Ale to właśnie jest logiczne wytłumaczenie. Od lat ten zespół się zapada (niestety) w tym lenistwie - olewając jakiekolwiek perełki w koncertowych setach (taki Judas Priest potrafi wyciągnąć numery z przed dziesiątek lat), olewając pracę w studio, czy totalnie mając wywalone jak (nie)brzmi koncertówka. Im się już najzwyczajniej nie chce tego dopieszczać i polerować. Ludzie i tak płyty kupią i na koncerty przyjdą. Po co się spinać? Hajs na koncie się mega zgadza przecież, a ambicji już nie ma. Tłuste, syte koty.
Bruce Solo
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Bruce Solo
www.MetalSide.pl
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Bruce Solo
Jeśli tak to powinni ogłosić ostatnią trasę i odejść z hukiem. Jak KISS, niestety chyba tak nie będzie.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6576
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Bruce Solo
Bruce wczoraj w Bukareszcie ewidentnie oszczędzał trochę głos. Nie śpiewał od końca października, a do tego 3-4 razy wykonał materiał na próbach. Natomiast tam gdzie trzeba, np. w "Jerusalem" pocisnął i zabrzmiał jak sprzed ponad 20 lat. On nadal ma "powera" w glosie - natomiast oszczędniej nim gospodaruje. Śpiewanie ok. 100 min z Maiden jest bardziej wyczerpujące dla strun głosowych i przepony niż kilka rockowych kawałków. To na pewno dobra rozgrzewka przed trasa Maiden.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Bruce Solo
Jestem ciekaw czy Future Past Tour będzie ich ostatnią trasą.WICKER MAN pisze: ↑pt mar 17, 2023 12:10 am Bruce wczoraj w Bukareszcie ewidentnie oszczędzał trochę głos. Nie śpiewał od końca października, a do tego 3-4 razy wykonał materiał na próbach. Natomiast tam gdzie trzeba, np. w "Jerusalem" pocisnął i zabrzmiał jak sprzed ponad 20 lat. On nadal ma "powera" w glosie - natomiast oszczędniej nim gospodaruje. Śpiewanie ok. 100 min z Maiden jest bardziej wyczerpujące dla strun głosowych i przepony niż kilka rockowych kawałków. To na pewno dobra rozgrzewka przed trasa Maiden.
Re: Bruce Solo
Może tsk byc, jeśli trasa rozciągnie się na 5 lat 
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6576
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Bruce Solo
Ciężko chyba planować na kilka lat do przodu, a podejrzewam, że Future Past standardowo rozciągnie się do 2025. Ale to off-topic, bo tu rozmawiamy o Brusie solo
Re: Bruce Solo
Jeśli wszyscy będą zdrowi, pewnie nie będzie to ostatnia trasa. Później czeka nas długa Long Goodbye Tour, na której będą grali wolne, długie, niewymagające zbytniego ruchu kawałki. Takie trochę grandpapa występy...
-
Deleted User 5490
Re: Bruce Solo
A do setlisty wkroczą takie krówki ciągutki jak Afraid To Shoot Strangers, Wasting Love, czy Mother Russia.
Zwłaszcza ten ostatni.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Bruce Solo
Za Afraid to akurat bym się nie obraził.
Afraid to Shoot Strangers, Blood Brothers, Brave New World, If Eternity Shall Fail, The Darkest Hour, Still Life, Stranger in A Strange Land, No Prayer For The Dying, Wasting Love, Reincarnation of Benjamin Breeg, Coming Home i bardziej dziarsko: Iron Maiden, Fear of the Dark, The Trooper, Wasted Years. Na taki koncert bym na kolanach poszedł, wspaniała sprawa, doskonała.
Afraid to Shoot Strangers, Blood Brothers, Brave New World, If Eternity Shall Fail, The Darkest Hour, Still Life, Stranger in A Strange Land, No Prayer For The Dying, Wasting Love, Reincarnation of Benjamin Breeg, Coming Home i bardziej dziarsko: Iron Maiden, Fear of the Dark, The Trooper, Wasted Years. Na taki koncert bym na kolanach poszedł, wspaniała sprawa, doskonała.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6550
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Bruce Solo
Panowie, tematycznie rzecz biorąc, nastąpił wjazd w gęste zarośla, konieczna jest migracja tej dyskusji we właściwe miejsce.
Re: Bruce Solo
Żartujesz? Która to już pożegnalna trasa KISS?Piotr Lange pisze: ↑pt mar 17, 2023 12:08 am Jeśli tak to powinni ogłosić ostatnią trasę i odejść z hukiem. Jak KISS, niestety chyba tak nie będzie.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Bruce Solo
Ta ma być ostatnia 
Re: Bruce Solo
Popatrz choćby na forum. Ile osób jest zachwyconych ostatnimi dokonaniami IM. Gdyby było jak za czasów Blaze'a, to dałoby im to do myślenia, no i kasa by się nie zgadzała. Sprzedaż wtedy drastycznie spadła, na koncertach już takich tłumów nie było. Może doszłoby do nich, że odstawianie fuszerki jak robią to teraz, nie jest ok, bo fani to widzą? Ale po co, skoro 99% fanów spija im z dzióbków co by nie zrobili? Dlatego też zdecydowanie wolę lata 90-te od tego co się dzieje w zespole od parunastu lat.gumbyy pisze: ↑czw mar 16, 2023 11:54 pmAle to właśnie jest logiczne wytłumaczenie. Od lat ten zespół się zapada (niestety) w tym lenistwie - olewając jakiekolwiek perełki w koncertowych setach (taki Judas Priest potrafi wyciągnąć numery z przed dziesiątek lat), olewając pracę w studio, czy totalnie mając wywalone jak (nie)brzmi koncertówka. Im się już najzwyczajniej nie chce tego dopieszczać i polerować. Ludzie i tak płyty kupią i na koncerty przyjdą. Po co się spinać? Hajs na koncie się mega zgadza przecież, a ambicji już nie ma. Tłuste, syte koty.
Re: Bruce Solo
Lojalny, ułożony, wyszkolony fanbase to podstawa! 
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Bruce Solo
Wiesz, ludzie i tak przychodzą na Maiden dzięki evergreenom i wspaniałym albumom z przeszłości. Koncerty dają bardzo dobre, fani przywykli do ich specyfiki, na dodatek - wiele osób akceptuje ich styl po 2000 roku. Nie będę kłamał, takie albumy jak AMOLAD czy DoD a nawet TBOS przypadły do gustu również i mnie. Jestem nieco zdziwiony, iż częściej nie grali takich rzeczy jak "Paschendale" czy "Reincarnation of BB". Nikt mnie nie przekona, iż to są słabe kompozycje tylko dlatego, iż nie brzmią jak "Run to the Hills". Niektóre z tych dłuższych kompozycje są bardzo dobre. Dla mnie np. "Dance of Death" to czyste złoto. Wiem, że bardziej ortodoksyjni fani pokiwają przecząco głowami, cóż każdego prawo. Mam zastrzeżenia do strony technicznej realizacji albumów. Często postępują tak, jakby nagrywali demo a nie w pełni profesjonalny album. Np. Senjutsu - które lubię - nosi wyraźne piętno niedopracowania. Jestem przekonany, iż po zakończeniu nagrań oni tego nawet nie przesłuchali. Nicko cały czas jęczał, że chce do żonki a przed nimi była trasa po obu Amerykach. Powinni posiedzieć nad albumem kilka miesięcy w zupełnym spokoju a potem nadzorować miks i ostateczny szlif. Niestety, wszystko idzie na żywioł.
Re: Bruce Solo
Nigdy nie bylem lunatykiem żadnego zespołu, i uznaję to (niestety) za mój największy sukces muzyczny 
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
-
Deleted User 5155
Re: Bruce Solo
Jak Majdeny zaczną komponować taką kichę jak wtedy (XF i VXI) i znajdą wokalistę, który nie potrafi - zwłaszcza na koncertach - śpiewać nawet utworów dla niego napisanych to myślę, że jest szansa na refleksję, bo i płyt mniej zejdzie i na koncerty lud pchać się nie będzie, więc "kasa przestanie się zgadzać"sajki pisze: ↑pt mar 17, 2023 7:43 pm (...) Gdyby było jak za czasów Blaze'a, to dałoby im to do myślenia, no i kasa by się nie zgadzała. Sprzedaż wtedy drastycznie spadła, na koncertach już takich tłumów nie było. Może doszłoby do nich, że odstawianie fuszerki jak robią to teraz, nie jest ok, bo fani to widzą? (...)
A poza tym - jak przychodzi co do czego to nawet nadkrytycy z pewnego forum pieją, że koncerty zarąbiste ... No jak tak można
Wiem, że off, ale skoro się kręci ...
Re: Bruce Solo
Jak widać, nagrywają o wiele gorsze rzeczy a i tak są ludzie którzy pieją z zachwytu
Forum internetowe to poważna sprawa.