Strona 26 z 44

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: wt maja 11, 2010 9:12 pm
autor: Elevatorman
żal ciekawe czy można by coś z tym zrobić bo ludzie się wściekają ogólnie jak patrze po laście po kumplach i w ogóle... żałuje 200 zł na 45 minut Slayera

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: wt maja 11, 2010 9:17 pm
autor: yankes
Żal to czytać te wszystkie komentarze. Ludzie myśleli, że każdy zespól dostanie 90 minut przynajmniej - szczyt naiwności... Festiwal to festiwal. Każdy na świecie odbywa się na podobnych zasadach - headliner ma pełen set, direct support ok 60 minut reszta coraz mniej. Tyle mogli dać Slayerowi. Szkoda. I tak podejrzewam, ze jakby Slayer miał 60 minut ( tyle mają grać jako headliner teraz na swojej trasie) to ludzie by tak samo jechali po wszystkim na czym świat stoi.. Polska...

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: wt maja 11, 2010 9:50 pm
autor: WICKER MAN
Kevin18 pisze:Wychodzi na to że mamy koncert Mety z Supportami.
To akurat było wiadomo od początku. :B

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: wt maja 11, 2010 10:01 pm
autor: Szajba
żal.pl ta rozpiska

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: wt maja 11, 2010 10:11 pm
autor: Wrath
yankes pisze:Żal to czytać te wszystkie komentarze. Ludzie myśleli, że każdy zespól dostanie 90 minut przynajmniej - szczyt naiwności...
90 minut to może nie, ale 35 minut dla takiego Anthraxa? To chyba normalne, że każdy spodziewał się nieco więcej, w narzekaniu na rozpiskę akurat nic dziwnego nie widzę ;]

Szczerze mówiąc liczyłem na 1,5h Metalliki, godzinę dla Slayera i Megadeth, jakieś 45 minut dla Anthrax, z pół godziny dla Mastodona i Behemotha. No ale co poradzić, będzie co będzie.

Ktoś samochodem z Krakowa jedzie? :>

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: wt maja 11, 2010 11:57 pm
autor: Elevatorman
ja kurde widzę coś dziwnego jeśli ktoś na nią nie narzeka bo ja w tym momencie żałuje wydanych 200 zł

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 7:08 am
autor: Budziol
nie ma co narzekac SLAYER i w 45min zmiecie wszystko ze sceny ! ;)

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 8:16 am
autor: Elevatorman
no dobra, ale to przesada ostra jest po reklamowaniu tego jako big four, taki podział jest żałosny

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 9:19 am
autor: widman
Kolega wyżej ma rację. Dostaliśmy ochłap i tyle! Lepiej jechać do Szwajcarii albo do Czech. Nieźle, 400 zł za golden na Metallikę... ;P

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 10:18 am
autor: Mr.Hankey
A mocno zastanawiałem się nad golden, całe szczęście, że odpuściłem, bo nie miałbym tęgiej miny ;-)

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 12:49 pm
autor: IM_Power
żenada, ale to było do przewidzenia, 1000 razy jechać do Budapesztu na Ironowców

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 1:15 pm
autor: S1MON
yankes pisze:Żal to czytać te wszystkie komentarze.
Jedyny post, gdzie słowo żal mnie nie irytuje.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 1:23 pm
autor: panzerschreck
A ja jestem zadowolony- Anthrax mam totalnie gdzieś, Megadeth mnie interesuje średnio, jedynie Slayer mógłby dostać tak conajmniej 30 min więcej. Ja tam na Metallicę jade :lol:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 1:29 pm
autor: S1MON
panzerschreck pisze:jedynie Slayer mógłby dostać tak conajmniej 30 min więcej
Jakby dostali, to prawdopodobnie graliby dluzej, niz jako headliner na ich najblizszej trasie.

Jak wy kuźwa narzekacie. Ludzie z innych kontynentów przylecą, żeby to zobaczyć. Zbyt wielu chyba coś świerzbi w dupie :roll:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 1:34 pm
autor: Deleted User 357
Jakby dostali, to prawdopodobnie graliby dluzej, niz jako headliner na ich najblizszej trasie.
Sorry, ale jako headliner gra jednak nieco dłużej niż 75 min. ;)

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 1:49 pm
autor: S1MON
PONOĆ na halowej trasie mają grać 60 min :-o Info od Herkiego :mrgreen:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 2:08 pm
autor: Mr.Hankey
Wszystko zależy od tego, kto na co się nastawia. Jeśli ktoś chcę zobaczyć Metalike to wiadomo, że ma wszystko gdzieś i jest zadowolony, ale np. jak ktoś szedł zobaczyć Megadeath czy Slayera to zdecydowanie można być rozczarowanym... Ja narzekania w tym konkretnym aspekcie akurat w 100% rozumiem.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 2:42 pm
autor: Budziol
Elevatorman pisze:no dobra, ale to przesada ostra jest po reklamowaniu tego jako big four, taki podział jest żałosny
fakt ze troche przeginka z tym BIG FOUR bo w tym momencie to praktycznie kazdy zespol jest headlinerem a nie supportami METALLICI ;)
dziwne ze po porstu nie zaczna grac wczesniej, a juz Anthrax przed Mastodonem w ogole dziwna sprawa

a mam takie pytanie w innych krajach np Czechach inaczej rozpiska czasowa sie przedstawia?

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 4:00 pm
autor: tomtomala
S1MON pisze:PONOĆ na halowej trasie mają grać 60 min :-o Info od Herkiego :mrgreen:
I tak grają. Slayer już dawno poza 60 min nie wychodzi. A pamiętajcie, że Tom miał operację. Dlatego zadowolony jestem, że są wogóle na tej imprezie.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr maja 12, 2010 4:42 pm
autor: Artur
S1MON pisze:Jak wy kuźwa narzekacie. Ludzie z innych kontynentów przylecą, żeby to zobaczyć. Zbyt wielu chyba coś świerzbi w dupie :roll:
Gówno prawda. Płacąc całkiem spore pieniądze klient ma chyba prawo wymagać. Skoro stawki za jednodniowy festiwal całkiem spore, to ma to być festiwal, a nie Metallica z supportami. Ja nie wymagałem 90 minut dla każdej z 4-ech kapel, bo realistą też jestem. Ale to , że tylko Metallica ma zagrać ponad godzinę to słabiutki żart. Trzeba od razu było na plakacie zrobić logo Mety 4 razy większe, może i zaskoczenie byłoby mniejsze. Tym bardziej, że ani Anthrax, ani Megadeth ani Slayer jak rozumiem nie grają za pełną stawkę, skoro przystały na takie gigantyczne długości swoich setów. Sorry, dla mnie to jednak słaby żarcik ta rozpiska - Anthrax 35 minut = ROTFL.

Ale pewnie, cieszmy się, bo dostaliśmy 'coś', moglibyśmy nawet tego nie mieć. Sęk w tym, że choćby i Czesi dostali coś więcej.
Powiem krótko - mam się nieco za frajera dając 400 zł. Dałbym 400 spokojnie na wypad do Czech, gdzie jakkolwiek te kapele zapewne dostaną podobny czas, to chociaż jest to bardziej warte swojej ceny dzięki "dodatkom". No ale cóż, taki lajf. Tym niemniej przez to właśnie Czechy sobie odpuszczam, bo nie widzę sensu cisnąć się tam tylko po to, żeby zobaczyć koncert Metalliki i kilka "recitali" po raz drugi.

Tak na koniec dodam, że spodziewałem się czegoś w rodzaju:

Anthrax - 60 minut
Megadeth & Slayer - 75 minut
Metallica - 90-100 minut

razem - 5h

a tak mamy: 35 + 40 + 45 + 120 (żal,jak się patrzy na te proporcje swoją drogą) = 4h