Strona 29 z 32
Re: Iron Maiden kona...
: pn gru 11, 2006 5:07 am
autor: Jack87
Godot pisze:Fakt faktem nie sa juz w tej formie co kiedys
pokaż mi kapele która jest w lepszej formie niż Maiden?
Re: Iron Maiden kona...
: pn gru 11, 2006 5:27 am
autor: Godot
Sila rzeczy Maiden 10 lat temu

Czas niestety daje znac o sobie. AMOLAD mi zupelnie nie wchodzi. Ale z Priest tez wole stare kawalki
Re: Iron Maiden kona...
: pn gru 11, 2006 12:40 pm
autor: Dziku
Godot pisze:Sila rzeczy Maiden 10 lat temu
10 ? druga polowa lat 90 nie nalezala do udanych okresow w dzialalnosci Maiden. Powiedzialbym raczej, ze Maiden 20 lat temu. Zreszta uwazam ze Ironi i tak sa odporni na uplyw czasu i jeszcze dostarcza nam nie jednych emocji i powodow do sporow
Re: Iron Maiden kona...
: pn gru 11, 2006 1:01 pm
autor: Mr.Hankey
Dziku pisze:powodow do sporow
O tego to na pewno

Nawet jak nagrają świetny album, to i tak zaraz się odezwą głosy, że to już nie lata 80. i teraz to już nie to samo i, że tylko dla szwedzkich nastolatków nagrywane

Re: Iron Maiden kona...
: pn gru 11, 2006 1:04 pm
autor: Jack87
nie samymi 80tymi człowiek żyje , ja wiele czasu spędziłem w klimacie muzyki z tamtego okresu ale to już jakiś czas temu mi minęło , nadal lubie ale już nie tak jak pare miesięcy temu , wy tu lepiej zacierajcie ręce na koncertówke Maiden a za 2 lata może i następną płytę i nie ma co narzekać
Re: Iron Maiden kona...
: pn gru 11, 2006 6:28 pm
autor: Abstract
Dokładnie, nie ma co sie rozklejać nad tymi niektórymi wpadkami ,bo mimo wszystko nie są one jakoś bardzo częste (biorąc pod uwagę wiek

)
Re: Iron Maiden kona...
: pn gru 11, 2006 6:39 pm
autor: Dziku
w latach 80 nie bylo wpadek ?

Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 12:19 am
autor: miki
Kratos pisze:Nawet jak nagrają świetny album, to i tak zaraz się odezwą głosy, że to już nie lata 80. i teraz to już nie to samo i, że tylko dla szwedzkich nastolatków nagrywane
tylko właśnie to ciągle jest to samo i to problem właśnie. to samo, ale gorsze i już nie na czasie.
Jack87 pisze:pokaż mi kapele która jest w lepszej formie niż Maiden?
poważnie wymieniać?
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 1:53 am
autor: Dziku
miki pisze:to samo, ale gorsze i już nie na czasie.
to samo, lecz w innym wydaniu, wcale nie gorsze a pod wieloma wzgledami lepsze, a dobra muzyka zawsze bedzie na czasie.
poważnie wymieniać?
jako ze maiden jest najmlodszym z zespolow ktore slucham z duza czestotliwoscia to mi byloby ciezko, z jednej strony zazdroszcze Ci ze znasz jakies mlodsze (bo domyslam sie ze takie chciales wymienic) ktore sa lepsze od Maiden, bo ja mimo poszukiwan nie znalazlem.
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 1:55 am
autor: miki
wiesz, nie jest ciężko poznać jakieś mlodsze zespoły, ktore zrobiły niezle rzeczy w muzyce. nie wyobrażam sobie słuchać kapel tylko starszych niż maiden, ciezka sprawa. chyba ograniczenie. dużo tracisz nie znając zespołów, które zrobiły ogromny krok naprzód w tej całej zabawie
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 2:10 am
autor: Dziku
miki pisze:dużo tracisz nie znając zespołów, które zrobiły ogromny krok naprzód w tej całej zabawie
znam je, tylko uwazam ze to krok nie w ta strone, ale to inna sprawa. Po prostu to nie moj swiat. Posluchac zawsze warto, ale polubic na sile sie nic nie da. Sluchanie jakiegos nowszego zespolu u mnie przychodzi i odchodzi, zaden nie pozostaje na stale tak jak IM, Black Sabbath, Purple, czy Rainbow...
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 2:12 am
autor: miki
wprowadzanie czegoś nowego to chyba zawsze krok do przodu
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 2:43 pm
autor: Szczurza Pomoc
Nie, nie zawsze. Wprowadzenie czegoś lepszego to krok do przodu, ale "nowego"- niekoniecznie.
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 2:49 pm
autor: miki
i tu ja się moge znowu przyczepić, bo krokk do przodu zawsze można rozumieć jako coś nowego. rozszerza się przez to jakaś sfera, czy to dobrze czy źle to inna sprawa.
w jakiej sytuacji coś nowego może być krokiem w tył? albo staniem w miejscu.
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 2:53 pm
autor: Nomad
Ja też słucham praktycznie samej starej muzyki, do nowej mnie kompletnie nie ciągnie, nie ma dla mnie tej magii, wogóle nawet moje ulubione gatunki na płytach z ostatnich lat ,są grane nowocześniej co nie do konća mi się podoba. Dlatego nie powiem ,że Ironi to "dziadki" bo słucham jeszcze starszych kapel. Z tego co było po Ironach to raczej mało rzeczy ,bo jakimś fanem thrashu to nie jestem,nie mówiąc o najcięższych nurtach metalu.
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 2:58 pm
autor: cellman
Nomad pisze:Ja też słucham praktycznie samej starej muzyki, do nowej mnie kompletnie nie ciągnie, nie ma dla mnie tej magii, wogóle nawet moje ulubione gatunki na płytach z ostatnich lat ,są grane nowocześniej co nie do konća mi się podoba. Dlatego nie powiem ,że Ironi to "dziadki" bo słucham jeszcze starszych kapel. Z tego co było po Ironach to raczej mało rzeczy ,bo jakimś fanem thrashu to nie jestem,nie mówiąc o najcięższych nurtach metalu.
mam DOKŁADNIE to samo i obawiam się, że będę musiał słuchać tych starych kapel do usranej za przeproszeniem śmierci
Re: Iron Maiden kona...
: wt gru 12, 2006 7:03 pm
autor: Qba666
Jack87 pisze:pokaż mi kapele która jest w lepszej formie niż Maiden?
Robert Plant z zespolem ich zmiata ze sceny.
Re: Iron Maiden kona...
: śr gru 13, 2006 12:08 am
autor: Godot
miki pisze:wprowadzanie czegoś nowego to chyba zawsze krok do przodu
Na przyklad bomby atomowej?;)
Prawde mowiac dla mnie w AMOLAD nie ma niczego nowatorskiego w stosunku do obecnej muzyki. Inny w stosunku do poprzedniej tworczosci- tu sie zgodze.
Re: Iron Maiden kona...
: śr gru 13, 2006 1:04 am
autor: mimski
Godot pisze:
Na przyklad bomby atomowej?;)
A nie był to krok naprzód?
Re: Iron Maiden kona...
: czw gru 14, 2006 7:22 pm
autor: miki
był, oczywizm