega" i "The Lenacy" - 10!
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: pt wrz 01, 2006 11:51 pm
autor: BartSmith
Mam nadzieję, że wszyscy ci którzy piszą, że AMOLAD jest cieniutki są fanami Iron Maiden (nie takimi na okres lub co znają tylko 3 albumy)? Ja rozumiem, że można słuchać wielu zespołów, ale co mi się strasznie nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).
Jestem też ciekaw czy wiecie dokładnie kto gdzie gra jakie solo. Bo nie rozumiem też dlaczego wiele osób mówi, że Dave jest cienki na tym albumie. Co prawda, gra mniej i mniej się popisuje, ale jednak nie jest tragicznie. Np. na Out Of The Shadows pokazał klasę (tak, to są JEGO wstawki gitarowe oraz JEGO solo).
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: sob wrz 02, 2006 12:15 am
autor: Dziku
BartSmith pisze:nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).
zgadzam sie w 100%
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: sob wrz 02, 2006 1:13 am
autor: likipiki
BartSmith pisze:Mam nadzieję, że wszyscy ci którzy piszą, że AMOLAD jest cieniutki są fanami Iron Maiden (nie takimi na okres lub co znają tylko 3 albumy)? Ja rozumiem, że można słuchać wielu zespołów, ale co mi się strasznie nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).
nie rozumiem. zakładasz, że każdy fan IM musi płytę ocenić na minimum 8 i rozpływać się w zachwytach nad nią?
poza tym, czy według Ciebie nieznajomość dyskografii Iron Maiden uniemożliwia ocenę najnowszego albumu? śmieszne.
dałem ocenę w ankiecie 4. (z minusem, gdyby była taka opcja). płyta jest słaba. jeden dobry kawałek, jeden z dużym potencjałem.
cóż, to i tak ocena naciagnięta, za nazwę. bo gdyby oceniać album w kategorii wspóczesnej muzyki metalowej, to trójeczka z minusem musiałaby być ;]
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: sob wrz 02, 2006 1:18 am
autor: mimski
BartSmith pisze:Mam nadzieję, że wszyscy ci którzy piszą, że AMOLAD jest cieniutki są fanami Iron Maiden (nie takimi na okres lub co znają tylko 3 albumy)? Ja rozumiem, że można słuchać wielu zespołów, ale co mi się strasznie nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).
Jestem też ciekaw czy wiecie dokładnie kto gdzie gra jakie solo. Bo nie rozumiem też dlaczego wiele osób mówi, że Dave jest cienki na tym albumie. Co prawda, gra mniej i mniej się popisuje, ale jednak nie jest tragicznie. Np. na Out Of The Shadows pokazał klasę (tak, to są JEGO wstawki gitarowe oraz JEGO solo).
Oj Bart piejesz do mnie, bo ja zrobiłem to porównanie. Cóż słuchaczem Maiden jestem od dawna, bo z 6 letnim stażem. Jak widać po dacie rejestracji niedługo mi stuknie 3 lata na forum wielbicieli Maiden i udzielam się w miarę. Może nie trzaskam 10 postów dziennie, ale czasem coś napiszę. Zaliczyłem 4 koncerty Maiden, znam bardzo dobrze twórczość, ich biografię i inne duperele, więc chyba okazjonalnym słuchaczem nazwać mnie nie można, choć słowa fan unikam, bo fanem nie jestem. I mimo wszystko uważam ten album za słaby wystawiłem mu 4 w ankiecie, a co do porównania to wiedziałem, że ktoś się doczepi, że to inne gatunki, ale dla mnie to nieistotne, może i inne, ale mi się zdecydowanie lepiej słucha Sound Of Perservance. Muzykę dzielę na dobrą i złą. Muzyka na AMOLAD jest raczej zła, na Sound Of Perservance jest wybitnie dobra. A dlaczego takie porównanie, bo ostatnimi czasy słucham tylko Sound... niemale dzień w dzień i akurat Miaden wydało w tym okresie AMOLAD, co w moim przypadku nie wyszło im na dobre

. Po prostu wolę sobie po raz 350 posłuchać Sounda niż katować się AMOLAD z obowiązku przesłuchania.
EDIT: i w zupełności zgadzam się z Likim, a szczególnie w tym że 4 u mnie również tylko za to że płyta jest firmowana Iron Maiden, gdyby nie to dostała by 2, może naciągnięte 3. Są tu może dwa ciekawe riffy na cały album... :/ Już lepiej wypada moim zdaniem DOD, choć to też średni album, ale tytułowy kawałek Paschendale, Journeyman miażdżą, a na AMOLAD miażdży mnie nuda.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: sob wrz 02, 2006 2:06 am
autor: Deleted User 1499
Dalem dyszle ale troche naciagana.Dalej do konca nie zczailem materialu , wlasciwie brakuje mi tylko obczajenia Lord Of Light, jednak reszte uwazam za arcydzielo.
Nie bede porownywal do wczesniejszych plyt bo to bez sensu.Material jest bardzo dobry.10/10
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
: sob wrz 02, 2006 4:54 am
autor: BartSmith
likipiki pisze:nie rozumiem. zakładasz, że każdy fan IM musi płytę ocenić na minimum 8 i rozpływać się w zachwytach nad nią?
poza tym, czy według Ciebie nieznajomość dyskografii Iron Maiden uniemożliwia ocenę najnowszego albumu? śmieszne.
dałem ocenę w ankiecie 4. (z minusem, gdyby była taka opcja). płyta jest słaba. jeden dobry kawałek, jeden z dużym potencjałem.
cóż, to i tak ocena naciagnięta, za nazwę. bo gdyby oceniać album w kategorii wspóczesnej muzyki metalowej, to trójeczka z minusem musiałaby być ;]
Ja nic nie powiedziałem, że fani muszą dawać 8 (to sobie sam dodałeś). Mi chodzi żeby fani oceniali, a nie osoby które uważają Iron Maiden za jeden z któryś tam (i na pewno nie jeden z ulubionych). Czy chciałbyś czytać recenzję płyty Ironów osoby, która nie zna ani biografii, ani większości płyt? Bo ja nie...
Wiesz, mi się współczesny metal wogóle nie podoba, więc ja ten album oceniam inaczej. Wszystkie osoby, które znam i które słuchały ten album mówią, że jest genialny (jedna osoba, fan ostrej muzy też mówi, że jest fajny), więc coś w tym jest. Poprostu nie podoba mi się zła atmosfera na forum związana z tym albumem (takie sztuczne kreowanie, że ta płyta jest cienka). Najciekawsze są recenzje osób, które przesłuchały zaledwie 1 raz tą płytę...
Ja np. nie oceniam płyt Deep Purple czy Nirvany, gdzie znam tylko kilka znanych kawałków, bo uważam to za kompletny bezsens. Dlatego fajnie by było jakby forum było podzielone tak jak wspomniałem w poprzednim poście (ale to nierealne). Nie byłoby starć z innymi przynajmniej (nie aż takich ostrych). Albo chociaż byłyby tematy gdzie udzielaliby się sami fani IM i tematy z postami zwykłych słuchaczy IM.
Album warto kupić, a jak się nei spodoba to zawsze można go odsprzedać.
MIMSKI: Wiesz, to żadne wytłumaczenie. Jakbym porównał najnowszy album Ironów do Ich Troje, to też byłoby to bezsensu. Ja rozumiem, że to teraz słuchasz, ale ten przykład był bezsensowny akurat... A tak wogóle to jak wolisz death metal ponad heavy metal to tutaj już nie mówimy tylko o zespole ale o gatunku. Wychodzi na to, że masz bardziej sympatię do Maidenów, bo słuchasz ich pewnie rzadko...
Dobra Ladies & Gentleman, kóniec lekkiego offtopa
--------------------------
Ja też dałem 10 (także naciągana - bo idealny album to nawet Somewhere In Time nie jest dla mnie). Idealnych albumów raczej nie ma (zapewne teraz ktoś pomyśli, że BNW).
