16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
żal ciekawe czy można by coś z tym zrobić bo ludzie się wściekają ogólnie jak patrze po laście po kumplach i w ogóle... żałuje 200 zł na 45 minut Slayera
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Żal to czytać te wszystkie komentarze. Ludzie myśleli, że każdy zespól dostanie 90 minut przynajmniej - szczyt naiwności... Festiwal to festiwal. Każdy na świecie odbywa się na podobnych zasadach - headliner ma pełen set, direct support ok 60 minut reszta coraz mniej. Tyle mogli dać Slayerowi. Szkoda. I tak podejrzewam, ze jakby Slayer miał 60 minut ( tyle mają grać jako headliner teraz na swojej trasie) to ludzie by tak samo jechali po wszystkim na czym świat stoi.. Polska...
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
To akurat było wiadomo od początku.Kevin18 pisze:Wychodzi na to że mamy koncert Mety z Supportami.
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
90 minut to może nie, ale 35 minut dla takiego Anthraxa? To chyba normalne, że każdy spodziewał się nieco więcej, w narzekaniu na rozpiskę akurat nic dziwnego nie widzę ;]yankes pisze:Żal to czytać te wszystkie komentarze. Ludzie myśleli, że każdy zespól dostanie 90 minut przynajmniej - szczyt naiwności...
Szczerze mówiąc liczyłem na 1,5h Metalliki, godzinę dla Slayera i Megadeth, jakieś 45 minut dla Anthrax, z pół godziny dla Mastodona i Behemotha. No ale co poradzić, będzie co będzie.
Ktoś samochodem z Krakowa jedzie? :>
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
ja kurde widzę coś dziwnego jeśli ktoś na nią nie narzeka bo ja w tym momencie żałuje wydanych 200 zł
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
nie ma co narzekac SLAYER i w 45min zmiecie wszystko ze sceny ! 
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
no dobra, ale to przesada ostra jest po reklamowaniu tego jako big four, taki podział jest żałosny
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Kolega wyżej ma rację. Dostaliśmy ochłap i tyle! Lepiej jechać do Szwajcarii albo do Czech. Nieźle, 400 zł za golden na Metallikę... ;P
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
A mocno zastanawiałem się nad golden, całe szczęście, że odpuściłem, bo nie miałbym tęgiej miny 
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
żenada, ale to było do przewidzenia, 1000 razy jechać do Budapesztu na Ironowców
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Jedyny post, gdzie słowo żal mnie nie irytuje.yankes pisze:Żal to czytać te wszystkie komentarze.
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
A ja jestem zadowolony- Anthrax mam totalnie gdzieś, Megadeth mnie interesuje średnio, jedynie Slayer mógłby dostać tak conajmniej 30 min więcej. Ja tam na Metallicę jade 
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Jakby dostali, to prawdopodobnie graliby dluzej, niz jako headliner na ich najblizszej trasie.panzerschreck pisze:jedynie Slayer mógłby dostać tak conajmniej 30 min więcej
Jak wy kuźwa narzekacie. Ludzie z innych kontynentów przylecą, żeby to zobaczyć. Zbyt wielu chyba coś świerzbi w dupie
-
Deleted User 357
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Sorry, ale jako headliner gra jednak nieco dłużej niż 75 min.Jakby dostali, to prawdopodobnie graliby dluzej, niz jako headliner na ich najblizszej trasie.
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
PONOĆ na halowej trasie mają grać 60 min
Info od Herkiego 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Wszystko zależy od tego, kto na co się nastawia. Jeśli ktoś chcę zobaczyć Metalike to wiadomo, że ma wszystko gdzieś i jest zadowolony, ale np. jak ktoś szedł zobaczyć Megadeath czy Slayera to zdecydowanie można być rozczarowanym... Ja narzekania w tym konkretnym aspekcie akurat w 100% rozumiem.
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
fakt ze troche przeginka z tym BIG FOUR bo w tym momencie to praktycznie kazdy zespol jest headlinerem a nie supportami METALLICIElevatorman pisze:no dobra, ale to przesada ostra jest po reklamowaniu tego jako big four, taki podział jest żałosny
dziwne ze po porstu nie zaczna grac wczesniej, a juz Anthrax przed Mastodonem w ogole dziwna sprawa
a mam takie pytanie w innych krajach np Czechach inaczej rozpiska czasowa sie przedstawia?
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
I tak grają. Slayer już dawno poza 60 min nie wychodzi. A pamiętajcie, że Tom miał operację. Dlatego zadowolony jestem, że są wogóle na tej imprezie.S1MON pisze:PONOĆ na halowej trasie mają grać 60 minInfo od Herkiego
Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa
Gówno prawda. Płacąc całkiem spore pieniądze klient ma chyba prawo wymagać. Skoro stawki za jednodniowy festiwal całkiem spore, to ma to być festiwal, a nie Metallica z supportami. Ja nie wymagałem 90 minut dla każdej z 4-ech kapel, bo realistą też jestem. Ale to , że tylko Metallica ma zagrać ponad godzinę to słabiutki żart. Trzeba od razu było na plakacie zrobić logo Mety 4 razy większe, może i zaskoczenie byłoby mniejsze. Tym bardziej, że ani Anthrax, ani Megadeth ani Slayer jak rozumiem nie grają za pełną stawkę, skoro przystały na takie gigantyczne długości swoich setów. Sorry, dla mnie to jednak słaby żarcik ta rozpiska - Anthrax 35 minut = ROTFL.S1MON pisze:Jak wy kuźwa narzekacie. Ludzie z innych kontynentów przylecą, żeby to zobaczyć. Zbyt wielu chyba coś świerzbi w dupie![]()
Ale pewnie, cieszmy się, bo dostaliśmy 'coś', moglibyśmy nawet tego nie mieć. Sęk w tym, że choćby i Czesi dostali coś więcej.
Powiem krótko - mam się nieco za frajera dając 400 zł. Dałbym 400 spokojnie na wypad do Czech, gdzie jakkolwiek te kapele zapewne dostaną podobny czas, to chociaż jest to bardziej warte swojej ceny dzięki "dodatkom". No ale cóż, taki lajf. Tym niemniej przez to właśnie Czechy sobie odpuszczam, bo nie widzę sensu cisnąć się tam tylko po to, żeby zobaczyć koncert Metalliki i kilka "recitali" po raz drugi.
Tak na koniec dodam, że spodziewałem się czegoś w rodzaju:
Anthrax - 60 minut
Megadeth & Slayer - 75 minut
Metallica - 90-100 minut
razem - 5h
a tak mamy: 35 + 40 + 45 + 120 (żal,jak się patrzy na te proporcje swoją drogą) = 4h

