http://www.brutalassault.cz/
Slyszalem swego czasu, ze w skladzie bedzie Dimmu Borgir, ale nie wiem na ile to bylo zgodne z prawda
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
O kurde...Lucy pisze: W sumie planowałam jeden Open Air w lecie i zdecydowanie taki z Helloweenem to mi pasi. Moja nowa ziomka, co z nią mailuję, to się zastanawia czy dla Andiego nie przyjechać... z Korei. To jest postawa! \m/
Teoretycznie, ale ja osobiście uważam, że Amerykański metal się nijak ma do Europejskiego. Tak to czuję pod skórą...iron84 pisze:Musza takze zaczac sprowadzac wiecej zespolow z Ameryki (chociaz pewnie duza role odgrywaja tutaj koszta i inne "duperelki").
Dla mnie ten europejski jest moze blizszy sercu, ale Ameryka (takze poludniowa) wydawala na swiat takze sporo zacnych kapel i nie mozna o tym zapominacLucy pisze: Teoretycznie, ale ja osobiście uważam, że Amerykański metal się nijak ma do Europejskiego. Tak to czuję pod skórą...
Ponoć 10 tys ludzi. Jeśli skład by był bardziej nadzwyczajny wwątpie żeby siętam ludzie pomieścili.iron84 pisze:pojemnosc nie jest nadzwyczajna.
Jeszcze Waltari,na nich sporo osób zostałoEvE pisze:tudzież był tylko HammerFall i Sweet
Nie pamiętasz bo już wtedy spaliśmyEvE pisze:Co oni grali? Kompletnie nie pamiętam.
Chyba troszke wiecej (moze nawet ze 20 tysiakow jak ladnie upchajaEvE pisze:Ponoć 10 tys ludzi.
Wioska, nie wioska...koncertu nie widzialem, ale to jednak LEGENDA, wiec moim zdaniem zobaczyc i tak byloby to warto. Ale jak wiadomo co kto lubi. W sumie to w zeszlym roku bym moze i sie na festynie zjawil, ale gdyby sprzedawali tylko bilety na jeden dzien. Obejrzalbym sobie Manowar i wrocil do domku.EvE pisze: tudzież był tylko HammerFall i Sweet, który i tak fajną wioskę zrobił.
...Waltari jest "dosc mocno" popularne w Czechach...Żelazny pisze:Jeszcze Waltari,na nich sporo osób zostało
A to nie było coś elektronicznego?Nie pamiętasz bo już wtedy spaliśmy
No podobali mi się tylko z początku. Lajtowi bardzo. Ale jak jużdrug iraz zagrali tą piosenke gdzie jest tekst jakoś o tlenie (oxygen), że "Your love is like an oxygen" czy coś w ten deseń to wymiękłam. Jeden pozytyw był. Taka wielka świnia przede mną poszła po koncercie i byliśmy gdzieś bardzo blisko sceny :].iron84 pisze:Ale jak wiadomo co kto lubi.
Też sie spodziewaliśmy jakiejś wiochy. Ale uważam że było bardzo przyzwoicie, szczególnie porównując z Rhapsody co dopiero jest wiochą. Cans utrzymywał jakiś kontakt z fanami, z niektórymi nawet wzrokowyiron84 pisze:A jak wypadlo Hammerfall ? Bo osobiscie jest to dla mnie wlasnie zespol-wiocha i chetnie przekonalbym sie czy na koncertach wypadaj tak samo (przynajmniej z opowiesci)
Troche elektroniki w tym jest w sumie, ale gitary tez saEvE pisze: A to nie było coś elektronicznego?
Niop..Poki co z tych starych zespolow to tylko "lajtowe" byly...EvE pisze: Lajtowi bardzo
To ich jeden z najwiekszych hiciorow, wiec musisz im wybaczycEvE pisze:Ale jak już drugi raz zagrali tą piosenke gdzie jest tekst jakoś o tlenie (oxygen), że "Your love is like an oxygen" czy coś w ten deseń to wymiękłam
Podejrzewalem cos, ze z fanami, a nie z FANKAMIEvE pisze: Cans utrzymywał jakiś kontakt z fanami, z niektórymi nawet wzrokowy.
LOLEvE pisze:A jak zagrali Renegade, to tylko Żelazny Ci powie co przeżywałam
Dali radę,jak za nimi niezbyt przepadam to na koncercie nie było źleiron84 pisze:A jak wypadlo Hammerfall ? Bo osobiscie jest to dla mnie wlasnie zespol-wiocha i chetnie przekonalbym sie czy na koncertach wypadaj tak samo (przynajmniej z opowiesci)