Gdybys miał to pod nogami, to byś nie odpuścił.
Run for Your Lives tour 2025
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Run for Your Lives tour 2025
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
-
Deleted User 8263
Re: Run for Your Lives tour 2025
Odpusciłem frote Steve'a i chyba Murraya. Nie chce mi się już.
Re: Run for Your Lives tour 2025
ale się wczoraj jebneli na Phantomie.
https://www.youtube.com/watch?v=-H7giTn12-s
od 5:25.
I tak pewnie zaraz Rod usunie
https://www.youtube.com/watch?v=-H7giTn12-s
od 5:25.
I tak pewnie zaraz Rod usunie
Re: Run for Your Lives tour 2025
Bardzo fajnie, że próbują jednak coś zmieniać 
Re: Run for Your Lives tour 2025
Czaaad - mega lubię takie wpadki (o ile nie za często się przytrafiają), bo to pokazuje o co chodzi w koncertachGeri666 pisze: ↑pt cze 13, 2025 12:13 pm ale się wczoraj jebneli na Phantomie.
https://www.youtube.com/watch?v=-H7giTn12-s
od 5:25.
I tak pewnie zaraz Rod usunie![]()
Fajnie wygląda jak się wszyscy gromadzą przy perce, żeby to jakoś ogarnąć
www.MetalSide.pl
Re: Run for Your Lives tour 2025
O matko ale się posypali. Ostatni raz taki fuck up chyba był na Sign Of The Cross na Legacy gdzieś tam.
Przynajmniej wiemy że na żywo
Przynajmniej wiemy że na żywo
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Run for Your Lives tour 2025
No, wyjebki to sól grania na żywo. Jak to James powiedział nie tak dawno temu: "Those are not mistakes, those are special moments" 
Re: Run for Your Lives tour 2025
Hehe, jak King Diamond się tydzień temu wyjebał w pewnym momencie, to po prostu się zaśmiałem i tyle
No zdarza się najlepszym, choć tutaj tego Phantoma ciężko im było "załatać". Przypomniała mi się sytuacja sprzed roku, jak Judas Priest w Berlinie mieli zacząć Rapid Fire, po czym zespół zaczął grać Freewheel Burning, więc otrzymaliśmy bardzo ciekawy wykon, perkusista na szczęście wyprowadził panów gitarzystów na proste tory. Potem cały utwór cisnęli z tego bekę na scenie 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Run for Your Lives tour 2025
MegaSchizoid pisze: ↑pt cze 13, 2025 12:55 pm Przypomniała mi się sytuacja sprzed roku, jak Judas Priest w Berlinie mieli zacząć Rapid Fire, po czym zespół zaczął grać Freewheel Burning, więc otrzymaliśmy bardzo ciekawy wykon, perkusista na szczęście wyprowadził panów gitarzystów na proste tory. Potem cały utwór cisnęli z tego bekę na scenie![]()
www.MetalSide.pl
Re: Run for Your Lives tour 2025
Najważniejsze, to umieć w dobry recover po wyjebce, nawet jeśli perkusja przestanie grać 
Re: Run for Your Lives tour 2025
przeklęte miejsce
Re: Run for Your Lives tour 2025
Zabawnie było doświadczyć tego na żywo, chociaż w miejscu, w którym siddziałem, przy pierwszych numerach dźwięk był tak słaby, nie sposób było usłyszeć szczegóły tego co się działo
Re: Run for Your Lives tour 2025
Nie widzę, nigdzie nie mogę znaleźć.
Ale dziwne, że Harris na wqrwie nie zarządził zagrania Phantoma od początku.
M.
Ale dziwne, że Harris na wqrwie nie zarządził zagrania Phantoma od początku.
M.
Re: Run for Your Lives tour 2025
Dlaczego tamten kulawy Phantom spadł z YT? 
Re: Run for Your Lives tour 2025
Dwa bardzo dobre show w Sztokholmie. Widać, że stresik minął i wszyscy mają niezłą radochę (szczególnie Bruce). Wiadomo - pomyłka w Phantom (fajnie tego było doświadczyć xD), ale już druga noc odegrana bezbłędnie. Wydawało nam się, że poprawili animacje na Marynarzu, ale trzeba na spokojnie to sprawdzić.
Muzycznie jest niebo, wokalnie porządnie (poza AH), maszyna się rozkręciła. Pierwszy akt (do Number) to czyste złoto - klimat, muzyka, forma - idealne 25 minut. Epiki również brzmią lepiej - słychać ogranie i zdecydowany progres Simona w tych kawałkach.
Z lekka boli zrezygnowanie z piro na 2Minutes (grzyb atomowy) i pokazu przed AH - dobrze zaś, że dodali wybuchy w trakcie kulminacji Rime’a jak to było na poprzednich trasach.
Wciąż trudno zrozumieć brak chęci rozszerzenia o elementy 3D ekranów. Włączcie se wczorajszy Scorpions - ostatnie numery - gdzie wystaje dmuchany ogon skorpiona…. Dało się ….
Ale to są szczegóły;)
Czas umilała jak zwykle fajna, liczna, polska ekipa!
Muzycznie jest niebo, wokalnie porządnie (poza AH), maszyna się rozkręciła. Pierwszy akt (do Number) to czyste złoto - klimat, muzyka, forma - idealne 25 minut. Epiki również brzmią lepiej - słychać ogranie i zdecydowany progres Simona w tych kawałkach.
Z lekka boli zrezygnowanie z piro na 2Minutes (grzyb atomowy) i pokazu przed AH - dobrze zaś, że dodali wybuchy w trakcie kulminacji Rime’a jak to było na poprzednich trasach.
Wciąż trudno zrozumieć brak chęci rozszerzenia o elementy 3D ekranów. Włączcie se wczorajszy Scorpions - ostatnie numery - gdzie wystaje dmuchany ogon skorpiona…. Dało się ….
Ale to są szczegóły;)
Czas umilała jak zwykle fajna, liczna, polska ekipa!



