blackmailer pisze: ↑sob sie 01, 2020 11:13 amA mnie w ogóle nie dziwi. Jadą po najmniejszej linii oporu i to działa. Wyhodowali sobie fanbase bezkrytyczny, któremu wiele nie potrzeba. Fani Maiden są raczej nie wymagający. Wystarczy spojrzeć na grupy Maidenowe na fb. Pierdzenie Steve'a Harrisa - geniusz, pitolenie na pianinku Bruce'a - geniusz, odpierdalanie i słaba gra Janicka - haha ale podrzuca tą gitarkę, pozytywny świr...
Oni nie muszą robić zupełnie nic, żeby ich "fani" mieli kisiel w majtach. Można psioczyć na Metallikę, ale ich fani co tydzień dostają pełne koncerty swojego ulubionego zespołu. Co dostali fani Maiden? Dwa niepełne koncerty na pseudo online festiwalach. Ale fanbase się poruszył, obejrzał (mimo że widział te koncerty i fragmenty po kilka razy) i zachwycił Trooperem.
Teraz to sytuacja bez odwrotu, nie wiem co musiałoby się stać, żeby dać zespołowi wyraz niezadowolenia. Nie kupować płyt? Nie chodzić na koncerty? Zamiast tego dostają co chwile potwierdzenie tego, że gawiedzi podoba się wszystko co robią - średniej jakości nowa muzyka, wydawanie po raz n-ty tego samego z innymi dodatkami. A gawiedź kupuje
Nie rozumiem tych ciągłych dziwów, jak to oni traktują fanów itp. To fani ich nauczyli, że mogą być tak traktowani. To nie zespół tylko firma i dopóki wszyscy tego nie pojmą to część osób będzie się na każdym kroku rozczarowywać.
Fajnie ujęte. Dlatego praktycznie każdy fanbase dużej kapeli to dla mnie syf. Dla tych ludzi zaszczytem jest zobaczenie rozpikselowanego obrazka swojego bożka i na kolanach będą dziękowali za pocięty koncert, który lata po internecie od lat. A jak słusznie zauważyłeś, to już nie jest 1981, tylko 2020 - Maiden nie musi dbać o swoją pozycję na rynku, ugruntowali ją przez ostatnie 20 lat i są nie do ruszenia. A skoro nie mają motywacji, by robić coś fajnego dla fanów, to tego nie robią. Meta zachowała się kapitalnie. Ironi nawet nie musieli robić czegoś na taką skalę, problem w tym, że oni tak naprawdę nie zrobili czegokolwiek. Od samego początku tego zamieszania wypinali się na fanów poprzez wypuszczanie syfu pokroju klipu do Aces High, potem było to nieszczęsne Download, a teraz nastąpiła kumulacja tej komedii w postaci Wacken.



