Fear Of The Dark - słaby album ??

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4307
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: Max323 »

Świetny album, jeden z moich ulubionych od Maiden. Apparition i Warrior rzeczywiście są typowymi zapychaczami i odstają poziomem od reszty. Judas w topie moich wałków, wydaje się, że świetnie by wypadł live.
A
B
C
D
E
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21231
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: pz »

Ten album powinien być krótszy 8-9 numerów i byłaby bardzo mocna pozycja w dyskografii. Oczywiście zupełnie inna stylistycznie niż albumy z lat 80tych.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: gumbyy »

pz pisze: śr kwie 10, 2024 10:24 am Ten album powinien być krótszy 8-9 numerów i byłaby bardzo mocna pozycja w dyskografii. Oczywiście zupełnie inna stylistycznie niż albumy z lat 80tych.
No bo to lata 90. już ;)

Dwa do odstrzelenia są już wybrane - WW i TA :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: wojakwojak »

Chyba jestem jedynym (jednym z niewielu), którzy lubią i WW i TA. Owszem są trochę inne, ale jak najbardziej pasują do stylu z okresu NPFTD/FOTD.
TA to trochę takie AC/DC. Ja z tej płyty zawsze bardzo lubiłem także FITK (zalatuje trochę LedZep). Judas ma coś w sobie, ale patrząc "obiektywnie" (:)) jest to kawałek spod znaku hair metal lub czegoś w tym stylu.
Dla mnie najgorsze na tej płycie są: Fugitive (koszmarny refren, zwrotki nie lepsze, klejone, nie pasujące jedno do drugiego), Childhoods End (znowu tragiczny refren). Kiedyś bardzo nie lubiłem też Misery, ale teraz mniej mi przeszkadza.
W sumie jest to dobra płyta i dość często jej słucham.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: gumbyy »

wojakwojak pisze: śr kwie 10, 2024 1:35 pm Chyba jestem jedynym (jednym z niewielu), którzy lubią i WW i TA. Owszem są trochę inne, ale jak najbardziej pasują do stylu z okresu NPFTD/FOTD.
TA to trochę takie AC/DC. Ja z tej płyty zawsze bardzo lubiłem także FITK (zalatuje trochę LedZep). Judas ma coś w sobie, ale patrząc "obiektywnie" (:)) jest to kawałek spod znaku hair metal lub czegoś w tym stylu.
Dla mnie najgorsze na tej płycie są: Fugitive (koszmarny refren, zwrotki nie lepsze, klejone, nie pasujące jedno do drugiego), Childhoods End (znowu tragiczny refren). Kiedyś bardzo nie lubiłem też Misery, ale teraz mniej mi przeszkadza.
W sumie jest to dobra płyta i dość często jej słucham.
O widzisz jak pięknie "mamy na odwrót" :D bo ja bardzo lubię i "ChE" i "TF" :D
www.MetalSide.pl
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21231
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: pz »

Childhoods End to u mnie top2 tej płyty obok Be Quick. Fugitive też lubię.

Trzeci do odstrzału to uwielbiana przez część forumowiczów ballada.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2849
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: sajki »

Max323 pisze: śr kwie 10, 2024 9:57 am Świetny album, jeden z moich ulubionych od Maiden. Apparition i Warrior rzeczywiście są typowymi zapychaczami i odstają poziomem od reszty. Judas w topie moich wałków, wydaje się, że świetnie by wypadł live.
Tak, Judas wprost stworzony do grania live. Szkoda, że nigdy do tego nie doszło.
A Wasting Love jest świetny, bez cienia wątpliwości najlepsza ballada IM.
Mi, oprócz TA i WW zawsze jeszcze przeszkadzał Chains, chyba przez refren, ale jak teraz słuchałem, to wszedł bez problemu.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9540
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: nugz »

Oczywiście - Wasting Love to heavy metalowa NAD-ballada :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: gumbyy »

Wasting jest ok. Ja osobiście mało ballad lubię, a ta ma u mnie status akceptowalny ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
pinio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1397
Rejestracja: pn sty 01, 2024 6:40 pm
Skąd: Warszawa/Torrevieja

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: pinio »

Na 12 kawałków - jak dla mnie - sześciu mogłoby nie być (Fear is the Key; Wasting Love; The Fugitive; Chains of Misery; The Apparition; Weekend Warrior). To najwięcej z płyt IM w ogóle. Reszta - 1 świetny (Fear of the Dark), 3 bardzo dobre (Afraid to Shoot Strangers; Childhood's End; Judas Be My Guide), 2 niezłe ( Be Quick or Be Dead; From Here to Eternity).
Przy braku tych sześciu pierwszych nie czułbym się jakoś poszkodowany. Tyle, że zostałoby jakieś 26-28 minut muzyki. Trochę mało. Kojarzę też, że najczęściej używanym określeniem dla tej płyty wśród Sanatorian było (a może i jest) - NIERÓWNY i to tak dość skrajnie. Dobre to wskazanie - sporo na tej płycie No Prayer słychać, czyli takiego mało-maidenowego IM. Za to kilka tych dobrych kawałków ratuje płytę i pozwala ją spokojnie odpalać. Co najwyżej czasem skipując.
Judas Be My Guide na koncercie - miodzio!!!
Może tej muzyki nie napisał Mozart,
ale ten kto ją napisał - był Mozartem

Kiedy słuchasz muzyki Mozarta świat staje się lepszy
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3404
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: Siwy »

Jak dla mnie Fear is the Key to taki fhuj b-side i nie wiem po co go pakowali na płytę. Bez The Apparition też by się obeszło, chociaż lubię moment przejścia do Judasza. Wyśmiewane Chains i Weekend Warrior zawsze lubiłem. Wasting i Fugitive jest nawet ok.
Ostatnio zmieniony czw kwie 18, 2024 11:49 am przez Siwy, łącznie zmieniany 1 raz.
Deleted User 626

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: Deleted User 626 »

Ja z kolei lubię "Weekend Warrior". Solówki mi bardzo podeszły.
Piotr Lange
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1535
Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
Skąd: Łódź

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: Piotr Lange »

Świetny album z dwoma, może trzema słabszymi numerami. Generalnie jest to nieco inny, bardzie "rockowy" IM ale to nie znaczy, że gorszy.
Deleted User 8479

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: Deleted User 8479 »

Moim zdaniem na tej płycie się skończyło Maiden, które mi się naprawdę podoba, rozmawiałem ostatnio o tym z Nomadem przy piwku a on wskazał jeszcze wcześniejszą płytę, bo No Prayer.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1843
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: erosinho »

Jeszcze mieli przebłyski w postaci BNW czy AMOLAD, ale generalnie tak.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7426
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: johnny_o »

Dance of Death przede wszystkim, ale tak - Fear of the Dark to koniec klasycznego Maiden i nie, nie jest to słaby album a wręcz przeciwnie i jeden z moich ulubionych IM.
Piotr Lange
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1535
Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
Skąd: Łódź

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: Piotr Lange »

johnny_o pisze: wt maja 21, 2024 5:50 pm Dance of Death przede wszystkim, ale tak - Fear of the Dark to koniec klasycznego Maiden i nie, nie jest to słaby album a wręcz przeciwnie i jeden z moich ulubionych IM.
Tak, to ostatni album klasycznego IM, po latach bardzo go doceniłem, jak dla mnie 8/10.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: gumbyy »

Dzisiaj płyta słuchania z tradycyjnym skipem "Weekendu" i oczywistego koszmarka ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7426
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: johnny_o »

A ja właśnie odpalam sobie całość, od pierwszej do ostatniej sekundy. Weekend uwielbiam i żadnego koszmarka nie stwierdzam - niezmiennie dziwię się takim powszechnym komentarzom bo to moim zdaniem jedna z najrówniejszych płyt Maiden.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

Post autor: gumbyy »

johnny_o pisze: śr maja 22, 2024 12:53 pm A ja właśnie odpalam sobie całość, od pierwszej do ostatniej sekundy. Weekend uwielbiam i żadnego koszmarka nie stwierdzam - niezmiennie dziwię się takim powszechnym komentarzom bo to moim zdaniem jedna z najrówniejszych płyt Maiden.
Nie no, dla mnie "The Apparition" to chyba najgorszy numer w dyskografii IM :lol: A płytę całkiem bardzo lubię.
www.MetalSide.pl
ODPOWIEDZ