Strona 28 z 40

Re: Run for Your Lives tour 2025

: ndz cze 08, 2025 8:43 pm
autor: nugz
Komukolwiek, za takie liczby - szacun.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: pn cze 09, 2025 2:13 am
autor: Deleted User 8263
Jeszcze co do Stavanger... kiedy tak myślę o tej stowce to wydaje się, że pykło samo, raz dwa i jest. Z drugiej strony jakby zliczyc loty, doloty, zwiedzanie pomiedzy to w podróży za Maiden spedzilem pewnie sumarycznie rok czasu. Widzialem dziadow w kilku stanach, w Australii, Japonii...

Kurcze, nie wiem co bym robił w życiu gdybym nie zlapal zajawy na jezdzenie za IM.

Po trasie sobie siade w swiezo wyremontowanej chacie i sprobuje zrobić jakieś większe podsumowanie. Po koncercie zabraklo czasu bo rano od razu poszedlem w góry a teraz trzeba spac i jutro zaczynamy druga sete.

A wszystko to przez posty Wickera na sanktu...

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 12:29 am
autor: Deleted User 8263
Zauwazyliscie, że Bruce na TNOTB spiewa "I will return"? Zawsze śpiewał "we will return".. .

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 10:31 am
autor: mikdyb
Dzosef pisze: wt cze 10, 2025 12:29 am Zauwazyliscie, że Bruce na TNOTB spiewa "I will return"? Zawsze śpiewał "we will return".. .
W Budapeszcie było „I will…”, a w Bratysławie „We will…”. Może to zapowiedź solowej trasy :lol:

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 11:16 am
autor: Pati
Na drugim Budapeszcie też mówił, że będzie coś innego niż było dzień wcześniej, a wiemy jak to się skończyło. xD Tyle w kwestii przywiązywania uwagi do jego słów.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 12:04 pm
autor: Deleted User 8263
Nie mowil, że bedzie cos innego, tylko że ci co byli zobaczą rzeczy, które przeoczyli bo tyle się dzieje.

Dla mnie brak tego "we will return" to może być sygnał że może rzeczywiście to ostatnia trasa...

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 12:16 pm
autor: mikdyb
Nie mogę znaleźć nagrań z Norwegii, ale na razie wszędzie poza Bratysławą było "I will return"
https://youtu.be/TRQAV3m4sQg?si=2E39fqbgcy1CxZ6q&t=246

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 2:50 pm
autor: marekkraw
Z tego co pamiętam to w Pradze zarzekał się że wrócą , chyba pod koniec IM to było .

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 2:55 pm
autor: remi
W Budapeszcie też wspomniał, że wrócą.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 3:19 pm
autor: johnny_o
Rozkmina trochę bez sensu, bo w oryginale jest I, a na żywo śpiewa raz tak, raz tak.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 3:30 pm
autor: Deleted User 8263
See You Somewhere on Tour tez mialo byc bez sensu

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 3:54 pm
autor: Kevin18
Dzosef pisze: wt cze 10, 2025 3:30 pm See You Somewhere on Tour tez mialo byc bez sensu
No kiedyś przecież muszą skończyć grać a nie bedą bawić się w żadne Farewell Tour.

To samo robi AC/DC. Niby koncertują, ale w sumie każdy wie że Power Up Tour to ostatni objazd i finito.

W ogóle nie zdziwi mnie jak po 2026 roku towarzystwo się rozejdzie. Pieniędzy mają dla kilku pokoleń, Bruce podziała solowo, Smith pewnie też coś pociśnie sam plus ma projekt z Kotzenem, Nicko emerytura, Harris będzie miał British Lion a Janick i Murray pewnie zadekują się odpowiednio w Pubie i na Hawajach.

Bo co mogłoby być dalej ? Kolejna płyta i trasa albumowa ? Nie wiem czy na tym etapie im się chce.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 4:06 pm
autor: Deleted User 8263
Mega szkoda by było, gdyby majac ciagle tyle energii konczyli. Bruce wydaje sie, ze moglby jeszcze wystepowac przez 15 lat.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 4:15 pm
autor: Emilio
Za daleko idą wasze interpretacje ;) To nie jest ostatnia trasa, jestem przekonany też, że będzie kolejna płyta.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 5:05 pm
autor: gumbyy
marekkraw pisze: wt cze 10, 2025 2:50 pm Z tego co pamiętam to w Pradze zarzekał się że wrócą , chyba pod koniec IM to było .
Mówił, ale wiadomo, że to niekoniecznie musi cokolwiek znaczyć ;)

Nie ma co snuć planów i teorii. To się może w każdej chwili zakończyć (przykład Nicko), a mogą jeszcze kilka lat klepać trasy. Cieszmy się z każdego koncertu jaki możemy zobaczyć i tyle.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 7:39 pm
autor: Emilio
gumbyy pisze: wt cze 10, 2025 5:05 pm
marekkraw pisze: wt cze 10, 2025 2:50 pm Z tego co pamiętam to w Pradze zarzekał się że wrócą , chyba pod koniec IM to było .
Mówił, ale wiadomo, że to niekoniecznie musi cokolwiek znaczyć ;)
Cóż szkodzi obiecać ;)

Jeśli nie przydarzy się nic nieoczekiwanego/negatywnego ze zdrowiem, to myślę że i kolejna trasa będzie a w końcu nawet płyta. Ale wiadomo, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i może być różnie, nie tylko dla IM ale i dla każdego zespołu w ich wieku.

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 8:13 pm
autor: nugz
2 tygodnie nowej trasy, a Sanatorium już planuję IM emeryturę, tacy fani to skarb :)

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 8:27 pm
autor: Schizoid
I tak późno, gdyby był z nami Ralf, to temat emerytury by wjechał po pierwszym gigu, a może nawet i przed nim :wink:

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 9:10 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: wt cze 10, 2025 8:27 pm I tak późno, gdyby był z nami Ralf, to temat emerytury by wjechał po pierwszym gigu, a może nawet i przed nim :wink:
Przecież tam emerytka była permanentna :lol:

Re: Run for Your Lives tour 2025

: wt cze 10, 2025 9:11 pm
autor: Deleted User 8263
A co do koncertu w Kopenhadze.

FTTB tak pechowe jak tylko sie da, numerek 60 czyli instalacja w drugim rzedzie, jest to zawsze pewne ukłucie. Z drugiej strony scena bardzo nisko i blisko, wiec ten drugi rzad tak nie bolał. Zrobiła sie za mna niezła kumulacja rozpierdolu tj. Tyrant z Nifelheim ze swoja ekipa, argentynskei małpy, jacys lokalni Brazole i moi znajomi z Ekwadoru za mna, takze jak było pchanko to konkretne, do tego trzeba było pilnowac bo małpy sie wpychały. Wreszcie oldschoolowy koncert, a nie plaża jak poprzednio. Jeszcze naziol przede mną utrudniał życie, zamiast pomagać. Bruce potężnie rozjechał się w RTTH, za to coraz lepiej brzmi Simon, mam wrażenie że troche ciszej brzmią te tomy a i on nie wali w nie już tak mocno. Nic nie złapałem, było troche rzeczy na ziemi pod nogami ale juz wyrosłem z przepychania sie na glebie o fanty.

Za to dziś i jutro noc we własnym łóżku.