Strona 26 z 31
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: śr cze 29, 2005 4:55 pm
autor: Glabula
moje fotosy też koło przyszłego tygodnia dopiero, ale za to bedzie ich troche.
Ale jak struty to i ja chodzę, dzwonią klienci, a ja o koncercie, zamiast o biznesie. heh
i też żałują , że nie byli :rocx
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: śr cze 29, 2005 5:17 pm
autor: MaYeR
EvE pisze:Hh, to moze do Hiszpani uda mi się jakoś kase zdobyć. w końcu mam na to jakieś 1,5 roku
No ale w końcu nikt nie napisał co to było z Bruce'em jak upadł. Napiszcie, bo aż się zmartwiłąm...

Bruce potknal sie o kabel w czasie kiedy przebiegal ze sceny glownej na tzw. wybieg obok sceny.
Biegl i wywinal orla uderzajac geba o "glebe". Mikrofon wypadl mu z rak i wpadl do fosy.
Dicki szybko sie jednal podniosl i dokonczyl spiewanie, potem zniknal za scena - chcial chyba sprawdzic czy sie nie potlukl za bardzo
Adrian i Steve widzieli upadek i z lekkim niepokojem patrzyli na Bruce'a ale jak spostrzegli, ze Dickinson sie smieje to westchenli z ulga

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: śr cze 29, 2005 5:20 pm
autor: Stranger
Janicka nie bylo trudno zrozumiec. Jakis super w angielskim nie jestem, ale nie mialem wlasciwie problemow a z calej rozmowy nie zrozumialem jednej rzeczy ktora powiedzial na pozegnaniu. Mowi wyraznie, tylko dosc "plytko". Nie ma co go porownywac z Nicko

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: śr cze 29, 2005 7:47 pm
autor: Natalia
Jan'a spokojnie można zrozumiec, a to co mu wyskoczyło to trzeci sutek, nie czytaliście w FAQ?

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: śr cze 29, 2005 9:11 pm
autor: iEvE
MaYeR pisze:Adrian i Steve widzieli upadek i z lekkim niepokojem patrzyli na Bruce'a ale jak spostrzegli, ze Dickinson sie smieje to westchenli z ulga

No mi też właśnie ulżyło

Zresztą jak ja upadne też sięzawsze śmieje, to najlepszy sposób.
Natalia ale z tą koszulką to świetnie wypaść musiałaś :rocx: :]
Teraz to masz jak w banku, ze pozostaniesz w pamięci Jana!!

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: śr cze 29, 2005 11:20 pm
autor: Urchin
czyli on the next year do hiszpanii?

szkoda ze tam nie ma wiezy eiffel'a

ale sa pewnie inne atrakcje

a co biega z ta koszulka natalii bo albo jakis niekumaty jestem, albo cos przeoczylem ...

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: śr cze 29, 2005 11:57 pm
autor: Natalia
EvE pisze:
Natalia ale z tą koszulką to świetnie wypaść musiałaś :rocx: :]
Teraz to masz jak w banku, ze pozostaniesz w pamięci Jana!!

Fajnie by było, ale raczej niezbyt prawdopodobne :/
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 11:40 am
autor: Szymon
Mysle, ze specjalnie tego pamietac nie bedzie, ale jak Cie uwidzi nastepnym razem w tej koszulce to se moze skojarzyc

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 11:59 am
autor: iEvE
no co Wy. Gdyby ktoś miał na koszulce moje imię i jakiiś komplement to to się pamięta!
No chyba Janick niecodziennie widzi takich ludzi?
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 12:01 pm
autor: Szymon
Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert....

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 2:55 pm
autor: Natalia
Szymon pisze:Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert....

Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 6:50 pm
autor: Da5id
Natalia pisze:Szymon pisze:Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert....

Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]
Hehe, ja tez juz zbieram forse na ten koncert

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 8:50 pm
autor: Natalia
Da5id pisze:Natalia pisze:Szymon pisze:Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert....

Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]
Hehe, ja tez juz zbieram forse na ten koncert

Jak znajdziesz jakis tani srodek transportu to daj znac, bo ja jak narazie znalazlam hotel 10 Euro/osoba

Ale z samolotem nie za bardzo :/
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 8:55 pm
autor: Da5id
Natalia pisze:Da5id pisze:Natalia pisze:
Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]
Hehe, ja tez juz zbieram forse na ten koncert

Jak znajdziesz jakis tani srodek transportu to daj znac, bo ja jak narazie znalazlam hotel 10 Euro/osoba

Ale z samolotem nie za bardzo :/
Z przenocowaniem w Dublinie nie bede mial problemow, albowiem mam tam kumpli

. A loty znalazlem nawet za 230 zł w dwie strony z Katowic... niestety ta linia kursuje tylko w zimie

. Musze jeszcze popytac znajomych i dowiedziec sie o mozliwosc lotu z Berlina - podobno jest najtaniej, a na lotnisko mozna nawet na stopa dojechac

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 10:34 pm
autor: Natalia
Da5id pisze:
Z przenocowaniem w Dublinie nie bede mial problemow, albowiem mam tam kumpli

. A loty znalazlem nawet za 230 zł w dwie strony z Katowic... niestety ta linia kursuje tylko w zimie

. Musze jeszcze popytac znajomych i dowiedziec sie o mozliwosc lotu z Berlina - podobno jest najtaniej, a na lotnisko mozna nawet na stopa dojechac

Hehe, to fajnie. Mam nadzieję, ze wypali!! :solo
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: czw cze 30, 2005 10:40 pm
autor: Szymon
ehhh po Pradze i Chorzowie twierdzilem, ze Paryz mi wystarczy i koniec, ale wiecie jak jest......wszystko sie czlowiekowi potrafi zmienic

Tylko nie bardzo wiem jeszcze gdzie tej kasy szukac :/ A tym razem to z 1500 trzeba liczyc
W kazdym razie "Nigdy nie mow nigdy"

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: pt lip 01, 2005 8:32 am
autor: iEvE
Szymon pisze:ehhh po Pradze i Chorzowie twierdzilem, ze Paryz mi wystarczy i koniec, ale wiecie jak jest......wszystko sie czlowiekowi potrafi zmienic

Tylko nie bardzo wiem jeszcze gdzie tej kasy szukac :/ A tym razem to z 1500 trzeba liczyc
W kazdym razie "Nigdy nie mow nigdy"

Ja stane na głowie, żeby w przyszłe wakacje pracować i gdzieś pojechać w 2006/7 roku. Bo to pewnie będzie może jakiś koniec, albo koncerty będą mega żadko (tak mi się wydaje niestety).
Ale nic, w domu sobie nie mogę pozwolić na wydatek 1000 zł, niestety, nie przelewa się, ale zapracuje :rocx
Szymon jesteś pewien, że wystarczy?

Mi się wydaje, że nigdy dosyć (nie zważając na kase)

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: sob lip 02, 2005 7:38 pm
autor: Urchin
zawsze mozesz oszczedzic na bilecie lotniczym i leciec w luku bagarzowym

Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: sob lip 02, 2005 8:29 pm
autor: Negrita
Dokładnie tydzień temu o tej porze..... :solo
Dziękuję Wszystkim za wspólny wyjazd! :rocx :beer
Ja i A.S.F.A odchorowujemy niedzielną paryską ulewę
Trzeba coś wykombinować z tym Dublinem, bo nie wytrzymam do następnej trasy!!!
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
: sob lip 02, 2005 8:44 pm
autor: Natalia
Negrita pisze:Dokładnie tydzień temu o tej porze..... :solo
Dziękuję Wszystkim za wspólny wyjazd! :rocx :beer
Ja i A.S.F.A odchorowujemy niedzielną paryską ulewę
Trzeba coś wykombinować z tym Dublinem, bo nie wytrzymam do następnej trasy!!!
Nom!! :beer :beer :solo
Patrz tutaj:
http://ironmaiden.org/showthread.php?t=55206
Still spent most of the night with the Gers party