Strona 28 z 291
Re: Judas Priest
: sob cze 09, 2007 10:35 pm
autor: Stormshield
Kronos pisze:Ale Painkiller naprawde jest niezłym killerem

Owszem, ale na żywo Rob już nie wyrabia.
Re: Judas Priest
: sob cze 09, 2007 10:44 pm
autor: Deleted User 2868
Domyślam się, wiek robi swoje

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 2:54 am
autor: Nomad
Stormshield pisze:Kronos pisze:Jaki album byście polecili tak na początek najbardziej ?
Któryś z następujących: Screaming for Vengeance, British Steel, Defenders of the Faith, Painkiller.
nie należy też zapominac o świetnych albumach z lat '70 ,np. Stained Class czy Sad Wings of Destiny
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 10:07 am
autor: Stormshield
Nomad pisze:nie należy też zapominac o świetnych albumach z lat '70 ,np. Stained Class czy Sad Wings of Destiny
Wspomniałem o nich Kronosowi na gg.
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 12:07 pm
autor: Chudy
Ja zaczynałem sluchać od najnowszej i źle na tym nie wyszedłem. A w ogóle to oni mają prawie wszystkie bardzo dobre plyty (poza turbo i Point Of Entry chyba)
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 2:15 pm
autor: Bonzo
z lat '70 zdecydowanie Sin After Sin i Stained Class jak dla mnie

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 2:18 pm
autor: Deleted User 622
a jak dla mnie to Killing Machine... cudowna, ciężka, solidna płyta
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 3:27 pm
autor: Nomad
Ja cholera jakoś do KM się nie mogę przekonać, jest parę świetnych utworów,ale z lat '70 to zdecydowanie inne mi bardziej siępodobają (poza debiutem) .Jedynie na tej płycie jeden utwór naprawdę uważam za świetny :Hell Bent for Leather. Jest też parę dobrych np.otwieracz albo Running Wild.
To chyba kwestia wokalu,cięzko mi się przestawić na taki, niektórym to się właśnie podoba.
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 3:34 pm
autor: Deleted User 622
Nomad pisze:poza debiutem
debiut też mieli niezły, choć to zupełnie inne granie
tak czy siak polecam obadać to:
http://youtube.com/watch?v=ilkg_vEm9bo
ten aranż miażdży... a wałek właśnie pochodzi z debiutu
EDIT: ale sie gościu wczuł w solówkę

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 4:13 pm
autor: Nomad
Never Satisfied to chyba mój ulubiony utwór z debiutu

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:23 pm
autor: iEvE
Bonzo pisze:to juz na Turbo złego słowa nie powiem, poza tym ze jest to jedna z moim ulubionych płyt JP.
hyh ja tak samo.nie wiem czemu sie na Turbo tak psioczy. PRzecież jest zajebiscie przebojowa :]
A kiedy nowa płyta wychodzi i kiedy będzie koncert w Polsce :>. Żeby nieprzekombinowali jak Maiden z tą swoją progresją
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:24 pm
autor: Deleted User 622
EvE pisze:nie wiem czemu sie na Turbo tak psioczy. PRzecież jest zajebiscie przebojowa
właśnie dlatego
Na Gondolinie napisano:
"To niesamowite wyzwanie. Zobrazowanie postaci tego Francuza, żyjącego 500 lat temu, w królestwie muzyki jest ekscytujące. Album dotyczy przepowiedni, ale dotyka też jego zwykłej, ludzkiej strony, jego wzlotów i upadków, z którymi każdy z nas może się utożsamić.
Mamy jeszcze wiele materiału, przez który musimy przebrnąć, nie chcemy niczego zaniedbać. Nie wiemy jeszcze, kiedy ta płyta trafi na rynek, dlatego nie podajemy żadnych dat. Album będzie gotowy, kiedy będzie gotowy" – to kilka zdań jakie wypowiedział Rob Halford odnośnie powstającego właśnie nowego albumu Judas Priest, który będzie konceptem o Nostradamusie.
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:25 pm
autor: Dziku
Nie rozumiem tylko dlaczego wszyscy twierdza ze Point Of Entry to slaby album, moim zdaniem bije on na glowe wszytskie plyty po Defenders Of The Faith (raczej poza Painkillerem) i debiut. Napisalem 'raczej', bo po osluchaniu z plytami z lat 70 nie podnieca mnie ten Painkiller az tak.
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:29 pm
autor: iEvE
metal pisze:
właśnie dlatego
a tam wy to tylko ten hewi metal i hewi metal :closed . Potańczyć też fajnie czasem

.
Ja lubie takie rzeczy co tak raz dwa wpadają w ucho i można se nucic niczym Bon jovi, I'm your turbo lover Tell me there's no other :].
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:30 pm
autor: Deleted User 622
Dziku pisze:Nie rozumiem tylko dlaczego wszyscy twierdza ze Point Of Entry to slaby album
Kiedyś przesłuchałem go po pijaku na imprezie u kolegi i mi się podobał... poźniej na trzeźwo juz mniej hehehe O ile bardzo lubię JP, zarówno wczesne jak i poźniejsze albumy (łącznie z Owensem) to najmniej słucham Turbo a pozniej wlasnie Point of Entry. Nie przekonuje mnie ten album po prostu. Nie chwyta i nie rzuca o scianę
a tam wy to tylko ten hewi metal i hewi metal :closed
zdziwiłabyś się
Potańczyć też fajnie czasem

.
Ja lubie takie rzeczy co tak raz dwa wpadają w ucho i można se nucic niczym Bon jovi, I'm your turbo lover Tell me there's no other :]
Fajnie potanczyc i ponucić coś melodyjnego. Wtedy odpalam sobie Def Leppard, Damn Yankees, Mr. Big, Forcefield czy solowego Noruma, ale do Judasów taka stylistyka pasuje jak pięść do nosa

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:35 pm
autor: Dziku
JP z Ownesem mnie akurat nie przekonuje

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:40 pm
autor: iEvE
metal pisze:Fajnie potanczyc i ponucić coś melodyjnego. Wtedy odpalam sobie Def Leppard, Damn Yankees, Mr. Big, Forcefield czy solowego Noruma, ale do Judasów taka stylistyka pasuje jak pięść do nosa

no to zapomnij że to JP :]. Ja jestem wolna od uprzedzeń więc uwielbiam Turbo na równi z Painkilerem, Defendersami i Ram it d. i screamingiem :]
No ale mnie Turbo przed KM np już nie przekonuje. Za duza flegma.
Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:46 pm
autor: Deleted User 622
EvE pisze:no to zapomnij że to JP
nie potrafię... tak samo jak nie potrafie zapomnieć ze Halford jest gejem
http://youtube.com/watch?v=yLGqY7gLW8E
fajna piosenka, ale jak pomyśle że zamiast spiewać to do jakiejś gorącej panienki... śpiewa to do swojego faceta
EvE pisze:Za duza flegma.
Zoba to:
http://youtube.com/watch?v=VFx_kcypAGU

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 8:56 pm
autor: Stormshield
Ale miny strzela

Re: Judas Priest
: ndz cze 10, 2007 9:18 pm
autor: iEvE
pisoenka jak dla mnie straszna. Ale powinnam Cie pozwać do sądu za straty estetycznomoralne jakie poniosłam przy słuchaniu tego, nie wspominając o tym drugim. Nawet 2 minut nie wytrzymam ;]