Strona 29 z 78

Re: TSA,Turbo czy Kat

: wt wrz 17, 2019 5:20 pm
autor: Deleted User 357
Totalnie przeciętny heavy metal od linijki, takich płyt wychodzi rocznie kilkadziesiąt. Ani grzeje ani ziębi.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: wt wrz 17, 2019 6:13 pm
autor: Zdan
Djuk_416 pisze: wt wrz 17, 2019 4:10 pm słuchał juz ktos Without Looking Back ??
Zrobiłem nawet recenzję tego na swoim kanale. Płyta na której moim zdaniem NIC nie ma. Ani riffów, ani hitów. Zero totalne moim zdaniem.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: wt wrz 17, 2019 6:22 pm
autor: Bon Dzosef
Dobre riffy sa, nie gadaj. Lubicz to swietny gitarzysta, ale plyta nedzna jako całosc

Re: TSA,Turbo czy Kat

: wt wrz 17, 2019 6:30 pm
autor: Zdan
Dzosef pisze: wt wrz 17, 2019 6:22 pm Dobre riffy sa, nie gadaj. Lubicz to swietny gitarzysta, ale plyta nedzna jako całosc
Moim zdaniem są anemiczne jak jasna cholera. Nic tu nie porywa, nic nie uderza w łeb. Zagrane jest dobrze i wyprodukowane nie najgorzej. Ale zero w tym pasji i energii.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: wt wrz 17, 2019 10:40 pm
autor: Michał
offtop
wybiera się ktoś na Legendy Metalu (Kat, Vader, Acid) do Krakowa?

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr wrz 18, 2019 8:30 am
autor: krusejder
Zdan pisze: wt wrz 17, 2019 6:30 pm
Dzosef pisze: wt wrz 17, 2019 6:22 pm Dobre riffy sa, nie gadaj. Lubicz to swietny gitarzysta, ale plyta nedzna jako całosc
Moim zdaniem są anemiczne jak jasna cholera. Nic tu nie porywa, nic nie uderza w łeb. Zagrane jest dobrze i wyprodukowane nie najgorzej. Ale zero w tym pasji i energii.
Mamy taką kategorię: "dobrze wyprodukowane gów*o". Niestety, nawet ona to za wysokie progi na katoluczykowe nogi

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr wrz 18, 2019 9:01 am
autor: mic7
Michał pisze: wt wrz 17, 2019 10:40 pm offtop
wybiera się ktoś na Legendy Metalu (Kat, Vader, Acid) do Krakowa?
ale to nie ten Kat :P


A Luczykowa płytka bardzo,bardzo przeciętna ,minie bez echa.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr wrz 18, 2019 9:27 am
autor: Michał
mic7 pisze: śr wrz 18, 2019 9:01 am
Michał pisze: wt wrz 17, 2019 10:40 pm offtop
wybiera się ktoś na Legendy Metalu (Kat, Vader, Acid) do Krakowa?
ale to nie ten Kat :P


A Luczykowa płytka bardzo,bardzo przeciętna ,minie bez echa.
Kat I RK
Dlatego napisałem offtop :P

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr wrz 18, 2019 10:57 am
autor: Zdan
krusejder pisze: śr wrz 18, 2019 8:30 am
Zdan pisze: wt wrz 17, 2019 6:30 pm
Dzosef pisze: wt wrz 17, 2019 6:22 pm Dobre riffy sa, nie gadaj. Lubicz to swietny gitarzysta, ale plyta nedzna jako całosc
Moim zdaniem są anemiczne jak jasna cholera. Nic tu nie porywa, nic nie uderza w łeb. Zagrane jest dobrze i wyprodukowane nie najgorzej. Ale zero w tym pasji i energii.
Mamy taką kategorię: "dobrze wyprodukowane gów*o". Niestety, nawet ona to za wysokie progi na katoluczykowe nogi
Jak to nazwałem ten wypust - Cowboy Luczyk and the Randoms. Strasznie to słabe po prostu.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz gru 29, 2019 3:41 pm
autor: PowerSeventhSon
Uważam, że Turbo zmarnowało ogromną szansę by być polską legendą heavy-metalu. Taką jak na Węgrzech Ossian czy w Rosji Aria. Wiele razy wypowiadałem ten pogląd być może na tym forum już też. Można sobie teraz opowiadać bajki o złej komunie, która nie dawała szans wybicia się czy o dyskryminacji heavy-metalu w mediach w latach 90. Wszystkiego tego dobrze się słucha, ale warto spojrzeć prawdzie w oczy. Turbo w przeciągu 20 lat grało wszystko od hard-rocka, po heavy-metal, thrash-metal, nowoczesny thrash idąc w końcu w granie zbliżone do nu-metalu. Dopiero po latach wrócili do heavy-metalu, ale długo, długo za późno. Nie jest to dla mnie uczciwe względem słuchaczy i nie jest to przede wszystkim szczere. Muzycy Arii czy Ossian grali heavy-metal przez całą swoją karierę dlatego zostało to wynagrodzone. Nie mają problemu w zapełnianiu dużych obiektów i od tych zespołów bije profesjonalizm. Oprawa koncertów, okładki płyt, brzmienie itd. Pomijam już tu niektóre kuriozalne poglądy, że Turbo to zespół klasy Iron Maiden, Judas Priest czy Saxon, które słyszałem od fanów Turbo w życiu bardzo często.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: wt maja 19, 2020 3:36 pm
autor: mic7
Nie do wiary - wszystkie albumy KAT-a są na Spotify :D

po wpisaniu tytułu ostatniej płyty Luczyka .

I kilka płyt Turbo też się pojawiło.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 1:06 am
autor: Sardi
mic7 pisze: wt maja 19, 2020 3:36 pm Nie do wiary - wszystkie albumy KAT-a są na Spotify :D

po wpisaniu tytułu ostatniej płyty Luczyka .

I kilka płyt Turbo też się pojawiło.
tsa też jest jak już jesteśmy w tym wątku

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 9:32 am
autor: Kevin18
Kat na Spotify ? Nieprawdopodobne :) Myślałem że Lubczyk nigdy nie wrzuci tych płyt. Bardzo fajnie, do auta w dalszą podróż jak znalazł. Wyrocznia !

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 10:25 am
autor: pz
A to nie jakieś działanie MMP. Skoro kilka kapel jednocześnie się pojawiło.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 12:51 pm
autor: gumbyy
Tak wszyscy jadą po Luczyku, a dajecie mu zarabiać :D

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 12:52 pm
autor: Zdan
Ja nie i nie mam zamiaru.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 1:14 pm
autor: gumbyy
Zdan pisze: śr maja 20, 2020 12:52 pm Ja nie i nie mam zamiaru.
Zuch! :)

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 1:16 pm
autor: Schizoid
Tak, daję mu zarabiać. Płyty Kata na CD również kupiłem, jak zresztą najprawdopodobniej wielu Forumowiczów. Pewnie miał z tego większy przychód, niż będzie miał z moich odsłuchań utworów Kata w Spotify przez najbliższe 5 lat. Facet stworzył kilka świetnych albumów i za to należy mu się zapłata. To, że w pewnym momencie mu totalnie odwaliło, to już inna kwestia.

Swoją drogą może ta sytuacja zmobilizuje Kata & RK do ruszenia dupy i wstawienia Popióra na streamingi. Obiecali to w okolicach premiery krążka, od której minął już ponad rok.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 2:08 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: śr maja 20, 2020 1:16 pm Tak, daję mu zarabiać. Płyty Kata na CD również kupiłem, jak zresztą najprawdopodobniej wielu Forumowiczów. Pewnie miał z tego większy przychód, niż będzie miał z moich odsłuchań utworów Kata w Spotify przez najbliższe 5 lat. Facet stworzył kilka świetnych albumów i za to należy mu się zapłata. To, że w pewnym momencie mu totalnie odwaliło, to już inna kwestia.
Ja mam focha :lol: Wiadomo, że człowiek kupił płyty, ale teraz nie kupię. Btw - ostatnio znajomemu poleciało konto z ponad 500 klipami z koncertów. Pech chciał, że miał 3 katowskie.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr maja 20, 2020 2:18 pm
autor: Schizoid
I to jest przykład luczykowego skurwysyństwa. Jestem pewien, że na drodze prawnej już by tak nie fikał. Są to nagrania coverów, tak jak są nimi wykonania Iron Maidens, czy czegokolwiek innego.