Strona 28 z 58
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 12:31 pm
autor: pz
Ja się zastanawiam. Slayer tylko 2 płyty, Mega też dwie. Nie wiem czy nie zostać.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 12:33 pm
autor: blackcocker
Wstyd się przyznać, ale też czasem słucham

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 4:05 pm
autor: Saimon1995
Dzosef pisze: ↑śr sie 05, 2020 1:33 am
Robimy mecz o 3 miejsce?
Robimy

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:31 pm
autor: Bon Dzosef
blackmailer pisze: ↑śr sie 05, 2020 5:55 pm
Slayer - Helloween 0 - 1
FINAŁ:
Judas Priest - Megadeth 1 - 0
Myślałem, że w finale remis dasz Blackmailer.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:35 pm
autor: krusejder
Megadeth w finale ?! Zespół bez wokalisty, który po 1994 tylko incydentalnie nagrywa przyzwoite płyty ...
Który gra na odpieprz koncerty z fatalnym nagłośnieniem ....
I oni mają cokolwiek wygrać ?! LOL !!
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:37 pm
autor: blackcocker
Dzosef pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:31 pm
blackmailer pisze: ↑śr sie 05, 2020 5:55 pm
Slayer - Helloween 0 - 1
FINAŁ:
Judas Priest - Megadeth 1 - 0
Myślałem, że w finale remis dasz Blackmailer.
Długo się zastanawiałem. Jednak więcej płyt JP uwielbiam niż płyt Megadeth, mimo że żadnej JP nie lubię tak jak RIP

To finał to też chciałem podjąć jednoznaczną decyzję.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:37 pm
autor: Bon Dzosef
Z tym bez wokalisty to bez przesady, dopiero pare lat temu głos mu wysiadl. Z dzwiekiem roznie bywa, mój najlepiej naglosniony metalowy koncert w życiu to było Megadeth w Tilburgu

.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:38 pm
autor: Bon Dzosef
blackmailer pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:37 pm
Dzosef pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:31 pm
blackmailer pisze: ↑śr sie 05, 2020 5:55 pm
Slayer - Helloween 0 - 1
FINAŁ:
Judas Priest - Megadeth 1 - 0
Myślałem, że w finale remis dasz Blackmailer.
Długo się zastanawiałem. Jednak więcej płyt JP uwielbiam niż płyt Megadeth, mimo że żadnej JP nie lubię tak jak RIP

To finał to też chciałem podjąć jednoznaczną decyzję.
A no jak szedłeś tym tropem to wszystko jasne, jak na razie głosy wszystkich przewidywalne i póki co mecz na styku
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:38 pm
autor: Zdan
No Mustaine to tak średnio może się mierzyć z Halfordem. Just sayin'

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:41 pm
autor: Bon Dzosef
To zależy. Technicznie, czy warunkami - dwa różne swiaty, ale w oddawaniu emocji, zwlaszcza negatywnych Mustaine jest mistrzem - nie ma tak emocjonalnych numerów Priest jak Conjuring, Mary Jane, czy My Last Words - z takim ładunkiem emocjonalnym w śpiewie. Nie mówiąc już o In My Darkest Hour...
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:43 pm
autor: Schizoid
Night Comes Down

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:46 pm
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:41 pm
To zależy. Technicznie, czy warunkami - dwa różne swiaty, ale w oddawaniu emocji, zwlaszcza negatywnych Mustaine jest mistrzem - nie ma tak emocjonalnych numerów Priest jak Conjuring, Mary Jane, czy My Last Words - z takim ładunkiem emocjonalnym w śpiewie. Nie mówiąc już o In My Darkest Hour...
Bardzo łaskawie się totalnie uber mega niezgadzam. Kilka przykładów z drugiej strony - Beyond The Realms Of Death, Victim Of Changes, Last Rose Of Summer, The Sentinel, One Shot At Glory.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:48 pm
autor: Bon Dzosef
One Shot At Glory?
No bardzo go lubię, ale to fajny patataj, a nie numer przepełniony emocjami.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:49 pm
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:48 pm
One Shot At Glory?
No bardzo go lubię, ale to fajny patataj, a nie numer przepełniony emocjami.
Mamy inne definicje emocji ale jak nie pasuje to podałem ileś tam innych

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:49 pm
autor: Bon Dzosef
Schizoid pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:43 pm
Night Comes Down
Niezly strzał, ale to jednak nie jest tak silne jak petardy Megadeth imo. Natomiast refren i ta dalsza część już po zwrotkach - wysoki poziom tego o czym rozmawiamy.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:50 pm
autor: Bon Dzosef
Zdan pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:49 pm
Dzosef pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:48 pm
One Shot At Glory?
No bardzo go lubię, ale to fajny patataj, a nie numer przepełniony emocjami.
Mamy inne definicje emocji ale jak nie pasuje to podałem ileś tam innych
No zdecydowanie, rownie dobrze emocjonalnym numerem jest Run To The Hills

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:51 pm
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:49 pm
Schizoid pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:43 pm
Night Comes Down
Niezly strzał, ale to jednak nie jest tak silne jak petardy Megadeth imo. Natomiast refren i ta dalsza część już po zwrotkach - wysoki poziom tego o czym rozmawiamy.
O! Dodam Saints In Hell jeszcze do swojej listy

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:52 pm
autor: Schizoid
IMO Night Comes Down to jeden z jego najlepszych momentów. Aktorsko wręcz prezentuje tam gamę różnych nastrojów (nostalgia, tęsknota, żal, ból, zagubienie).
Teraz trochę wyjdę poza temat JP, ale nie za daleko: na solowym Resurrection ma świetne, nasycone emocjami ścieżki do Silent Screams.
Aaaaaj, bym zapomniał - Blood Red Skies! Uwielbiam ten numer, w sumie chyba jego najlepszy popis wokalny.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:54 pm
autor: Bon Dzosef
Schizoid pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:52 pm
IMO Night Comes Down to jeden z jego najlepszych momentów. Aktorsko wręcz prezentuje tam gamę różnych nastrojów (nostalgia, tęsknota, żal, ból, zagubienie).
Pełna zgoda.
Natomiast zbolały, albo okultystyczny Mustaine to nie aktorstwo - i dlatego stawiam go wyżej
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: śr sie 05, 2020 7:54 pm
autor: Zdan
Heh - Mark Shelton z Manilla Road to też gościu który śpiewał numery wręcz napakowane po szczyt emocjami ale dobrym wokalistą to bym go nie nazwał. Pomimo, że go uwielbiam i będę do grobowej deski.