I widzę że na dwa prawie ośmiominutowe piosenki sie zdecydowali
A tak w ogóle, gdzie pole bitwy ;O
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM


Ja myślałem że to takie coś a la "Czużoj" dla "Armaggedonu" Czy "kolizej" dla "Kriszenia agniem"Steve pisze:Na singluA tak w ogóle, gdzie pole bitwy ;O



O jaką manierę chodzi?ironlemon pisze:Ten koleś to chyba jakiś dowcip. Ta maniera jest nie do zniesienia :/

W stylu śpiewu Michała nie ma nic operowego. Niestety i wręcz przeciwnie, jego głos jest bardzo daleko nie tylko od La Scali ale od skali przeciętnego przyzwoitego tenora czy barytona.pucha pisze:Cezarek, Ironlemonowi chodzi chyba o to że koleś tak te końcówki zaciąga jak jakiś operowiec... Ja myślę natomiast że wszystko to kwestia przyzwyczajenia - Berkut dla mnie też na początku był za twardy i zbyt kanciasto śpiewał.
