Strona 27 z 57

Re: Black Sabbath

: sob sty 23, 2016 9:46 pm
autor: wojakwojak
Wysłuchałem 4 "nowych" kawałków. Słucha się przyjemnie, produkcja OK. Ale wadą jest dokładnie to samo co było wadą 13. Wtórność, niemal brak jakiegokolwiek nowego riffu. Te nowe riffy, które są, są zazwyczaj bardzo dobre, ale większość to "rimejki" starego BS, głównie pierwszej płyty.

Re: Black Sabbath

: sob sty 23, 2016 9:55 pm
autor: Schizoid
Słyszałem, że ten album można będzie kupić jedynie na koncertach Black Sabbath. Jest to prawda?

Re: Black Sabbath

: sob sty 23, 2016 11:08 pm
autor: Kusy
Tak zapowiedzieli. Pewnie po miesiącu jak zakończą trasę Epka i tak trafi do sprzedaży. Ale na dzień dzisiejszy oficjalne info: tylko podczas gigu.

Re: Black Sabbath

: sob sty 23, 2016 11:21 pm
autor: Sardi
Podobno kosztuje ona 30$. To bardzo dużo jak za 8 numerów.

Re: Black Sabbath

: sob sty 23, 2016 11:26 pm
autor: PanPrezes
Tylko później będzie wart kilka razy więcej, bo to limitowana edycja.

Re: Black Sabbath

: sob sty 23, 2016 11:41 pm
autor: Sardi
Na razie mówią, że to limitowana edycja :D

Re: Black Sabbath

: ndz sty 24, 2016 12:32 am
autor: Pablo1919
Pewnie dorzucą jako bonus tracki do live z tej trasy :)
Ale wiadomo, że edycja do kupienia jedynie na koncercie będzie cenniejsza. To na nasze policzą pewnie w granicach 100-150zł. Drogawo jak na sam bilet wychodzi średnio ponad 3 stówy. Sabbath to już zabawa dla burżuazji, a nie jak w pierwotnym założeniu dla klasy robotniczej.

Re: Black Sabbath

: wt sty 26, 2016 6:04 pm
autor: Papa
Ward na ostatnim koncercie pożegnalnej trasy?

https://www.ultimate-guitar.com/news/ge ... _tour.html

Re: Black Sabbath

: wt sty 26, 2016 6:06 pm
autor: Schizoid
Byłoby fajnie, ale sam za nim jakoś nie tęsknię. Ot, perkusista. Tommy jest bardzo dobry.

Re: Black Sabbath

: czw sty 28, 2016 6:17 pm
autor: on_the_run
kmberserker pisze:Byłoby fajnie, ale sam za nim jakoś nie tęsknię. Ot, perkusista. Tommy jest bardzo dobry.
Jednak Ward miał (bo nie wiem, czy dalej ma) swój specyficzny styl. A sam czarownik Ozz - widziałem na Youtube jego solowe koncertowe nagrania z 2015r. - sprawiał wrażenie paralityka z uszkodzonym układem nerwowym, a jego głos jest tak gruby, że kojarzy mi się z moim nieżyjącym dziadkiem, który niestety życie sobie i innym zmarnował przez procenty.

Re: Black Sabbath

: czw sty 28, 2016 6:22 pm
autor: Saimon1995
Przesłuchałem tą EPkę i muszę przyznać, że pozostałe cztery "odrzuty" z sesji do "13" trzymają poziom. W szczególności Seasons of the Dead, który powinien znaleźć się na wersji podstawowej (ten riff to poezja!). Podobnie Take Me Home. Pozostałe 2 są troszkę słabsze (Cry All Night miejscami przypomina Loner'a, a Isolated Man na tle całości wypada po prostu... poprawnie, choć ratuje go solo pod koniec).

Mam nadzieję, że wszystkie 8 utworów, które nie zmieściły się na "13", wydadzą na jednym CD (albo "13" w wersji dwupłytowej), aby wszystko było w jednym miejscu, a nie porozrzucane wszędzie. ;)

Re: Black Sabbath

: czw sty 28, 2016 6:34 pm
autor: Schizoid
Ta EPka jest naprawdę niezła. 13 jest dla mnie nieco zbyt monotonna, mimo wszystko. Gdyby jakiś słabszy kawałek został zastąpiony takim Seasons Of The Dead, LP tylko by zyskało.

Re: Black Sabbath

: czw sty 28, 2016 9:24 pm
autor: Powerslave_Dś
Dehumanizer to nie jest płyta. To jest legenda, to jest punkt odniesienia dla ludzkości, to blask światła w ciemności komputeryzacji. To 10 wspaniałych kompozycji stworzonych przez czterech silnych mężczyzn.

Re: Black Sabbath

: sob sty 30, 2016 2:39 pm
autor: PanPrezes
Nomad? To Ty?

Re: Black Sabbath

: ndz sty 31, 2016 10:24 am
autor: Vorgel
Słuchajcie dużo Black Sabbath. A później Ozzy solo, jest lepszy niż Black Sabbath we wszystkich odsłonach. Ale ten Ozzy z lat 80 bo później to już było różnie. Zarówno z repertuarem jak i z samym Ozzym.

Re: Black Sabbath

: ndz sty 31, 2016 11:11 am
autor: voivod'
Vorgel pisze:A później Ozzy solo, jest lepszy niż Black Sabbath we wszystkich odsłonach.
to juz jest szczyt absurdu

Re: Black Sabbath

: ndz sty 31, 2016 11:22 am
autor: LukaSieka
voivod' pisze:
Vorgel pisze:A później Ozzy solo, jest lepszy niż Black Sabbath we wszystkich odsłonach.
to już jest szczyt absurdu
Ja uwielbiam takie "Diary Of A Madman", "The Ultimate Sin", "Bark At The Moon", "No Rest For The Wicked" i "Blizzard Of Ozz", ale nigdy nie pokusiłbym się o takie stwierdzenie. Każda z płyta od pierwszej do "Sabotage" jest o cztery klasy lepsze. Jak nie o siedem :P .

Re: Black Sabbath

: ndz sty 31, 2016 11:23 am
autor: Mikojaski
voivod' pisze:
Vorgel pisze:A później Ozzy solo, jest lepszy niż Black Sabbath we wszystkich odsłonach.
to juz jest szczyt absurdu
+1

Osobiście Ozzyego, to kilka płyt lubię, Dio solo jest lepszy.

Re: Black Sabbath

: ndz sty 31, 2016 12:11 pm
autor: Vorgel
LukaSieka pisze:
voivod' pisze:
Vorgel pisze:A później Ozzy solo, jest lepszy niż Black Sabbath we wszystkich odsłonach.
to już jest szczyt absurdu
Ja uwielbiam takie "Diary Of A Madman", "The Ultimate Sin", "Bark At The Moon", "No Rest For The Wicked" i "Blizzard Of Ozz", ale nigdy nie pokusiłbym się o takie stwierdzenie. Każda z płyta od pierwszej do "Sabotage" jest o cztery klasy lepsze. Jak nie o siedem :P .
Moim zdaniem są lepsze i co mi zrobisz? Randy Rhoads, Jake E.Lee i Zakk Wylde to lepsi gitarzyści niż Iommi. Iommi to jest Mr.Riff, a tamci wymiatali już naprawdę zaawansowane rzeczy. A Ty co masz na obronę tezy że BS jest lepsze? Uprzedzam że nie łykam argumentu bardziej popularne. Popularny to jest i Justin Bieber.

Re: Black Sabbath

: ndz sty 31, 2016 12:26 pm
autor: LukaSieka
Vorgel pisze:
LukaSieka pisze:
voivod' pisze:
to już jest szczyt absurdu
Ja uwielbiam takie "Diary Of A Madman", "The Ultimate Sin", "Bark At The Moon", "No Rest For The Wicked" i "Blizzard Of Ozz", ale nigdy nie pokusiłbym się o takie stwierdzenie. Każda z płyta od pierwszej do "Sabotage" jest o cztery klasy lepsze. Jak nie o siedem :P .
Moim zdaniem są lepsze i co mi zrobisz? Randy Rhoads, Jake E.Lee i Zakk Wylde to lepsi gitarzyści niż Iommi. Iommi to jest Mr.Riff, a tamci wymiatali już naprawdę zaawansowane rzeczy. A Ty co masz na obronę tezy że BS jest lepsze? Uprzedzam że nie łykam argumentu bardziej popularne. Popularny to jest i Justin Bieber.
Bardziej popularny :D :D :D :D ? Black Sabbath od Ozzy'ego :D ? Gdyby nie Ty to bym na prawdę sam na to nigdy nie wpadł :) .
A tak zwane wymiatanie nie ma nic do rzeczy, bo można grac najprościej na świecie i robić świetne, pomysłowe rzeczy. Nie wiem jak można sie sugerować tym i stwierdzić jednoznacznie, że jakiś zespół gra dobrze, bo ma sprawnie skaczącego po progach gitarzystę :) .
Pełno zespołów ma dobrych gitarzystów i to świadczy o tym, że wywarli większy wpływ na muzykę niż np. Led Zeppelin czy Jimi Hendrix? Nie trzeba się urodzić Yngwie Malmsteen'em, Vinnie Moore'em, ażeby grac dobre rzeczy.